Układ Warszawski (oficjalna nazwa: Układ o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej; ang. Warsaw Pact, ros. Договор о дружбе, сотрудничестве и взаимной помощи), był sojuszem polityczno – wojskowym państw tzw. bloku wschodniego z dominującą rolą ZSRR. Formalnie powstał na podstawie Deklaracji Bukaresztańskiej, jako odpowiedź na militaryzację tzw. Niemiec Zachodnich i włączenie ich w strukturę NATO, a sankcjonował istniejące od zakończenia II wojny światowej podporządkowanie ZSRR państw Europy Środkowo – Wschodniej i ich armii. W jego skład wchodziły wszystkich osiem krajów socjalistycznych, w tym Polska, oprócz będącej pod rządami Josifa Broz – Tito, ówczesna Jugosławia.
Układ podpisano 14 maja 1955 roku w Warszawie (stąd nazwa) i wszedł w życie z dniem 4 czerwca 1955 roku. Pierwotnie miał funkcjonować przez 30 lat. 26 kwietnia 1985 roku jego ważność przedłużono o następne 20 lat (w tej samej sali w Pałacu Namiestnikowskim, gdzie pod koniec lat 80. Minionego stulecia prowadzono obrady okrągłego stołu).
Oficjalnie układ istniał do 1 lipca 1991 roku, kiedy został ostatecznie rozwiązany.
W szkole historia nie należała do moich ulubionych przedmiotów, potem też. Bo co to za różnica, czy dwieście lat temu wojnę wygrał ten czy tamten król lub inny władca i z jakiego powodu. A te daty do zapamiętania, makabra! Rzeczywistość jednak zmusiła mnie do zapoznania się z pewnymi historycznymi faktami, i to nawet z tymi, które zaistniały przed moim urodzeniem. Dowiaduję się z mediów czego innego, a mój los i tragiczne przeżycia dowodzą całkiem czegoś innego. To jest tak, jakby ktoś udowadniał mi, że ten paląco pikantny gulasz, który jem, jest łagodny i słodki jak lukier. Jak się nie wkurzyć??! Dzień po dniu wysłuchuję retoryki tej drugiej religii, która polega na udowadnianiu mi, że za komuny było mi źle, podczas gdy ja wiem, że za komuny było mi sensownie, twórczo i beztrosko. Dominant, który stworzył takie państwo, poukładane i sprawnie zorganizowane, nie uczynił tego w szale nienawiści do naszego narodu. Pokaż mi jak się bawisz, a powiem ci kim jesteś, i parafrazując: pokaż mi swój ustrój, a powiem ci kim jesteś.
Rosjanie postępowali racjonalnie i to wynika z powyżej zacytowanego tekstu.
