TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Zachód

Mięso armatnie czy worki z ziemniakami?

Ponad osiem lat pracowałam nad internetowymi stronami, głównie jako koder, czasem jako grafik. Miałam 123 klientów, dla niektórych wykonałam po kilka stron. Dzięki mojej pracy zaistniało w Internecie dość sporo stron. Myślę, że mogę śmiało stwierdzić, że w pojedynkę osiągnęłam dużo – mam się czym pochwalić.

Wracam czasem do moich prac, przyglądam im się w Internecie, w 99%-tach jestem z siebie zadowolona. No, może w 95-ciu, ale przecież nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej, o czym każdy koder wie. Moje strony wyglądają i działają całkiem profesjonalnie. Naprawdę jakby nie powstawały w kuchni. W niedużej kuchni 2 na 3 m kw., w kącie obok kaloryfera.

Za plecami matka choleryczka ciska garami, nie zważając na to, że pracuję, co chwilę zadaje pytania jak do podkuchennej jakiejś, a to na odmianę gulgoce przekleństwa wściekła na cały świat i mnie. Ponieważ na każdą moją prośbę o spokój dostaje szału, rzadko kiedy reaguję. Kulę się w sobie, usilnie koncentruję na moich kodach — znoszę to, bo prymitywna awantura szarpie moje nerwy i wytrąca z równowagi na długie godziny, uniemożliwiając pracę nie mniej niż ten chamski za plecami rumor. Udało mi się wypracować jeden sukces: już nie dostaje szału, gdy odmawiam próbowania gotowanych przez nią potraw. Nasze gusty kulinarne różnią się, a na krytykę reaguje w skali od prychnięcia ze wzrokiem pełnym morderczej nienawiści, po wielodniową obrazę poprzedzoną inwektywami. Nie udało mi wypracować sukcesu w kwestii kipienia. Zrywam się niejednokrotnie, biegnę w kierunku kuchenki na złamanie karku, bo garnek szczelnie przykryty, płomień gazu na full, a mamcia ogląda telewizję w pokoju.

W takiej oto scenerii powstawały moje strony. W pewnym momencie zarejestrowałam sobie firmę – miałam więc firmę całkiem serio, z opłacaniem podatków i składek ZUS. Klientów ani kontrahentów-grafików do domu, do tej kuchni zapraszać oczywiście nie mogłam, kontaktowaliśmy się online. A dlaczego mam takie podłe warunki? Bo jakiś skurwiel prześladowca uczepił się mnie wiele, wiele lat temu i wraz ze swoją bandą, uważaną za legalne służby państwowe, torpedował wszystkie moje życiowe cele. A ponieważ w kraju zapanowała ślepa wiara w to, że w III Rzeczypospolitej prześladowców już nie ma, to dlatego nie udało mi się „upolować” tego zwyrodnialca i uzyskać pomocy należnej mi z racji prawa polskiego i międzynarodowego. W międzyczasie okazało się, że nici od „mojego” zwyrodnialca i jego bandy wiodą aż poza granice naszego kraju, na Zachód. A Zachód w dupie ma tą jakąś „brudną Polkę”, natomiast zwyrodnialcy i wszelkie bandy są bardzo mile widziani. Zachód generalnie wrzucił nas, Polaków, do grupy państw, które nadają się wraz z ludnością do wyzyskania, bo do czego innego dawne demoludy – według Zachodu – się nie nadają.

Bestialskie czasy nastały. Osoby cywilne w rejonach działań służb specjalnych i wojska bywają traktowane w sposób absolutnie nieludzki. W rejonach konfliktów zbrojnych, gdzie spadają bomby i odbywają się starcia wojsk, okrucieństwo wobec ludności cywilnej jest oczywiste. Niszczy się dobytek osób cywilnych, ich domy, narażone są na rany, a nawet śmierć. Tracą nieraz dorobek całego życia. Takie tragedie da się opowiedzieć i udokumentować. Da się też udzielić pomocy humanitarnej. Natomiast tragedie osób cywilnych w wyniku działań zakamuflowanych, przeprowadzanych przez służby tajne, w tym wojskowe, pozostają poza wiedzą opinii publicznej. Nie ma możliwości je udokumentować, a nawet ciężko opowiedzieć, bo mogą wydać się nieprawdziwe.

Osoby cywilne w czasie działań wojennych podlegają ochronie. Zabronione są ataki na ludność cywilną jako taką lub na osoby cywilne, zabronione są też akty i groźby przemocy, których głównym celem jest zastraszenie ludności cywilnej oraz ataki bez rozróżnienia (nie skierowane przeciwko określonemu celowi wojskowemu). Szczegółowo opisuje to Pierwszy Protokół Genewski (1978) w art. 51.

Wikipedia

W udowadnianiu poważnych przestępstw popełnianych przez „czarne owce” w służbach polskich i wojsku, służby te uczestniczyć nie chcą. Wykonałam bowiem kilka kroków, wysłałam pisma powiadamiające w kilka ważnych miejsc, z nadzieją (choć bardzo słabą), że może służby zechcą wesprzeć mnie dowodami, którymi dysponują. Najcięższe z przewinień – jak się okazuje – tolerowanych to: nieludzkie traktowanie i tortury, niewolnicze wykorzystywanie osoby cywilnej, działania rozbójnicze.

Regiony:    

Zdrada wszech czasów! Początki hybrydowej wojny.

/…/ Warto również podkreślić, że to polityka technokratycznej ekipy Edwarda Gierka zapoczątkowała powolną erozję socjalizmu w Polsce i uzależniła nasz kraj od międzynarodowych instytucji finansowych. Zaciąganie kredytów miało swoją cenę, podobnie jak promowanie konsumpcyjnego stylu życia, które doprowadziło do wzrostu oczekiwań i wytworzenia się postaw roszczeniowych szerokich rzesz społecznych. Również działaczom partyjnym zaczęło bardziej zależeć na „urządzeniu się” w życiu niż na działalności społecznej i pomyślności kraju. To właśnie pokolenie działaczy zaczynających swoje partyjne kariery za czasów Edwarda Gierka, tak łatwo zrezygnowało ze szczytnych haseł socjalizmu i zawarło pakt z częścią opozycji solidarnościowej przy Okrągłym Stole. To właśnie to pokolenie było gotowe podzielić się władzą w zamian za możliwość uwłaszczenia się i czerpania dalszych zysków z majątku wypracowanego w czasie Polski Ludowej. To właśnie to pokolenie nie miało oporów przed zmianą sojuszy międzynarodowych i wejściu Polski w amerykańską strefę wpływów, byleby tylko utrzymać się na powierzchni. Warto pamiętać o tym wszystkim promując postać Edwarda Gierka. Bo mam wrażenie, że wielu o tym zapomniało…

„Selektywna pamięć o Edwardzie Gierku” – „Myśl polska”

Cóż tak płaczą „styropiany”, że reżim, że okupacja?!! Na przykładzie rządów Gierka i jego ekipy widać, że Sowieci dali PRL-owi dużo swobody w nawiązywaniu relacji z państwami zachodnimi. Nasuwa mi się porównanie do państwa Nicolae Ceaușescu. Można o tym poczytać na Wikipedii. Też Związek Radziecki pozostawił Ceaușescu pełną swobodę w utrzymywaniu kontaktów z Zachodem.

Tzw. dekada gierkowska, czyli okres sprawowania przez Edwarda Gierka władzy w latach 1970–1980, charakteryzowała się w pierwszej połowie dynamicznym rozwojem gospodarczym Polski, aby w drugiej połowie zakończyć się wieloaspektowym kryzysem gospodarczym, który w efekcie doprowadził do kresu jego rządów, a w perspektywie kolejnej dekady do upadku systemu socjalistycznego w Polsce.

/…/

Wielu inwestycji nigdy nie ukończono, głównie z powodu źle skonstruowanego programu inwestycyjnego, który nie bilansował się, co spowodowało zbyt duże dysproporcje w całej gospodarce, doprowadzając przede wszystkim do kryzysu energetycznego i transportowego, związanego z brakiem rozbudowy infrastruktury kolejowej (największe środki przeznaczono na drogi państwowe).

/…/

Jednocześnie nastąpiło całkowite oderwanie cen detalicznych żywności od kosztów produkcji. Stałe i niskie ceny żywności oraz relatywnie szybki wzrost dochodów ludności spowodowały powstanie rynku producenta i wzrost dotacji budżetowych do produkcji rolnej w miarę jej intensywnego wzrastania.

Załamanie wzrostu produkcji rolnej nastąpiło w 1975, przy wciąż wzrastających potrzebach konsumpcyjnych. Zaczęto ograniczać eksport produktów rolnych, by nasycić rynek wewnętrzny, co spowodowało zmniejszenie nakładów na unowocześnianie rolnictwa i wzrost wydatków dewizowych na import żywności i pasz. Dodatnie przez cały okres powojenny saldo w handlu zagranicznym żywnością po raz pierwszy stało się ujemne.

W sierpniu 1976 rozpoczęło się reglamentowanie sprzedaży cukru (wprowadzono kartki). Jednocześnie występowały coraz większe problemy z zakupem innych towarów, głównie mięsa i jego przetworów. Jednak propaganda sukcesu nie pozwalała ówczesnym władzom na jakąkolwiek korektę linii rozwojowej gospodarki – począwszy od 1976 nastąpił stopniowo upadek polityki wzrostu gospodarczego ekipy Edwarda Gierka, opartej w dużym stopniu na systemie pożyczek zagranicznych, które rosły w lawinowym tempie. W 1970 r. zadłużenie zagraniczne było minimalne, pod koniec 1971 wyniosło 1,2 mld, w 1975 osiągnęło już 8,4 mld dolarów amerykańskich, w 1977 – 14,9 mld, aby w 1979 przekroczyć kwotę 23,8 mld. Pieniądze te przeznaczono na unowocześnianie przemysłu, zakładając, iż produkcja nowoczesnych artykułów pozwoli na sprzedaż ich na Zachód i na spłatę zaciągniętych kredytów, jednak w warunkach gospodarki socjalistycznej spowodowało to przeinwestowanie sektora przemysłu ciężkiego, wydobywczego i elektromaszynowego, kosztem nakładów na przemysł produkujący artykuły dla ludności, np. włókienniczego i spożywczego. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię dla wybranych gałęzi gospodarki, wzmocniony światowym kryzysem paliwowym z lat 70. XX wieku, związaną z nim (wprowadzoną przez RWPG) podwyżką cen ropy naftowej oraz marnotrawstwo spowodowały stopniowo pojawianie się oznak kryzysu gospodarczego. Równolegle systematycznie rosły koszty obsługi zadłużenia zagranicznego, co spowodowało nadmierne obciążenie budżetu państwa i brak funduszy na import artykułów niezbędnych do kontynuacji produkcji przemysłowej w nowych zakładach, pasz dla rolnictwa i zbóż – w efekcie nastąpiło zakłócenie ciągłości cyklu produkcyjnego w kluczowych dla gospodarki sektorach oraz generujących wymierne straty finansowe przestojów w pracy fabryk, głównie z powodu braku surowców, niezbędnych podzespołów i rosnącego deficytu energii.

Wikipedia

Polityka gospodarcza Gierka okazała się zdradziecka. Diabeł tkwi w szczegółach, takich jak te, które wynikają z powyższych cytatów z Wikipedii. Nie rozumiał Gierek, co robi? Przecież widać, że zagraniczne pożyczki miały na celu doprowadzić PRL do gospodarczego upadku.

Dalej Wikipedia:

W wielu kręgach politycznych uznawano Edwarda Gierka za robotniczego populistę, ale ponieważ znał język francuski i przebywał przez pewien czas we Francji i w Belgii, to zyskał sympatię prasy zachodniej, rozbudzając tym samym nadzieje społeczne na zmianę polityki społeczno-gospodarczej PZPR.” – i czytając między wierszami należałoby dodać, że rozbudzając zachodnie nadzieje na upadek Układu Warszawskiego.

Ponadto:

Polska stała się krajem tranzytowym dla arabskich grup terrorystycznych, takich jak Hezbollah czy Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, które za pośrednictwem Polski transferowały broń lub wykorzystywały ją jako bazę dla swoich przywódców. W Polsce w latach 80. przebywali Ilich Ramírez Sánchez, Abu Abbas oraz współautorzy masakry w Monachium sprzed ośmiu lat – Abu Nidal (do 1987) i Abu Daoud (na którego w 1981 dokonano w Warszawie nieudanego zamachu).

Czyli sumując: Gierek mamił naród obietnicami, podczas gdy w rzeczywistości prowadził działania mające na celu doprowadzić do kryzysu PRL-u, a w efekcie do rozbicia Układu Warszawskiego. Przecież tak zaczęła się wielka ekspansja Zachodu na demoludy. To było preludium do tego co rozegrało się potem i trwa do dziś.

Regiony:                

Polska obiektem ataku przy użyciu broni elektromagnetycznej

Tak jak powyżej powinien brzmieć tytuł artykułu opublikowanego przez portal „Globalna świadomość”. Autorzy swój artykuł zatytułowali: „Polska poligonem testów dla broni elektromagnetycznej”. Fragment:

Pierwsze projekty broni neuromagnetycznej i elektromagnetycznej zaprojektowano ponad 50 lat temu. Tak zwana „cicha broń”, była testowana podczas eksperymentów na ludziach w wielu zakątkach świata. Częstotliwości oddziałujące na ludzki mózg mogą spowodować szereg poważnych skutków ubocznych.

W 1974 roku, doprowadzono do pierwszej udanej transmisji głosu ludzkiego bezpośrednio do świadomości człowieka. Doświadczenie to zostało przeprowadzone przez dr. Joseph C. Reeda w laboratorium Army Institute należącego do firmy Sharp.

„Polska poligonem testów dla broni elektromagnetycznej” – „Globalna świadomość”
Regiony:    

Zachód

Co cechuje Zachód? Chytrość, zawziętość, niesprawiedliwość, obłuda i niesportowe zachowania. Zachód hołduje regule: kradnij, ale tak, żeby się nie dać złapać – osiem procent Ukrainy pod dominacją Rosji oburza cały zachodni świat, ale nie oburza perfidna wojna grabieżcza w białych rękawiczkach przeciwko Polsce.

Sukcesy Rosji wzbudzają na Zachodzie zawiść. A może by tak zdobyć się na dobre słowo wobec Rosjan?! Zauważyć szalony wkład pracy i mądre motywy budowania sensownego porządku w swoim kraju?! Może by wreszcie dostrzec ich pomysł na sensowny porządek świata?!

Regiony:        

Nic się nie da zrobić!

Groźnie to wygląda, że wojska rosyjskie kumulują się przy granicy Ukrainy. Tak się zastanawiam nad światem naszym całym, nad ludzkością w ogóle i rządami wszelkich państw. To jakieś fatum! Wojna to sposób na wszystko! I nie ma na to siły! Nie ma na to siły, sprawdziłam osobiście. Usiłowałam mianowicie osiągnąć cel metodami demokratycznymi i prawnymi. Usiłowałam powiadomić stosowne władze o makabrycznych praktykach popełnianych przy użyciu bardzo groźnej, stosunkowo nowej broni, którą da się zastosować nawet jako broń masowego rażenia. Pisząc rozbudowane elaboraty, alarmowałam z uwagi na mój kraj, z uwagi na ludzkość generalnie, ale też z uwagi na siebie samą, jako ofiarę wspomnianych praktyk. Przebyłam w tym celu całą drogę demokratyczną i prawną, od najniższego szczebla władzy, poprzez polski rząd, Trybunał w Strasburgu, aż po ONZ. Demokracja, demokracja, demokracja. Prawo, prawo, prawo. Sto razy na dzień słyszymy te dwa słowa z ust polityków Zachodu, w tym oczywiście Stanów Zjednoczonych i oczywiście Polski. I co? I nic! Demokratyczne metody w tym świecie po prostu NIE DZIAŁAJĄ!

obrazek

ps. Oprócz wymienionych powyżej instytucji, moje powiadomienia w formie już o wiele mniej rozwiniętych elaboratów otrzymali wyrywkowo różni dziennikarze i niektórzy politycy. Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi i próby nawiązania ze mną kontaktu w temacie, jaki opisywałam, wkurzyłam się i wysłałam identyczne opracowania do każdego w Polsce wojewódzkiego Urzędu Ochrony Państwa (gdy jeszcze istniał). Też nic!

Totalna zmowa milczenia umożliwiła zrealizowanie planu opisanego w tym artykule: „Bezdroża polskiej prywatyzacji”

Regiony:    

Wojna z komunizmem – wojna niepotrzebna

Tzw. „wojna z komunizmem”, czyli wojna Zachodu przeciw Układowi Warszawskiemu w celu jego unicestwienia była kompletnie niepotrzebna, ponieważ Układ Warszawski był układem czasowym. Przewidziany był do 1985 roku i gdyby nawet państwa komunistyczne go przedłużały, to i tak prędzej czy później by się zakończył. Gdyby nie ta wojna, to najprawdopodobniej zakończyłby się właśnie w 1985 r. Przedłużono go o 20 lat, bo powstało zagrożenie, czyli atak Zachodu – państwa komunistyczne poczuły się zagrożone.

Na tą niepotrzebną wojnę ile pieniędzy poszło? Na pewno niewyobrażalny ogrom. I na pewno też ucierpiała ekologia.

Regiony:    

Inwazja inwazji nie równa

Propaganda solidarnościowa i zachodnia uczyła nas potępienia dla „zbrodni Stalina”.  Opowiadano w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku o wydarzeniach takich jak Katyń, Wielki Głód itp. Ale po tym brutalnym etapie nastąpiła odwilż i w efekcie widzimy teraz, że Układ Warszawski budował, a nie niszczył. Natomiast Zachód, podbijając jakiś kraj, zawsze jednocześnie go niszczy. Taka jest różnica między inwazją Sowietów a państw imperialistycznych Zachodu. Czyli „etap zbrodni Stalina”, był to etap podboju i podporządkowania, po to, aby następnie coś zbudować.

Regiony:        

Po prostu prymitywny rozbój

Stopień bandytyzmu jest straszny. Przeciętny człowiek nie podejrzewa nawet, że istnieje na świecie aż taka arogancja. Bo jakże można tak bez pardonu wtargnąć w czyjeś życie i zrujnować mu wszystko, co sam wypracował, bez niczyjej pomocy. Jakże sprawcy śmieli unicestwić moje osiągnięcie, w tworzeniu którego nie mieli ani odrobiny udziału!

Prokuratur stwierdza chłodno, że powiadomienie o przestępstwie nie zostało dostatecznie uwiarygodnione i dlatego postępowanie nie może być wszczęte. To jego własna decyzja, czy po prostu uległ? Na pewno uległ, bo przecież fakty są przerażające, kwalifikujące się do wszczęcia nie tylko postępowania, ale wręcz alarmu w skali kraju. Poszlaki, których dostarczyłam, są mocne.

Rozbiory ekonomiczne zaczynają się od Edwarda Gierka. A potem? Jakże zdesperowani w antyrosyjskości okazali się europejscy przywódcy, skoro postanowili w jednym z kolejnych kroków swojej strategii stworzyć ociężałą i nieekonomiczną, wręcz samobójczo kosztowną, antyekologiczną i rozbudowaną do absurdu pod względem biurokracji Unię Europejską. Na złość babci odmrożę sobie uszy.

Regiony:        

Histeria

Histeria w Polsce polega na wypracowywaniu w narodzie polskim, a także w świecie wyobrażenia, że PRL był pod okupacją Sowietów. Według mnie to była dominacja, a nie okupacja. Poza tym dzieli się tu naród na dwie grupy — prorosyjska i prozachodnia. Grupy te specjalnie się antagonizuje. A przecież wielu sympatyków Rosji ma w pamięci dobro, jakim było państwo PRL, i do dziś żywią do Rosji sympatię. Od początku ruchu antykomunistycznego nazywa się tych ludzi wrogami Polski i wrogami Polaków. Tu jest sedno tej histerii, bo przecież można być patriotą swojego regionu, a jednocześnie patriotą swojego kraju. Można, bo tak jest na przykład w USA czy w Niemczech. W USA są stany, które różnią się między sobą pod wieloma względami, między innymi mają różne niektóre prawa. I obywatele danego stanu są patriotami swojego stanu, a jednocześnie całej ojczyzny. Nie ma w tym żadnego konfliktu. Podobnie w Niemczech, gdzie istnieją — jak wiadomo — landy.

Odnośnie konfliktu na granicy polsko-białoruskiej uważam, że uchodźcy są ofiarami wojen Zachodu i Zachód powinien ich przyjąć.

Regiony:                

Szczyty obłudy w 44 krajach + Niemcy

Broń chemiczna NIE, broń elektromagnetyczna TAK.

Pana Nawalnego bronią chemiczną bić nie wolno, a mnie elektromagnetyczną – wolno.

Niemcy i 44 inne kraje mają 10 dni na odpowiedź na pytanie, przez kogo i dlaczego jestem bita falami elektromagnetycznymi i jak się to ma do wszelkich praw człowieka.

Niemcy i 44 inne kraje wezwały Rosję do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące próby otrucia w ubiegłym roku opozycyjnego polityka Aleksieja Nawalnego. Moskwa ma na to 10 dni.

Atak na Nawalnego. Moskwa ma 10 dni na odpowiedź. >>
Regiony:        
Page 19 of 21
1 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds