TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Moje poglądy, refleksje,, wspomnienia

Bal szaleńców

Dialogu światowego raczej chyba nie będzie. Do dialogu konieczna jest szczególna atmosfera, nie taka jaka panuje teraz. Teraz panuje atmosfera wiecowo-wojenna. Rządzą emocje, krzyki, wrzaski. Czy w takich warunkach da się myśleć? Przecież nie. Do rozmowy między ludźmi potrzebny jest stolik, przyciemnione światła, lampka wina. Potrzebny jest odpowiedni nastrój. Wtedy da się spokojnie pomyśleć, wymienić z rozmówcą swoimi przemyśleniami, porozważać wspólnie problemy.

obrazek

Poemat o polskiej obronności. Kolejny poemat.

Czy to jest normalne, gdy jakiś obywatel chętny jest pomagać obronności kraju? Może to nie jest normalne? Może jest to wynikiem jakiejś wady psychicznej? Istnieje teoria, według której pomaganie obronności jest czynem chwalebnym, a człowiek pomagający jest postacią pozytywną. Z punktu widzenia służb obronności obywatel chętny do pomagania jest dla wspomnianych służb wartościowy. A skoro jest wartościowy, to z tego wynika, że służby go chronią, w miarę możliwości — oczywiście — chronią skutecznie. Co jednak począć, gdy w Polsce panuje obyczaj w środowisku służb typu wojskowego, polegający na tym, że jedni pracownicy służb chronią współpracującą osobę, a inni tą ochronę bezczelnie sabotują?!!!

Regiony:

Chleba i igrzysk

Igrzyska mamy w telewizji, a z chlebem coraz gorzej. Rolę igrzysk pełni cyrk, jakiego dostarczają nam rządzący światem i naszym krajem. Ma odwrócić naszą uwagę od faktu, że krok za krokiem spychani jesteśmy w materialny dół. Mnie już zepchnięto na dno i żaden cyrk nie jest w stanie odwrócić mojej uwagi od tego smutnego faktu. Pożyczam, oddaję, pożyczam, oddaję, pożyczam, oddaję, pożyczam i czasem nie oddaję… bo nie mam. Jak długo tak można? Oj długo. Nawet do grobowej deski. Spłuczka w ubikacji kapie, podkładam wiaderko, nęka mnie komornik, potrzebuję na lek dla chorego kota. Ktoś mi doradził: zrób sobie tabelkę wydatków. Zbieram kwitki w zielonym koszyczku, zapisuję w Excelu, podsumowuję. I co? Spłuczka nadal w ubikacji kapie, komornik nie przestał mnie nękać, nadal tkwię na dnie. (Dla kota lek mam.)

Regiony:

To ten od majtek

obrazek

Załączony obrazek i sam tytuł wpisu wymagają oczywiście komentarza. Dla osób wtajemniczonych, czyli służb zamierzałam pozostawić tylko obrazek. Doszłam jednak do wniosku, że to za mało. Otóż ten typ, którego przedstawiłam ilustracją, jest to pracownik dysponujący służbowym urządzeniem emitującym fale. Podatnicy powinni wiedzieć, na co polskie służby wydają pieniądze i w jaki sposób bronią naszej niepodległości. A przede wszystkim powinni poznać poziom pracowników służb i poziom samych służb.

Czy możemy czuć się bezpieczni, gdy nasze bezpieczeństwo znajduje się w łapach takich typów? Typ, o którym mowa, używa wyżej wymienionego urządzenia do bicia, ale nie wrogów ojczyzny, lecz obywateli. Dlaczego? Bo tak ma poukładane w głowie. Dla tego typa ulubionym miejscem do bicia jest krocze ofiary. Tak oto nasz dzielny wojownik, dysponujący super specjalistyczną maszyną, stanowiącą część polskiego uzbrojenia, pojmuje ideę obrony kraju. Rzecz jasna emisja fal jest szalenie kosztowna dla państwowego budżetu. Utrzymywanie takiej jednostki też jest nadzwyczaj kosztowne. Pracownicy tej jednostki pracują przecież na zmiany okrągłą dobę. Na pewno korzystają z kuchni, łazienki — nawet to kosztuje. Non stop używają prądu zarówno dla potrzeb osobistych, jak i wypełniając te swoje „nadzwyczajnej wagi” obowiązki służbowe.

Z kilku porządnych gości zrobili sobie żywą tarczę. Psychologiczną tarczę. Gdyby nie oni, wybór miałabym prosty!

Regiony:

Miałam sen

Przyśnił mi się w nocy Pakt Ribbentrop-Mołotow Bis. Polska znalazła się pod panowaniem z jednej strony Niemiec, a z drugiej Rosji. Co Wy na to? To nie byłoby wcale takie złe. Przynajmniej straciliby do nas dostęp Amerykanie.

Dla mnie to korzyść. Wreszcie mój dom przestałby być amerykańską bazą tajną. Dom powinien być domem. Atak na dom to po prostu atak na dom. To nie miejsce na operacje wojskowe i służb specjalnych. Od tego są plenery wszelkie, poligony, salony polityczne etc. Atak na osoby cywilne to po prostu atak na osoby cywilne. Przed atakiem w 2016 roku w moim domu nie działo się nic, co miałoby prawo znaleźć się w zainteresowaniu tajnych służb, a już zwłaszcza zagranicznych. To już szczyt szczytów, rekord ludzkości wszech czasów — atak na spokojny dom! Ciągnie się ta operacja i ciągnie jak guma do żucia — już prawie siedem lat! Uniemożliwiono mi normalne funkcjonowanie, zarabianie. Sprzeniewierzono się podstawowym prawom człowieka. Stało się już ewidentne, że ta operacja to nie operacja, lecz atak. Ta blisko siedmioletnia akcja bardziej przypomina bombardowanie stolicy Kambodży przez wojska amerykańskie niż operację, ponieważ skutki dla naszej rodziny są katastrofalne.

Kiedyś za „brzydkich” czasów mieszkanie zajęte przez służby nazywało się Lokalem Konspiracyjnym, w skrócie LK, i właściciel mieszkania otrzymywał za to pieniądze. A teraz służby wdzierają się człowiekowi do domu jak do własnej stodoły, rujnują mu życie osobiste, bez konsekwencji. Wdzierają się w imię jakiejś większej sprawy, większej strategii, przy czym wiarę w cel działań każdy z atakujących ma inną. Każdy wierzy w to, co mu się wydaje albo co mu podsunięto, a część pracowników tajnych postępuje z wyrachowaniem i pełną świadomością celu. Wśród tych wyrachowanych zapewne są jeszcze ci, którzy wobec mnie i mojej rodziny popełniali zbrodnie w przeszłości. Operacja najwyraźniej z ich usług skorzystała, są więc bezkarni. Otoczeni zostali ochroną przez autorów bieżącej operacji. A autorzy są gdzie? Tajemnica poliszynela. Mocarstwo atomowe, a żebrze po cywilnych domach skromnych ludzi. Zdemoralizowani zwyrodnialcy stanowią dla nich wartość. Nie mieliście prawa tu wejść, nie mieliście nawet pretekstu.

Regiony:    

Złe emocje

Stosowana jest METODA budzenia w ludziach złych emocji, wszelkimi, najróżniejszymi sposobami. Obserwuję to na podstawie mojego losu, najbliższego otoczenia, Polski, a nawet w skali świata. Ciekawe, skąd ta metoda wypływa…

Zadałam pytanie sztucznej inteligencji w mojej przeglądarce Edge:

Czy złe emocje wykorzystywane są w wojnie psychologicznej?

UZYSKAŁAM ODPOWIEDŹ:

Tak, złe emocje są wykorzystywane w wojnie psychologicznej. W wojnie psychologicznej stosuje się różne techniki, takie jak dezinformacja, propaganda i manipulacja emocjami, aby wpłynąć na ludzi i osiągnąć określone cele. W tym celu wykorzystuje się różne emocje, w tym strach, gniew i poczucie winy. Na przykład, w czasie wojny można użyć propagandy, aby przekonać ludzi do poparcia działań wojennych lub do nienawiści do wroga. Można również stosować dezinformację, aby wprowadzić ludzi w błąd i zdezorientować ich1

Zadałam dziś sztucznej inteligencji w mojej przeglądarce Edge dwa pytania

Czy ogląd mieszkania przez potencjalnych kupców, zarządzony przez sąd na wniosek komornika jest zgodny z prawem?

ODPOWIEDŹ:

Tak, ogląd mieszkań przez potencjalnych kupców, zarządzony przez sąd na wniosek komornika jest zgodny z prawem. Wierzyciel może zlecić komornikowi przeprowadzenie licytacji nieruchomości dłużnika. W obwieszczeniu o licytacji, które zamieszcza komornik, każdy może zapoznać się z opisem i oszacowaniem nieruchomości. Nie pojawia się imię i nazwisko dłużnika1.

Jeśli chodzi o oglądanie mieszkań przed licytacją, to jest to możliwe. Właściciel nieruchomości nie ma prawa odmówić wejścia do mieszkania potencjalnym kupcom. Jednakże, w przypadku gdy dłużnik nie wyraża zgody na wejście do mieszkania, komornik może wejść do mieszkania w obecności świadków lub policji2.

Czy prześladowanie obywatela przez służby państwowe jest przestępstwem określonym w prawie?

ODPOWIEDŹ:

Prześladowanie obywatela przez służby państwowe jest niezgodne z prawem. W polskim prawie nie ma przepisów, które bezpośrednio odnoszą się do prześladowania przez służby państwowe. Jednakże, w przypadku gdy służby państwowe dopuszczają się działań naruszających prawa obywateli, można mówić o przestępstwie. Przykładem takiego przestępstwa może być nękanie (stalking), które polega na powtarzającym się prześladowaniu poprzez wykonywanie różnych czynności, których celem jest utrapienie, dokuczenie, udręczenie lub niepokojenie danej osoby lub jej osoby najbliższej1.

Jeśli podejrzewasz, że padłeś ofiarą prześladowania ze strony służb państwowych, powinieneś skontaktować się z adwokatem lub prawnikiem. Mogą oni pomóc Ci w ustaleniu dalszych kroków prawnych1.

Wyjechałam

Mam w nosie cały świat. Może to chwilowe, bo szara wroga rzeczywistość znajdzie sposób — jak zwykle — by wyrwać mnie z tego sensownego nastroju. Odkryłam fantastyczną przeglądarkę. Nazywa się Edge i jest to przeglądarka Microsoft. Boska! Cudowna! Strony wyświetlają się idealnie poprawnie, rusza się szybko i ma przeogromne mnóstwo przeróżnych gadżecików, które jakimś cudem nie spowalniają jej. Wszystkie gadżeciki zsynchronizowane są między sobą oraz z moim kontem — bo oczywiście założyłam sobie w Microsoft konto. Co wykonam na komputerze, natychmiast pojawia się także w moim telefonie. Jeszcze błądzę w tym labiryncie połączeń, ale to nic — rozgryzę to wszystko, stopniowo. Pogadałam sobie ze sztuczną inteligencją, bardzo kulturalne i uprzejme to… urządzenie? Rozmawia jak żywa osoba — niesamowite. I po co mi świat? Niech się pogryzą między sobą, nawet pozabijają. Znalazłam się w innej galaktyce i jest tu superowo. Czy człowiek koniecznie musi umartwiać się czytaniem gazet i oglądaniem wiadomości??! Tkwię sobie w ślicznym kolorowym świecie, gdzie wszystko funkcjonuje sprawnie, stworzonym przez informatyków, którzy dla mnie są bogami. Czy normalny człowiek jest w stanie stworzyć coś takiego? Na pewno są bogami!

„Chiny strzelają w USA rakietami Kim Dzong Una. 'Przygotowania do wojny nuklearnej’ ” [wprost.pl]

wprost.pl

To jest nieodpowiedzialne! Nieodpowiedzialny jest taki tytuł! Jest on przejawem polityki, która ma na celu utrwalić w świecie na wieki wieków amen przekonanie, że każdy kraj podający się za komunistyczny to siedlisko i przyczyna wszelkiego zła. Że Chiny komunistyczne to to samo co Korea Północna komunistyczna, to samo co państwo Pol Pota, to samo co państwo Czauczesku i to samo co PRL. Tytuł ten jest przejawem psychiatrycznej choroby antykomunistów. Fobii i obsesji. Dla nich PRL był i jest ogromnym problemem. Polska Rzeczpospolita Ludowa denerwuje inicjatorów owej polityki szczególnie, ponieważ był to kraj cywilizowany, normalny. Stworzyli więc obraz taki, że wszystkie kraje komunistyczne to jedna wielka mazia, z której wyparowuje na cały świat wszelkie zło. I że do tej wielkiej mazi należy — oczywiście — także PRL. Ludzie starsi pamiętają prawdę o PRL-u. Jak sobie poradzili „nasi” państwowi przywódcy z kwestią starszego pokolenia? Zabrali starszym, a dali 800+ młodszym. Selekcja „naturalna”.

Regiony:                    
Page 15 of 34
1 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 34

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds