TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Komunizm-antykomunizm

Geneza

Amerykanie dążą zawsze do stworzenia bełtu na świecie, a normalni ludzie, którzy chcą po prostu normalnie żyć, dążą — przeciwnie – do uporządkowania wszystkiego. I wciąż trwa taka przepychanka. Amerykanie wywołują bełt, a potem patrzą, co w tym bełcie mogą wygrać dla siebie. Taki bełt został wywołany np. przez antykomunizm, antyterroryzm, wojny na południu Europy itd.

Odnośnie antykomunizmu: Amerykanie zagrali naszymi „sarmatami”. I to dość wcześnie. Ja stwierdzam, że we wczesnych latach siedemdziesiątych. Wtedy już zaczęli nasi „sarmaci” i Amerykanie proces demoralizowania Polaków. Bez zdemoralizowania danego narodu nie da się przecież spowodować w takim kraju bełtu. Byliśmy w komunizmie zbyt dobrze wychowani, ułożeni i zbyt moralni. Byliśmy też zbyt racjonalni i logiczni, co zawdzięczamy m.in. ograniczeniom w kwestii religii.

Wszystko złe, co zostało w moim życiu spreparowane już w latach siedemdziesiątych, miało przemawiać na niekorzyść komuny.

Sarmatyzm głosił anarchiczną wolność szlachty od obowiązków pełnionych wobec państwa, przywiązanie do wartości życia wiejskiego (motywowane dążeniem do osłabienia mieszczaństwa) oraz światopoglądowy partykularyzm. /Wikipedia/

Partykularyzm – stanowisko, zgodnie z którym ośrodki władzy i administracji nie uwzględniają całokształtu interesów określonego społeczeństwa czy państwa, ignorując potrzebę jego harmonijnego rozwoju gospodarczego lub kulturalnego, dbając jedynie o interesy własne, najczęściej własnej grupy interesu. Stronnicze decyzje podejmowane są wówczas na korzyść pewnych regionów kraju lub określonych grup społecznych, a pozostałe regiony są spychane na dalszy plan.

W filozofii jest to jednostkowy punkt widzenia i działania, nie uwzględniający potrzeb ogółu. Przeciwnym stanowiskiem jest uniwersalizm. Jednostki nastawione partykularnie najczęściej nie są w stanie dostrzec problemów dotyczących ogółu. /Wikipedia/

Regiony:        

Wieczne sankcje i embarga wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR

Streszczenie

Artykuł systematyzuje stan badań nad zagadnieniem kompleksowych restrykcji handlowych (embargo strategiczne) stosowanych przez państwa zrzeszone w Komitecie Koordynacyjnym Wielostronnej Kontroli Eksportu (Coordinating Committee for Multilateral Export Controls – CoCom) wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR, począwszy od lat pięćdziesiątych. Autor charakteryzuje dostępne i przydatne do śledzenia powyższego tematu zasoby archiwalne oraz wskazuje nowe możliwe perspektywy badawcze, uwzględniając dotychczas nieeksplorowane przez historyków źródła pisane.

Szczególne miejsce w analizie zajmuje PRL, na przykładzie której omówiona została zapoczątkowana przez Waszyngton w latach sześćdziesiątych i kontynuowana w latach siedemdziesiątych polityka udzielania tzw. wyjątków na sprzedaż dóbr podwójnego (cywilnego i wojskowego) zastosowania. Proceder ten pozwalał budować pozytywny wizerunek USA w kraju na Wisłą, usztywniając zarazem Warszawę w relacjach z Moskwą. Jednocześnie Amerykanie wykorzystywali instrument tzw. kontroli ostatecznego odbiorcy (End-User) eksportowanych do PRL towarów i technologii celem pozyskania szczegółowych informacji na temat stanu polskiej gospodarki i postępów w sferze badawczo-rozwojowej (R&D). Niemałe znaczenie odgrywały też intratne kontrakty koncernów amerykańskich liczone w milionach, a nawet dziesiątkach milionów dolarów.

Inicjatorem tej selektywnej polityki wobec Polski (Polish differential) była wprawdzie administracja USA, jednak zapoczątkowana po kryzysie kubańskim liberalizacja kontaktów handlowych i naukowych z całym blokiem RWPG, w tym zwłaszcza z ZSRR, następowała już pod wpływem państw zachodnioeuropejskich domagających się przynajmniej częściowego otwarcia wschodniego rynku zbytu na bardziej zaawansowane technologie. Presja krajów EWG stanowiła z kolei wynik rosnących potrzeb energetycznych gospodarek Niemiec, Włoch i Francji, które zaspokoić mogły jedynie radzieckie ropa i gaz.

Po niemal dwóch dekadach zacieśniających się relacji Wschód-Zachód, wraz z interwencją Armii Radzieckiej w Afganistanie i wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce, CoCom powrócił na tory konfrontacji ekonomicznej między oboma blokami. I tym razem – podobnie jak w latach pięćdziesiątych – zaostrzaniem regulacji prawnych mających zapobiec nieautoryzowanej dyfuzji know-how za żelazną kurtynę zajęły się głównie departamenty Handlu i Obrony USA. Z kolei Departament Stanu próbował wymusić dyscyplinę i integralność w zakresie embarga strategicznego już nie tylko na partnerach z grona NATO/CoCom, ale i na państwach EFTA i ASEAN.

Eskalacja napięcia w latach osiemdziesiątych została prześledzona na podstawie meldunków i analiz sporządzanych przez wywiad cywilny PRL, który najpóźniej od połowy ostatniej dekady istnienia Polski Ludowej na bieżąco i w skali globalnej monitorował rozwój prawodawstwa w zakresie embarga, poszukując luk i szklaków przerzutowych, którymi można by szmuglować do PRL (i na obszar państw Organizacji Układu Warszawskiego) nowe technologie.

„USA, CoCom i embargo strategiczne. Kontrola dyfuzji technologii podwójnego zastosowania w czasie zimnej wojny, ze szczególnym uwzględnieniem PRL” – Mirosław Sikora IPN Katowice

Regiony:            

Nowa Huta

Piękna Nowa Huta była chlubą PRL-u i ZSRR-u, teraz jest paskudnie oszpecona. Bloki odnawiane każdy inaczej i bez uszanowania dla stylu, odnowione tylko niektóre, pozostałe brudne i zniszczone, niektóre pomalowane tylko wokół wystaw przez właścicieli sklepów, a i tak w większości popisane graffiti. Chodniki co kawałek z innych kafelków, trawniki wyłysiałe. Itd. Wycieczki zagraniczne mogły podziwiać piękno NH, a teraz mają powód do wyśmiewania i drwin, czego byłam naocznym świadkiem.

To nie żywioł spontanicznego remontowania poczynił szkody. Huta jest psuta metodycznie i sukcesywnie. Obecny jej wygląd demaskuje istnienie ducha dywersji w środowisku rządzących miastem Kraków. Widać, że psuta jest zgodnie z zasadą, by kamień na kamieniu nie pozostał po złotym wieku, jakim dla Polski były rządy sowietów. By kamień na kamieniu nie pozostał najpierw w pamięci, potem pewnie dosłownie.

Nowa Huta wybudowana za Stalina, a Plac Centralny (taki jakby rynek dzielnicy) został nazwany w III RP imieniem Ronalda Reagana. A dlaczego nie imieniem Józefa Stalina? Dziwny to przypadek historyczny, że po okresie „okupacji”, nie zniszczenia i ruiny pozostały, lecz osiągnięcia, które „złośliwie psują” wizerunek „okupanta”.

/Powyżej jest to jeden z moich wpisów na portalu „Obserwator polityczny”. Obecnie portal nie działa, podobnie też inny portal „Myśl polska” Polskie sankcje na myślących po polsku??/

Regiony:    

Ciemnota

Kto nie przeżył PRL-u, ten nie rozumie komunizmu. Młode pokolenie zawdzięcza to kłamliwej propagandzie. Całe zło i tragedia ludzkości zaczęły się wtedy, gdy prez. Reagan nazwał Związek Radziecki imperium zła, co było czystym gangsterstwem i kryminogenne. W tamtym momencie świat stanął na głowie: dobro nazwano złem, a zło dobrem. Odwrócono wartości. Przecież ideę komunizmu opracowano przeciw biedzie, uciskowi, wyzyskowi i niesprawiedliwości. Związek Radziecki, zgodnie z ideą komunizmu, podniósł rangę zwykłych ludzi, robotników i pracowników. Czy tego nieuki ze Stanów Zjednoczonych nie wiedzą?!

Lubiłam swój dom gdy byłam dzieckiem, potem panną i gdy jeszcze żył tato. Tato był nauczycielem. Był też oczywiście pedagogiem i w całej pełni sprawdzał się w tej roli, ale cechowała go osobowość nie taka jakiej ludzie zazwyczaj spodziewają się po określeniu „pedagog”. Był postacią barwną bardzo, z wielkim poczuciem humoru i skłonnością do psot. Młodzież lubi takich ludzi i na pewno był przez uczniów lubiany. Nadali mu przydomek „ciuchcia”, bo gdy wystawiał uczniowi ocenę tróję z dwoma minusami, to mawiał: „ciuchcia!”. Uczył rysunku technicznego, a przedmiot ten był w sam raz dla niego. Odziedziczył po dziadku artyście malarzu talent, miał pewną rękę, potrafił bez cyrkla narysować na tablicy idealne koło i bez linijki linię prostą. Czy te małpy zachodnie wiedzą, że oprócz wyłącznie – jak twierdzą – octu w sklepach mieliśmy tu taką naukę jak pedagogika?!

W Polsce funkcjonuje system dezinformacji. Używam słowa „system” celowo, bo technicznie służby polskie są na tyle dobrze wyposażone, że mogą posiadać wiedzę na bieżąco za sprawą kontaktu bezpośredniego i inwigilacji też tą samą techniką. A mimo to panuje wśród służb niedoinformowanie i błędna wiedza na temat osób i spraw, skutkiem szalenie sprawnego funkcjonowania owego systemu dezinformacji. Jest to nadzywczaj ciekawe zjawisko. Można powiedzieć, cud. Nie da się już opracować bardziej idealnej techniki inwigilacji. Podczas gdy dawniej zbierano informacje sposobami począwszy od przykładania szklanki do ściany po podkładanie „pluskiew” do lamp czy telefonów, to teraz wywiady dysponują możliwoścą czytania myśli wprost z głów. Nie da się wymyślić bardziej dokładnej maszyny prawdy. A mimo to służby są niedoinformowane i błędnie poinformowane. „Jakieś” siły destrukcji strasznie dużo musiały poświęcić pracy i kasy, by uczynić tą technikę bezużyteczną dla służb wywiadowczych. To tak, jakby dysponować czołgiem, ale z zatkaną lufą.

Regiony:        

Basen Cracovia

Jak „zbombardowano” Basen Cracovia:

YouTube
obrazek

Gdy jeszcze obiekt istniał:

obrazek

Jeden z trzech basenów na obiekcie Cracovii, tak zwany „olimpijski”, miał głębokość 4.60 m, długość 50 m:

obrazek
Regiony:

„Prezydent USA Joe Biden ogłosił sankcje wobec Rosji” [wiadomosci.onet.pl]

– Wczoraj Putin uznał dwie separatystyczne republiki jako niezależne państwa. Putin sugerował, że pójdzie znacznie dalej. Chciałbym powiedzieć, że nakładamy znaczne sankcje. Kto dał Putinowi prawo do deklarowania nowych państw? Konsultowaliśmy naszą odpowiedź z naszymi parterami na całym świecie. Dziś ogłaszam pierwszą transzę sankcji. Proponujemy cztery bloki sankcje: bankowe, rosyjskiego długu państwowego, sankcje wobec oligarchów rosyjskich oraz ich rodzin – powiedział Biden.

wiadomosci.onet.pl

Odpowiedź dla prezydenta Bidena znajduje się tutaj:
„Od Republiki Doniecko-Krzyworoskiej do Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej” [Myśl polska]

Wkrótce po rozwiązaniu Układu Warszawskiego rozpoczęła się dziwaczna moda na dzielenie państw na kawałki. Została podzielona Jugosławia, Czechosłowacja i aż do dziś Zachód wciąż wymusza na Rosji, żeby się również rozpadła…

Z ostatniej chwili:
„Władimir Putin: orędzie w sprawie Donbasu” [Myśl polska]

Mimo wieczornego zmęczenia przeczytałam przemówienie prezydenta Putina, jest genialne. Zawiera wiele faktów, które należy uznać za absolutnie ważne. Czytałam z zaciekawieniem, bo wreszcie treść adresowana była do ludzi, a nie, jak w naszych mediach, do robokopów. To naprawdę miło, gdy ktoś traktuje cię jak człowieka. Pan prezydent wyraził między innymi kilka słów krytycznych o Związku Radzieckim. Ja rozumiem, że przekazał wiadomości obiektywne, ale przyznam, że ta krytyka troszeczkę zabolała. Podświadomość stoi na straży prawdy i podpowiada, żeby mówiąc o formie nie pomijać treści. Nie pomijać ducha. Cokolwiek by nie powiedzieć o komunizmie, nawet najstraszniejsze słowa, to dla ludności cywilnej był to złoty okres. Patrzę z perspektywy PRL-u i dla nas ten okres były to dekady rozkwitu. Nawet nie dlatego, że komuna coś dawała, ale dlatego, że stwarzała możliwości, by człowiek mógł żyć pełnią życia — uczyć się, pracować, tworzyć, planować i marzyć. A ja jednak wolę Chór Aleksandrowa z epoki ZSRR. Co za dusza!

Linki w tym artykule, prowadzące do strony „Myśl polska” przestały być niestety aktualne.

Regiony:                

Polska jak sekta

Polska działa jak sekta. Naród, w tym też służby wszelkie funkcjonują według psychologii sekty. Psychologia sekty została podana jako wzór dla dywersantów Zachodu, w celu wdrożenia jej w Polsce. Pamiętam etap dość szybko po Okrągłym Stole, kiedy temat sekt zaistniał i stał się bardzo popularny. Potem nagle temat ten zniknął. Dla mnie jest jasne, że pojawił się nie w sposób naturalny, lecz skutkiem zaplanowanej kampanii, mającej na celu zasugerować dywersantom technikę zniewalania narodu polskiego i służb. Proszę spojrzeć na poniższe dwanaście punktów i przymierzyć je do naszych, polskich realiów. Szczególnie służby specjalne wszelkiego typu zrozumieją od razu w czym rzecz:

  1. Wiara członków w jeden cel sekty. Zmuszanie do wiary.
  2. Charyzmatyczny przywódca i lider, którego należy się słuchać. Nazywa się go mistrzem, prorokiem, guru. Przywódca sekty jest ponad jej zasadami.
  3. Dobrze uregulowany spis pryncypiów i zasad, których wszyscy członkowie muszą przestrzegać.
  4. System nagabywania i zachęcania ludzi do wstąpienia do sekty. Członkowie, którzy znajdą nowe osoby do wstąpienia do sekty nagradzani są w podany sposób.
  5. System i hierarchia władzy. Mocno scentralizowany. Najważniejszy jest mistrz-guru, a pod nim jego najbliżsi ludzie.
  6. Tajny, elitarny charakter całej wspólnoty. Brak możliwości obserwowania życia grupy, kiedy nie jest się jej członkiem.
  7. Trudności z przystąpieniem do wspólnoty.
    Na nowego członka czeka wiele zadań, które musi wypełnić, aby móc stać się pełnoprawnym aktywistą.
  8. Szeroka siatka wrogów zewnętrznych, którzy mają w sposób prawdziwy czy wyimaginowany zagrażać sekcie i jej ideom.
  9. Oddział od społeczeństwa. Tworzenie swoich własnych praw oraz obowiązków i zasad. Odizolowanie członków od normalnego, zdrowego życia.
  10. Wykorzystywanie w obrębie sekty technik manipulacyjnych w odniesieniu do jej słabszych członków. Kłamstwa, sugestie, hipnoza, tzw. „pranie mózgu” są tutaj bardzo popularne.
  11. Zniewolenie członków. Brak możliwości dobrowolnego odejścia z sekty, pod karą utraty czegoś ważnego, zdrowia lub nawet życia.
  12. Fanatyczne oraz frenetyczne próby utrzymania sekty i swoich idei. Członkowie sekty są całkowicie przekonani o prawdziwości swojego postępowania. Inni są w błędzie, świat zewnętrzny zostaje całkowicie potępiony. Tylko członkowie sekty mają „tajemną” wiedzę i moc poznania i mogą zostać „zbawieni” lub „uratowani”.

Powyższe dwanaście punktów pochodzi ze strony zaradnakobieta.pl

Warto też przeczytać artykuł ze strony poradnikzdrowie.pl, pt. „Metody manipulacji stosowane przez SEKTY”

A jeszcze należałoby, raczej koniecznie, przeczytać artykuł na portalu „Myśl polska”, pt. „Czy Polacy w ogóle potrzebują Polski?”

Regiony:    

Zdrada wszech czasów! Początki hybrydowej wojny.

/…/ Warto również podkreślić, że to polityka technokratycznej ekipy Edwarda Gierka zapoczątkowała powolną erozję socjalizmu w Polsce i uzależniła nasz kraj od międzynarodowych instytucji finansowych. Zaciąganie kredytów miało swoją cenę, podobnie jak promowanie konsumpcyjnego stylu życia, które doprowadziło do wzrostu oczekiwań i wytworzenia się postaw roszczeniowych szerokich rzesz społecznych. Również działaczom partyjnym zaczęło bardziej zależeć na „urządzeniu się” w życiu niż na działalności społecznej i pomyślności kraju. To właśnie pokolenie działaczy zaczynających swoje partyjne kariery za czasów Edwarda Gierka, tak łatwo zrezygnowało ze szczytnych haseł socjalizmu i zawarło pakt z częścią opozycji solidarnościowej przy Okrągłym Stole. To właśnie to pokolenie było gotowe podzielić się władzą w zamian za możliwość uwłaszczenia się i czerpania dalszych zysków z majątku wypracowanego w czasie Polski Ludowej. To właśnie to pokolenie nie miało oporów przed zmianą sojuszy międzynarodowych i wejściu Polski w amerykańską strefę wpływów, byleby tylko utrzymać się na powierzchni. Warto pamiętać o tym wszystkim promując postać Edwarda Gierka. Bo mam wrażenie, że wielu o tym zapomniało…

„Selektywna pamięć o Edwardzie Gierku” – „Myśl polska”

Cóż tak płaczą „styropiany”, że reżim, że okupacja?!! Na przykładzie rządów Gierka i jego ekipy widać, że Sowieci dali PRL-owi dużo swobody w nawiązywaniu relacji z państwami zachodnimi. Nasuwa mi się porównanie do państwa Nicolae Ceaușescu. Można o tym poczytać na Wikipedii. Też Związek Radziecki pozostawił Ceaușescu pełną swobodę w utrzymywaniu kontaktów z Zachodem.

Tzw. dekada gierkowska, czyli okres sprawowania przez Edwarda Gierka władzy w latach 1970–1980, charakteryzowała się w pierwszej połowie dynamicznym rozwojem gospodarczym Polski, aby w drugiej połowie zakończyć się wieloaspektowym kryzysem gospodarczym, który w efekcie doprowadził do kresu jego rządów, a w perspektywie kolejnej dekady do upadku systemu socjalistycznego w Polsce.

/…/

Wielu inwestycji nigdy nie ukończono, głównie z powodu źle skonstruowanego programu inwestycyjnego, który nie bilansował się, co spowodowało zbyt duże dysproporcje w całej gospodarce, doprowadzając przede wszystkim do kryzysu energetycznego i transportowego, związanego z brakiem rozbudowy infrastruktury kolejowej (największe środki przeznaczono na drogi państwowe).

/…/

Jednocześnie nastąpiło całkowite oderwanie cen detalicznych żywności od kosztów produkcji. Stałe i niskie ceny żywności oraz relatywnie szybki wzrost dochodów ludności spowodowały powstanie rynku producenta i wzrost dotacji budżetowych do produkcji rolnej w miarę jej intensywnego wzrastania.

Załamanie wzrostu produkcji rolnej nastąpiło w 1975, przy wciąż wzrastających potrzebach konsumpcyjnych. Zaczęto ograniczać eksport produktów rolnych, by nasycić rynek wewnętrzny, co spowodowało zmniejszenie nakładów na unowocześnianie rolnictwa i wzrost wydatków dewizowych na import żywności i pasz. Dodatnie przez cały okres powojenny saldo w handlu zagranicznym żywnością po raz pierwszy stało się ujemne.

W sierpniu 1976 rozpoczęło się reglamentowanie sprzedaży cukru (wprowadzono kartki). Jednocześnie występowały coraz większe problemy z zakupem innych towarów, głównie mięsa i jego przetworów. Jednak propaganda sukcesu nie pozwalała ówczesnym władzom na jakąkolwiek korektę linii rozwojowej gospodarki – począwszy od 1976 nastąpił stopniowo upadek polityki wzrostu gospodarczego ekipy Edwarda Gierka, opartej w dużym stopniu na systemie pożyczek zagranicznych, które rosły w lawinowym tempie. W 1970 r. zadłużenie zagraniczne było minimalne, pod koniec 1971 wyniosło 1,2 mld, w 1975 osiągnęło już 8,4 mld dolarów amerykańskich, w 1977 – 14,9 mld, aby w 1979 przekroczyć kwotę 23,8 mld. Pieniądze te przeznaczono na unowocześnianie przemysłu, zakładając, iż produkcja nowoczesnych artykułów pozwoli na sprzedaż ich na Zachód i na spłatę zaciągniętych kredytów, jednak w warunkach gospodarki socjalistycznej spowodowało to przeinwestowanie sektora przemysłu ciężkiego, wydobywczego i elektromaszynowego, kosztem nakładów na przemysł produkujący artykuły dla ludności, np. włókienniczego i spożywczego. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię dla wybranych gałęzi gospodarki, wzmocniony światowym kryzysem paliwowym z lat 70. XX wieku, związaną z nim (wprowadzoną przez RWPG) podwyżką cen ropy naftowej oraz marnotrawstwo spowodowały stopniowo pojawianie się oznak kryzysu gospodarczego. Równolegle systematycznie rosły koszty obsługi zadłużenia zagranicznego, co spowodowało nadmierne obciążenie budżetu państwa i brak funduszy na import artykułów niezbędnych do kontynuacji produkcji przemysłowej w nowych zakładach, pasz dla rolnictwa i zbóż – w efekcie nastąpiło zakłócenie ciągłości cyklu produkcyjnego w kluczowych dla gospodarki sektorach oraz generujących wymierne straty finansowe przestojów w pracy fabryk, głównie z powodu braku surowców, niezbędnych podzespołów i rosnącego deficytu energii.

Wikipedia

Polityka gospodarcza Gierka okazała się zdradziecka. Diabeł tkwi w szczegółach, takich jak te, które wynikają z powyższych cytatów z Wikipedii. Nie rozumiał Gierek, co robi? Przecież widać, że zagraniczne pożyczki miały na celu doprowadzić PRL do gospodarczego upadku.

Dalej Wikipedia:

W wielu kręgach politycznych uznawano Edwarda Gierka za robotniczego populistę, ale ponieważ znał język francuski i przebywał przez pewien czas we Francji i w Belgii, to zyskał sympatię prasy zachodniej, rozbudzając tym samym nadzieje społeczne na zmianę polityki społeczno-gospodarczej PZPR.” – i czytając między wierszami należałoby dodać, że rozbudzając zachodnie nadzieje na upadek Układu Warszawskiego.

Ponadto:

Polska stała się krajem tranzytowym dla arabskich grup terrorystycznych, takich jak Hezbollah czy Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, które za pośrednictwem Polski transferowały broń lub wykorzystywały ją jako bazę dla swoich przywódców. W Polsce w latach 80. przebywali Ilich Ramírez Sánchez, Abu Abbas oraz współautorzy masakry w Monachium sprzed ośmiu lat – Abu Nidal (do 1987) i Abu Daoud (na którego w 1981 dokonano w Warszawie nieudanego zamachu).

Czyli sumując: Gierek mamił naród obietnicami, podczas gdy w rzeczywistości prowadził działania mające na celu doprowadzić do kryzysu PRL-u, a w efekcie do rozbicia Układu Warszawskiego. Przecież tak zaczęła się wielka ekspansja Zachodu na demoludy. To było preludium do tego co rozegrało się potem i trwa do dziś.

Regiony:                
Page 11 of 14
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds