TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Wolny niewolnik

Odnoszę takie wrażenie, że z poczuciem wolności trzeba się po prostu urodzić. Tak samo jak z poczuciem sprawiedliwości. Podobnie jak człowiek rodzi się z jakimś talentem albo bez niego. Natura obdarzyła go ładnym nosem albo brzydkim. Jedni mają poczucie sprawiedliwości i żaden kodeks nie jest im potrzebny do kierowania ich własnym postępowaniem ani nie jest w stanie im tego poczucia zepsuć, a inni poczucia sprawiedliwości nie mają. Myślę, że poczucia sprawiedliwości nie da się nauczyć – można nauczyć się paragrafów prawa (tak jak regułek), ale z duchem sprawiedliwości trzeba się po prostu urodzić. Dokładnie tak samo jest z wolnością. Jedni na przejaw ograniczenia ich wolności reagują odruchowo, a innym trzeba dopiero wytłumaczyć: „słuchaj, ta sytuacja czyni z ciebie niewolnika”. I jedni od razu buntują się wobec nawet najdrobniejszego przejawu ograniczenia ich wolności, a innym trzeba dopiero wbić do głowy, że ich obowiązkiem wobec siebie jest bronić się. A jest to obowiązkiem nie tylko wobec siebie. Także dla czystej idei. Dla czystej przyzwoitości. Przede wszystkim dlatego, że wolność jest świętością i nią być powinna.

To smutne, że nie wszyscy ludzie rodzą się z talentem wolności. Ten smutny fakt wyjaśnia chyba, dlaczego tak łatwo jest ludzi zniewolić. Tak łatwo jest zniewolić nawet całe narody. Nieświadomi zniewolenia klepią jak pacierz „Jestem wolny, jestem wolny! Żyję w wolnym kraju!”, gdy jednocześnie dzień po dniu mozolnie spełniają CZYJEŚ wymagania, które służą CZYIMŚ interesom.

[Całkowicie mój tekst z roku 2012!]

Wolny niewolnik

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds