TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Moje poglądy, refleksje,, wspomnienia

Nam, zwykłym ludziom, mówiliście o antykomunizmie, a to był rozbój

Zniszczyliście mój dom rodzinny, zniszczyliście Kambodżę. Przywłaszczyliście sobie dom rodzinny mój i moich rodziców i przerobiliście na Waszą bazę. Od końca lat siedemdziesiątych, to już nie jest dom, lecz Wasza tajna baza. Usiłuję odtworzyć rodzinny dom, ale mi to aż do teraz uniemożliwiacie. Jak ja mam teraz wyjaśnić swojej rodzinie blisko pół wieczny okres agresji przeciwko mnie, ale też — czego nie rozumieją — przeciwko nim? Udał Wam się antykomunizm? Ja zostałam pogrążona, a Wam udał się antykomunizm? I koniec, tak? Jedna meduza więcej, jedna mniej, co to za różnica, nieprawdaż? Dla tej Operacji „jesień 2016” nawet nie postaraliście się o dobry pretekst: na żywca, głównie falami i drogą fal dążyliście do tego, co jest teraz — nędza i obrabowanie z własności, którą stanowiło mieszkanie. Bo ta cała procedura komornicza jest formą rabunku. Pieniądze, które pożyczałam od parabanków, przeznaczałam na podstawowe potrzeby bytowe. Wiedzieliście z góry, że bijąc mnie falami, urządzając non-stop rozmaite sesje w mojej głowie i ciele przerwiecie mi moją pracę zarobkową. Wiedzieliście z góry, że to zmusi mnie do zaciągania pożyczek na podstawowe potrzeby bytowe.

Już się raz z Waszych łap wydobyłam, samodzielnie, przeogromnym, heroicznym trudem. I przyszliście zabrać mi i to… Tu nie było nic Waszego!!

notatka

Ukradłeś? Oddaj! I przestań zwykły rozbój, zwykłą kradzież ubierać w szaty antykomunizmu czy innego jakiegoś wyższego celu! A przy okazji tematu antykomunizmu: antykomunizm, Szanowni Państwo, to była do dupy impreza. Autorzy tej „reorganizacji” świata wychodzili z założenia, że są wyższym gatunkiem homo sapiens, niż my, społeczeństwa Bloku Wschodniego. I domagają się od nas wiecznego pokłonu dla ich marszu tryumfalnego przemierzającego krainy dawniej komunistyczne: na kolana, hołota! Do skończenia świata całujmy ich po dupie za to, że ONI nam zorganizowali antykomunizm! Otóż ja nie jestem Wam wdzięczna za zorganizowanie nam, Polakom, antykomunizmu! To był rozbój, a nie antykomunizm! A jeszcze prawda jest i taka, że zawsze Zachód czegoś potrzebuje ode mnie, a nie ja od Zachodu — od czasów „Solidarności” po dziś. Nie mercedesa, tylko rower, i nie kupił sobie, tylko mu ukradli.

Wracając do sprawy egzekucji komorniczej, zaznaczam, że na prawnika mnie nie stać. Nie wiem, jakie przysługują mi prawa w trakcie takiej egzekucji. Gdzie i jak mogę się starać o jakiekolwiek inne lokum. A zresztą i tak, na skutek non-stop osłabiania mojego organizmu falami nie mam siły włóczyć się po kancelariach prawniczych, szukać jakichś doradców-cudotwórców-oszustów. A Wam niedługo braknie na F-16, tyle pochłania kosztów ta Operacja. Osłabiając mój organizm falami, wiedzieliście z góry, że to proces bezpowrotny, niezależny więc od mojego nastawienia względem Was. Wyrok bezwzględny.

MY HOUSE IS MY CASTLE – taka była obietnica standardów zachodnich. Prawo własności miało być święte, miało być atrybutem kapitalizmu. A tymczasem służby przywłaszczyły sobie mój dom jak hitlerowcy w czasie II Wojny Światowej. W tym służby obce, oczywiście. I wygrywają sobie te swoje gry na naszej rodzinie jak na fortepianie, bez najmniejszego śladu obietnicy gratyfikacji. Czy to już ostatnia z gier — wyrzucanie z mieszkania matki (90 lat) spędziła tu 70 lat i mnie (70 lat) spędziłam tu 70 lat (z przerwą na małżeństwo)?

Pytanie: po co rozpoczęła się Operacja „jesień 2016”? To mi przypomina rok 1982, kiedy przysłano mi do domu SB, mimo że od pół roku już nie prowadziłam działalności w ramach „S” i KPN. Zarówno Operacja, jak i wizyta SB nastąpiły bez powodu z mojej strony.

Polska powinna wypracować rozwiązania dla tej sprawy, a nie podążać jak barany za wskazówkami Zachodu — NATO, USA, GB, Francji i diabli wiedzą czyimi jeszcze! Ale czy jest jeszcze sens tak apelować, skoro polskie służby już się przyzwyczaiły, że w Polsce muszą być ofiary takie jak na przykład ks. Popiełuszko czy wielu innych? Z tą uwagą, że dziś ks. Popiełuszkę mordowalibyście Wy, bez zmrużenia oka. Polskie służby stały się nowoczesne bardzo… Z kolei jakieś wyspecjalizowane służby posiadły umiejętności zarówno psychiczne jak i techniczne (w obu znaczeniach), jakich nie powstydziliby się oprawcy z SS. Po co Polsce takie służby??!! A gdy zgłasza się do premiera taki fakt, pan premier omc. szanowny udaje, że takiego zgłoszenia nie otrzymał. Zupełnie jak przed katastrofą w Smoleńsku. Zanim nastąpiła, też władze najwyższe Polski udawały, że nie otrzymały zgłoszenia faktu stosowania w kraju bestialskich praktyk. Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz — ciśnie się na usta. Takie same gorące podziękowania za ten rozlew krwi należy złożyć kontrwywiadowi na Montelupich — też udawali, że zgłoszeń wielokrotnych nie otrzymali. Nie można było tej katastrofie zapobiec? Można było, ale nikt nie chciał.

Przede wszystkim wbijcie sobie do głowy, że Zachód nas traktuje jak kraj podbity, a nie sojusznika. Oficjalnie politycy zachodni mówią o sojuszu, ale to kłamstwo.

geodezja
Regiony:        

Oświadczenie w sprawie kosztów za Operację państwową „jesień 2016”

Proszę o zwrot kosztów oraz należne wynagrodzenie za operację państwową, która zaczęła się jesienią 2016 roku i trwa nadal. Proszę o powstrzymanie procedury komorniczej, która prowadzi do wyrzucenia mnie z mieszkania w najbliższych dniach. Mieszkanie powinno być moje w dalszym ciągu. Zadłużenie, którego skutkiem jest wspomniana egzekucja komornicza, jest rezultatem w/w operacji.

Regiony:    

Inspiracja dla moich prześladowców?

Spinalonga – wyspa żywych trupów. Jak wyglądało życie w greckiej kolonii trędowatych?

Nad wejściem do tunelu, którym na Spinalongę przybywali chorzy na trąd, znalazł się cytat z „Boskiej komedii” Dantego: „Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy wchodzicie”. Słowa renesansowego poety świetnie opisywały to, co czekało pensjonariuszy kolonii na początku XX w. Greckie władze skazały ich na izolację w skrajnie nieprzyjaznych warunkach i na łaskę darczyńców. /…/

Władze wybrały Spinalongę na siedzibę kolonii dlatego, że była jednocześnie dość oddalona i łatwo dostępna dla statków, które miały dostarczać chorym żywność, wodę oraz lekarstwa.

Nowym mieszkańcom pozwolono zajmować puste domostwa, ponieważ absolutnie niczego dla nich nie zbudowano. Nielicznym szczęściarzom udało się nabyć niewymagające remontów siedziby Turków, reszta musiała zasiedlić ruiny. Tymczasem natychmiast po zdiagnozowaniu trądu chorym zajmowano nieruchomości i aktywa finansowe, a ich nazwiska wymazywano z rejestrów. Trędowaci po dotarciu na wyspę mieli status osób, które oficjalnie nie istniały.

Co więcej, w żywność musieli ich zaopatrywać członkowie rodzin, ponieważ wynajęte przez władze statki z zaopatrzeniem odbywały rejsy na Spinalongę bardzo sporadyczne. Chorym brakowało praktycznie wszystkiego. W tych okolicznościach trudno było się dziwić, że uważali się co najmniej za skrajnie zaniedbanych i zapomnianych. Radzili sobie, jak umieli, opierając się na pomocy outsiderów różnej prowieniencji.

medonet.pl
Regiony:        

Fatum

Przeobrzydliwe świnie zarządziły moim losem. Upatrzyły mnie sobie z racji mojej atrakcyjnej aparycji, gdy byłam młoda, u progu dorosłego życia, gdy całe życie było przede mną. Upatrzyli sobie po to, żeby realizować bestialski wobec mnie plan. Z góry wiedzieli, że szykują mi piekło. Po to przysłali mi do domu SB, żeby stworzyć sobie możliwość manipulacji i intryg. Przysłali, mimo że od pół roku nie prowadziłam działalności w „S” i KPN. Po co SB miałoby robić przeszukanie u kogoś, kto dostosował się do wymogów stanu wojennego i od pół roku już nie działa?

I jak wygląda dziś moja sytuacja? Tragicznie. To jest dzieło służb, kroczek po kroczku. Bardzo dawno temu ktoś sobie mnie upatrzył, może już ten człowiek bądź ci ludzie nie pracują już, z racji wieku, a może nawet nie żyją. Lecz są kontynuatorzy, wiernie realizujący plan swoich poprzedników. I widzicie, jakie to szczęście znaleźć się w zainteresowaniu służb zachodnich?

Nie dlatego mam kłopoty po dziś dzień, że popełniam coś złego wobec bloku zachodniego, nie wyłączając Polski. Kłopoty mam dlatego, bo taki był plan. A Zachód planom swoim jest wierny. Ostentacyjnie i demonstracyjnie. Wzięli mnie w swoje łapy jak papieża, Jana Pawła II, i nie popuszczą! Nawet gdy potrzebuję usługi dentysty, też mam z tym kłopoty — bo obsługa gabinetu dentystycznego mnie „bije”.

Ciekawa jestem, czy na Zachodzie zawsze panował taki reżim? Dla mnie ten reżim to nowość, jestem do czegoś takiego nie przyzwyczajona, nie jestem w stanie w takim systemie nauczyć się żyć.

Regiony:        

Barbarzyństwo, które przeszczepiano w Polsce

Jeden z porwanych przez kartel w Meksyku musiał przed śmiercią ściąć głowę przyjacielowi. Telewizja wyemitowała przerażające nagranie

Do Meksyku powróciły czasy, w których więzieni przez kartel ludzie musieli walczyć na śmierć i życie między sobą. Tym razem jeden z porwanych studentów musiał ściąć głowę kumplowi. Potem sam zginął.

Na przerażających zdjęciach uchwycono ostatnie chwile pięciu przyjaciół zamordowanych przez meksykański kartel – w tym mężczyznę, którego zmuszono do ścięcia głowy swojemu przyjacielowi z dzieciństwa, zanim sam został zabity.

Wszystkie ofiary mają twarze posiniaczone, usta zaklejone taśmą, a ręce związane z tyłu. Nie wiadomo, dlaczego trafili w łapy kartelu Jalisco New Generation.

i.pl
obrazek

Jakim prawem do cholery odbywa się wobec mnie operacja militarna, począwszy od jesieni 2016 r.?!!! Oddaj moją kasę, bandyto!!! Marzy Wam się scenariusz jak z Lepperem i sprawa pójdzie pod dywan?!!

Teraz gdy komornik prowadzi wobec mnie egzekucję, prawo względem mnie działa, ale gdy rozpoczynano operację „jesień 2016”, wtedy prawo względem mnie nie działało.

Proszę powstrzymać egzekucję.

Regiony:            

??

Wyszczególniłam trzy tendencje realizowane wobec mojej osoby:
– Jeden gość nie pozwala mi myśleć
– Drugi dba, żebym była w słabej kondycji i nie mogła uprawiać sportów
– Trzeci dba, żebym tkwiła w nędzy materialnej

W taki oto sposób pracuje się tutaj nad moją osobowością.

Może mi ktoś sypnąć, gdzie jest dowódca-koordynator wymienionych działań?

obrazek
Regiony:

Dobry i zły patriotyzm

Wciąż słyszę, że Zachód broni niepodległości Polski, a prawda jest taka, że gdy ktoś tu w Polsce zabiega o niepodległość, staje się dla Zachodu wrogiem… Mamy być wdzięczni Zachodowi za wyzwolenie spod okupacji, która okupacją nie była? To właśnie za rządów Sowietów nauczono mnie patriotyzmu. Zachód mówi, że niepodległości Polski broni, ale nas patriotów tak naprawdę nienawidzi i niszczy. Zachód nakazuje Polakom ślepą dyscyplinę względem zachodnich działań, ale działania patriotyczne i niepodległościowe samodzielne Polaków niszczy. Patriotyzm po polsku NIE, patriotyzm po Zachodniemu TAK.

Regiony:        

Poplątaniec

Jałta. Klamka zapadła. Ludzie poukładali sobie życie. Pojawiło się nowe pokolenie. Nie rozpatrywano Jałty – po prostu żyło się. Poziom PRL-u był na tyle wysoki, że wzbudzał zawiść Zachodu, ale chyba najbardziej Stanów Zjednoczonych. Bez szacunku do mojej rodziny zachodnie jakieś służby rozpoczęły wobec nas swoje działania. Podstępne i brutalne. Wredne. Z jakiej racji aż tak brutalne?! – pytam się! My tutaj byliśmy podludźmi dla Zachodu?! Akcja przez lata się rozkręcała i rozkręcała, aż w końcu stwierdziłam, że jestem prześladowana. I tu zaczyna się poplątaniec. Bo kto mnie prześladował? Komuna? Okazało się, że nie. Zachód?? Niedowiary! Zachód udający komunę??! Początkowo sądziłam jednak, że jakaś tajna siatka sowiecka lub wręcz PRL-owska. Napisałam do USA, że podejrzewam, iż padłam ofiarą barbarzyńskich, łamiących wszelkie konwencje międzynarodowe praktyk jakieś tajnej siatki pokomunistycznej. I co? I nic. Stany Zjednoczone się tym faktem nie zainteresowały. Dziwne. Bardzo dziwne. Dziś mam 70 lat i nadal siedzą mi „na głowie” i na głowie jakieś tajne polsko-zachodnie służby. Same USA chciały antykomunizmu. Wiecowałam, strajkowałam i działałam w ruchu solidarnościowo-niepodległościowym. Dlaczego więc od Zachodu płynie do mnie, w postaci nieludzkich akcji, jakaś potworna wrogość?! Dlaczego USA nie reagowały na moje listy, gdy zgłaszałam, że Polska ma podwójne oblicze, bo dzieją się tu rzeczy straszne?! Za to jesienią 2016 roku zwalił się na mnie jakiś skrajnie nieludzki atak!

ZAPRZESTAĆ NIELUDZKICH DZIAŁAŃ WOBEC MNIE!!

Czy to aż takie trudne??!

Regiony:            

Bagno absolutne

Politycy w garniturach i krawatach, polityczki prosto od fryzjera i kosmetyczki. Lukier. Ach, jacy oni są reprezentacyjni! Niestety kojarzą mi się z baronową-brudaską. Wyobrażacie sobie co pod atłasami i koronkami ma? Brrr, ohyda! Tak właśnie jest w naszym (nie-naszym) aparacie państwowym. Ciekawi Was, jakie brudy, przeohydne brudy, kryją się w szeregach tajnych, zarządzanych przez to lukrowane towarzystwo? Kryją się tam brudy niewyobrażane dla przeciętnego obywatela, a może nawet dla samych lukrowanych… Tam nawet nie panują porządki jak w mafii. W mafii na przykład jest tak, że gdy ktoś działa na szkodę tej przestępczej organizacji, to robią z niego sito. W brudnych służbach natomiast jest tak, że nie ma żadnej gwarancji nawet dla osób sprzyjających. Mszczą się na wybranych osobach bez szczypty elegancji. Jak świnie. Siedzi taki gnój przy maszynie, anonimowo, i nie ryzykując, pastwi się lub zleca pastwienie nad wybraną osobą (rodziną), zupełnie niegroźną, nieuzbrojoną i niemającą możliwości ani obrony, ani oddania ciosu.

Moim zdaniem Polska obrywa. Dokładniej obrywają służby obronne, w tym tajne, wywiady etc. No niestety, Panowie i Panie, obrywacie! Ha, ha! Giną Wam dzieci ostatnio, nieprawdaż? Zmasowany „zbieg okoliczności”… To nie deszcz, Panowie i Panie. Obrywacie! Za co? – zastanawiacie się pewnie — nasze państwo takie święte i niewinne jest przecież. Ale dlaczego nie mielibyście obrywać, skoro się da? Da się zorganizować każdą dywersję, bez najmniejszych przeszkód. Moskwo, nie martw się, te niedojdy nawet wrogom własnej ojczyzny nie zagrażają. Mało tego, grzecznie ataki nie tylko przepuszczają, ale nawet je realizują! Zamachowcy samobójcy! Nowa odmiana kamikaze. Polska odmiana. Pal licho los tych samobójców, ale oni biją w swój własny naród, realizując wrogą dywersję. Jakiś amok ich opanował, wierzą, że to jest słuszne! Opanował ich jeszcze za „Solidarności” i trzyma do dziś. Ten dupek, który pstryka mnie po kroczu, też w to wierzy!

Regiony:

Coś sensacyjnego

Opowiem teraz coś sensacyjnego, a zarazem nie do uwierzenia. W ostatnim dniu tego miesiąca ma się zacząć ostateczna procedura wykopania mnie z mieszkania. Oczywiście przeżywam to strasznie. Jestem przerażona, co chwilę płaczę. Ale to za mało dla bandyty, który do tego doprowadził. Za mało okrucieństwa. Ma być niewyobrażalnie, porażająco strasznie i tragicznie. Łzy żalu to dla niego za mało. Powinnam tłuc głową w ścianę w rozpaczy, wrzeszczeć i mdleć. Wyzywać najbrzydszymi wyrazami. Tarzać się w poczuciu bezsilności po podłodze. A jeszcze lepiej, gdybym wyskoczyła oknem. No, potwór to sprawił, wszechmocny tajny jakiś dowódca. Juliusz Cezar naszych czasów! Zarządził więc, aby kilka razy dziennie „doprawiać” mnie efektem, który chyba nazywany jest „motorem”. Efekt przypomina drgania silnika motoru czy samochodu. Przesyłany jest na moje krocze. Pod wpływem takich drgawek w kroczu, kilka razy dziennie, a nawet podczas zasypiania, naprawdę ma się ochotę wyskoczyć oknem. I gdy przyjdzie już koniec miesiąca i na moich oczach już całkiem realnie będzie się odbywać ta nieludzka procedura wykopywania mnie z mieszkania, wówczas stan moich nerwów będzie już odpowiednio przygotowany, skutkiem czego tragedia osiągnie wymiar maksymalny. Może w tym stanie kogoś zabiję? Obleję kwasem solnym lub coś w szale podpalę?

ps. Sarin-Tokio proszę wreszcie wyjaśnić. Dlaczego ja??

Może by się dowództwo zajęło wreszcie naszą rodziną?!

Siedzicie nam na głowie, a to nie u nas są przekręty, lecz u Was!

Na co liczysz, cwaniaku jakiś, przeciągając sprawę? Że mnie spotka kara boża za to śmiałe pisanie na stronie?

Może mi ktoś wyjaśnić, co sądzić o władzy państwowej, która po otrzymaniu alarmujących listów nie uczyniła nic w celu zapoznania się ze sprawą, kontaktując się ze mną, autorem tych listów? Nie skierowano do mnie żadnych pytań, nie poproszono o doprecyzowanie moich pisemnych zgłoszeń.

Regiony:
Page 14 of 34
1 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 34

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds