TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Zachód

Matrix

Dopiero teraz można podjąć się oceny komunizmu. Teraz gdy widać już różnice między komunizmem a kapitalizmem i między rządami Rosjan a rządami Stanów Zjednoczonych. Źle się stało, że ludzi do przemian ustrojowych porwano prostymi hasłami propagandowymi. Demonstrowali chęć przemian, a pojmowali sprawy tak płytko jak dyktowały owe hasła. Dziś mnóstwo ludzi żałuje, że utracili to co mieli za komuny. Żałują, że przyłożyli rękę do tych przemian. Tymi prostymi, wręcz prostackimi hasłami zostali oszukani. Przemiany w skali tak ogromnej, bo aż globalnej, powinny zostać przeprowadzone nie na zasadzie zrywu mas, sterowania emocjami, lecz rozmyślnie, wręcz naukowo. Niestety Zachód, zwłaszcza USA, ma styl wiecowo-balonikowy. Ogłoszono po dyktatorsku, że komunizm jest zbrodniczy, uruchomiono gigantyczną strategię i wszelkie dobro wypracowane podczas tego nowatorskiego ustroju, jakim był komunizm, pogrzebano. Cofnęliśmy się do czasów, gdy pod bramami kapitalistów biedota wyczekiwała na łaskę zatrudnienia przez PANÓW kapitalistów. Czyli wszyscy ci, którzy usiłowali zaradzić tragedii bezrobocia i wypracować inny, lepszy, bardziej sprawiedliwy ustrój, byli tylko durniami? Czyli całą historię wielowiekowej walki robotników o ludzkie prawa należy wyrzucić na śmietnik?

Cofnęliśmy się nawet do niewolnictwa, bo oto wymaga się od nas ślepego, bezwzględnego posłuszeństwa wobec amerykańskiej strategii i metod, rzekomo koniecznych dla ratowania świata przed Rosjanami. Bo oto w międzyczasie wmówiono całemu światu, że Rosja to zagrażające światu zło. Biada temu, kto jest innego zdania. Od pół wieku zmusza się nas do lojalności i dyscypliny wobec, a to antykomunizmu, a to antyterroryzmu i ostatnio wobec amerykańskiego punktu widzenia na operację Rosji na Ukrainie. Przez pół wieku żyjemy jak w szalonym Matrixie. Pół wieku!!

Regiony:            

„Paradoks wojny” – WYŻSZA SZKOŁA OFICERSKA WOJSK LĄDOWYCH im. gen. Tadeusza Kościuszki

Mądra filozofia na dziś – Jan Jakub Rousseau [ur. 28 czerwca 1712 r.]:

Rousseau chce pokazać, że na swojej drodze rozwoju ludzie popełnili błędy, dlatego teraz są nękani przez różnego rodzaju nieszczęścia, w tym wojny. Jan Jakub Rousseau jest przekonany, że jedyną drogą do naprawienia złych relacji społecznych jest dotarcie do tego, co w człowieku najlepsze – jego naturalnej dobroci. Nawet, jeżeli jest to utopijny pomysł, to ma on dać nadzieję na poprawę sytuacji, tak jakby Rousseau mówił: człowieku – z natury jesteś dobry i wolny, odrzuć te elementy cywilizacji, które cię niewolą i unieszczęśliwiają, a znowu będziesz żyć w harmonii z samym sobą i z innymi.
/…/
Jan Jakub Rousseau jest przekonany, że w celu rozwiązania wszelkich konfliktów ludzie powinni odwołać się do swojej pierwotnej, integralnej z ich naturą dobroci i empatii. Rousseau wskazuje również kierunek reform ekonomicznych i politycznych: konflikty wewnątrz państwa rozwiązałaby bardziej sprawiedliwa dystrybucja dóbr oraz system polityczny, w którym nie ma miejsca na uprzywilejowane kasty, wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Co do konfliktów zewnętrznych, Rousseau przedstawia wizję relacji międzynarodowych opartych na braku zależności pomiędzy państwami. Genewczyk jest przekonany, że nie byłoby konfliktów między ludźmi gdyby nie byli od siebie zależni i to samo dotyczy relacji międzynarodowych. Rousseau podkreśla, że dobrze rządzone państwo jest samowystarczalne.

Społeczeństwo a wojna. Paradoks wojny we współczesnym ładzie międzynarodowym”
Regiony:    

Katastrofa gospodarcza – literatura

Losy polskiego przemysłu.
Fakty przeciwko kłamstwom. Kto zbudował, a kto zburzył.
Polska po 1989 r. doświadczyła katastrofy przemysłowej.
Gdyby nie masowa likwidacja przemysłu po 1989 roku, dziś zarabialibyśmy o 1/3 więcej.
Co się stało z polskim przemysłem?
Polskie firmy sprzedane inwestorom zagranicznym. Lista z podziałem na branże
100 polskich firm na 100 lat niepodległości
„Zakłady przemysłowe zlikwidowane po 1989” – wyszukiwarka Google

Regiony:    

Wojna zamiast rokowań

Chcieli obalić komunizm, bo twierdzili, że kapitalizm jest lepszy. Chcieli też dla Polski niepodległości, bo twierdzili, że rządy Sowietów to okupacja. Ale nie poczekali do 1985 roku, aż Układ Warszawski normalnie wygaśnie, tylko zaczęli wojnę. Najpierw skrycie i podstępem podgryzali Układ Warszawski, począwszy już od lat siedemdziesiątych. Potem urządzili show na cały świat – „Solidarność”, papież Polak itp. Po prostu ktoś napisał scenariusz, który potem ogromnymi siłami światowymi odgrywano. Taki film, tyle że na żywo. Rozdano role państwom, politykom, działaczom itd.

Zamiast zorganizować spotkanie na szczycie przedstawicieli bloku wschodniego i zachodniego, w celu uzgodnienia warunków współistnienia państw po wygaśnięciu (normalnym) Układu Warszawskiego, zaczęto udawać, że Zachód pokonuje Wschód. Zachód, szczególnie Stany Zjednoczone koniecznie musiały pokazać całemu światu, że Związek Radziecki zostaje rozgromiony. Bo gdyby kraje założycielskie Układu Warszawskiego (USA, UK, ZSRR) usiadły do stołu rokowań, w związku ze zbliżającym się terminem wygaśnięcia Układu Warszawskiego, wówczas Związek Radziecki uznano by w świecie za partnera USA i UK, co było dla polityków tych dwóch państw nie do pomyślenia i nie do przyjęcia.

Regiony:                

Lakier do paznokci

Kiedyś drobiazgi miały znaczenie. Cieszył nowy lakier do paznokci na półeczce, drobiazg kupiony dla bliskiej osoby, śliczne kwiatki na trawniku mieniące się kolorami w słoneczny dzień, kawa z przyjaciółką, weekend, wakacje… A potem strach i udręka zdominowały wszystko. Na szczęście pamiętam, jak było! Zwyrodnialcy może nawet nie wiedzą, co niszczą w człowieku. Ale ja pamiętam, jak było, i wiem, co niszczą.

Pieprzenie się w kiblu to jest przeciwieństwo tego co pamiętam. Zbombardowane, wyniszczone państwa Europy południowej, to też jest przeciwieństwo. Politycy, którzy kreują się na idiotów i są idiotami – też. Globalna tresura ludności – też. „Intelekt” zachodni, wykorzystując najnowsze zdobycze techniki, przeprowadza operację polegająca na zduszeniu w ludziach wszelkiej wrażliwości i uczuciowości. Niemy krzyk jest to krzyk mordowanej duszy człowieka. Krzyk duszy człowieka osamotnionego i bezbronnego wobec gigantycznej, wszechpotężnej, uzbrojonej po zęby machiny odczłowieczania.

Regiony:            

„Kłamstwa o wojnie w Syrii”

Przemówienie syryjskiego ambasadora 11.09.2016 w ONZ

Jeśli troszeczkę poskrobać fasadę ONZ można się natknąć na wiele skandali w ONZ. To nie jest miejsce, które zapewnia pokój i bezpieczeństwo; to jest miejsce gdzie burzy się pokój i niszczy bezpieczeństwo, gdzie się destabilizuje społeczeństwa i burzy harmonię społeczną. To bardzo pro­ste. Bardzo łatwo w ONZ zniszczyć kraj.

Czytaj więcej na binek.pl (artykuł piąty od dołu w spisie)
Regiony:    

„Kiedy pokój? – Powody wojny w Jugosławii” [Tadeusz Binek]

Świąteczny numer „Trybuny” zaprezentował swym czytelnikom obszerny artykuł o bieżących wydarzeniach dziejących się na Bałkanach pt. „Dlaczego wojna, kiedy pokój?”. Na wstępie artykułu autorzy konstatują na pewno słusznie, że nie ma dziś ważniejszej sprawy w Europie i świecie, niż tocząca się aktualnie wojna w Federalnej Republice Jugosławii. Faktycznie, wszystko wskazuje na to, że kończy ona określony etap dziejów naszego kontynentu, a równocześnie jest chyba początkiem nowego, jeszcze bliżej nieokreślonego, ładu światowego.
Ja sprawami jugosłowiańskimi interesuję się od 10 lat, to jest mniej więcej od czasu rozpoczęcia demontażu Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Oceniam, że te 10 lat to zwarty okres logicznych, acz bardzo tragicznych dla tego pięknego słowiańskiego kraju, wydarzeń. Zaczął się on niewinnie od palenia świeczek przed kościołami w Słowenii i ludzkich łańcuchów przyjaźni w Zagrzebiu, a kończy wojną wytoczoną Jugosławii przez największy sojusz militarny świata.

Czytaj więcej na binek.pl
Regiony:    

Wieczne sankcje i embarga wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR

Streszczenie

Artykuł systematyzuje stan badań nad zagadnieniem kompleksowych restrykcji handlowych (embargo strategiczne) stosowanych przez państwa zrzeszone w Komitecie Koordynacyjnym Wielostronnej Kontroli Eksportu (Coordinating Committee for Multilateral Export Controls – CoCom) wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR, począwszy od lat pięćdziesiątych. Autor charakteryzuje dostępne i przydatne do śledzenia powyższego tematu zasoby archiwalne oraz wskazuje nowe możliwe perspektywy badawcze, uwzględniając dotychczas nieeksplorowane przez historyków źródła pisane.

Szczególne miejsce w analizie zajmuje PRL, na przykładzie której omówiona została zapoczątkowana przez Waszyngton w latach sześćdziesiątych i kontynuowana w latach siedemdziesiątych polityka udzielania tzw. wyjątków na sprzedaż dóbr podwójnego (cywilnego i wojskowego) zastosowania. Proceder ten pozwalał budować pozytywny wizerunek USA w kraju na Wisłą, usztywniając zarazem Warszawę w relacjach z Moskwą. Jednocześnie Amerykanie wykorzystywali instrument tzw. kontroli ostatecznego odbiorcy (End-User) eksportowanych do PRL towarów i technologii celem pozyskania szczegółowych informacji na temat stanu polskiej gospodarki i postępów w sferze badawczo-rozwojowej (R&D). Niemałe znaczenie odgrywały też intratne kontrakty koncernów amerykańskich liczone w milionach, a nawet dziesiątkach milionów dolarów.

Inicjatorem tej selektywnej polityki wobec Polski (Polish differential) była wprawdzie administracja USA, jednak zapoczątkowana po kryzysie kubańskim liberalizacja kontaktów handlowych i naukowych z całym blokiem RWPG, w tym zwłaszcza z ZSRR, następowała już pod wpływem państw zachodnioeuropejskich domagających się przynajmniej częściowego otwarcia wschodniego rynku zbytu na bardziej zaawansowane technologie. Presja krajów EWG stanowiła z kolei wynik rosnących potrzeb energetycznych gospodarek Niemiec, Włoch i Francji, które zaspokoić mogły jedynie radzieckie ropa i gaz.

Po niemal dwóch dekadach zacieśniających się relacji Wschód-Zachód, wraz z interwencją Armii Radzieckiej w Afganistanie i wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce, CoCom powrócił na tory konfrontacji ekonomicznej między oboma blokami. I tym razem – podobnie jak w latach pięćdziesiątych – zaostrzaniem regulacji prawnych mających zapobiec nieautoryzowanej dyfuzji know-how za żelazną kurtynę zajęły się głównie departamenty Handlu i Obrony USA. Z kolei Departament Stanu próbował wymusić dyscyplinę i integralność w zakresie embarga strategicznego już nie tylko na partnerach z grona NATO/CoCom, ale i na państwach EFTA i ASEAN.

Eskalacja napięcia w latach osiemdziesiątych została prześledzona na podstawie meldunków i analiz sporządzanych przez wywiad cywilny PRL, który najpóźniej od połowy ostatniej dekady istnienia Polski Ludowej na bieżąco i w skali globalnej monitorował rozwój prawodawstwa w zakresie embarga, poszukując luk i szklaków przerzutowych, którymi można by szmuglować do PRL (i na obszar państw Organizacji Układu Warszawskiego) nowe technologie.

„USA, CoCom i embargo strategiczne. Kontrola dyfuzji technologii podwójnego zastosowania w czasie zimnej wojny, ze szczególnym uwzględnieniem PRL” – Mirosław Sikora IPN Katowice

Regiony:            

Ciemnota

Kto nie przeżył PRL-u, ten nie rozumie komunizmu. Młode pokolenie zawdzięcza to kłamliwej propagandzie. Całe zło i tragedia ludzkości zaczęły się wtedy, gdy prez. Reagan nazwał Związek Radziecki imperium zła, co było czystym gangsterstwem i kryminogenne. W tamtym momencie świat stanął na głowie: dobro nazwano złem, a zło dobrem. Odwrócono wartości. Przecież ideę komunizmu opracowano przeciw biedzie, uciskowi, wyzyskowi i niesprawiedliwości. Związek Radziecki, zgodnie z ideą komunizmu, podniósł rangę zwykłych ludzi, robotników i pracowników. Czy tego nieuki ze Stanów Zjednoczonych nie wiedzą?!

Lubiłam swój dom gdy byłam dzieckiem, potem panną i gdy jeszcze żył tato. Tato był nauczycielem. Był też oczywiście pedagogiem i w całej pełni sprawdzał się w tej roli, ale cechowała go osobowość nie taka jakiej ludzie zazwyczaj spodziewają się po określeniu „pedagog”. Był postacią barwną bardzo, z wielkim poczuciem humoru i skłonnością do psot. Młodzież lubi takich ludzi i na pewno był przez uczniów lubiany. Nadali mu przydomek „ciuchcia”, bo gdy wystawiał uczniowi ocenę tróję z dwoma minusami, to mawiał: „ciuchcia!”. Uczył rysunku technicznego, a przedmiot ten był w sam raz dla niego. Odziedziczył po dziadku artyście malarzu talent, miał pewną rękę, potrafił bez cyrkla narysować na tablicy idealne koło i bez linijki linię prostą. Czy te małpy zachodnie wiedzą, że oprócz wyłącznie – jak twierdzą – octu w sklepach mieliśmy tu taką naukę jak pedagogika?!

W Polsce funkcjonuje system dezinformacji. Używam słowa „system” celowo, bo technicznie służby polskie są na tyle dobrze wyposażone, że mogą posiadać wiedzę na bieżąco za sprawą kontaktu bezpośredniego i inwigilacji też tą samą techniką. A mimo to panuje wśród służb niedoinformowanie i błędna wiedza na temat osób i spraw, skutkiem szalenie sprawnego funkcjonowania owego systemu dezinformacji. Jest to nadzywczaj ciekawe zjawisko. Można powiedzieć, cud. Nie da się już opracować bardziej idealnej techniki inwigilacji. Podczas gdy dawniej zbierano informacje sposobami począwszy od przykładania szklanki do ściany po podkładanie „pluskiew” do lamp czy telefonów, to teraz wywiady dysponują możliwoścą czytania myśli wprost z głów. Nie da się wymyślić bardziej dokładnej maszyny prawdy. A mimo to służby są niedoinformowane i błędnie poinformowane. „Jakieś” siły destrukcji strasznie dużo musiały poświęcić pracy i kasy, by uczynić tą technikę bezużyteczną dla służb wywiadowczych. To tak, jakby dysponować czołgiem, ale z zatkaną lufą.

Regiony:        

„III wojna światowa. Kto na niej zarobi? Konflikt na Bliskim Wschodzie” [2020 r.] [superbiz.se.pl]

Nawet jeżeli nie dojdzie jednak do wojny, to pamiętajmy, że konflikty zbrojne trwają na świecie cały czas. Irak, Afganistan, Syria to tylko część z tych najbardziej znanych działań wojennych, w które od lata angażuje się USA. Takie interwencje zbrojne okupione są krwią zarówno walczących stron, jak i cywili. Mówi się, że na wojnie nie ma zwycięzców, jednak okazuje się, że są tacy, którzy zarabiają na niej krocie.

/…/

Koncerny zbrojeniowe na wojnach zarabiają gigantyczne, niewyobrażalne pieniądze, a przecież działania zbrojne czy wojenne prowadzone są nieustannie na całym świecie. Przykładem może być Bliski Wschód, gdzie przecież stacjonują siły NATO, w tym polscy żołnierze, mimo że oficjalnie wojna w tamtym rejonie się skończyła. Prawda jest jednak taka, że na Bliskim Wschodzie siły NATO ugrzęzły 19 lat temu i nie mogą się stamtąd wygrzebać. Dla niektórych to bardzo na rękę.

/…/

Początek trwającego na tamtych ziemiach konfliktu to październik 2001 i atak sił NATO na Afganistan. W trakcie jego trwania wybuchła też II wojna w Zatoce Perskiej (2003 rok), Wojna Domowa w Syrii oraz kolejna wojna w Iraku. We wszystkich tych operacjach wojennych udział brały lub biorą wojska USA.

superbiz.se.pl

Film pochodzi z artykułu pt. „Wojna na Bliskim Wschodzie oczami dokumentalistów”.

Regiony:        
Page 18 of 22
1 … 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds