TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Polska

Polska obronność zaatakowała Polskę.

Polska jako pierwsza zareagowała na agresję Rosji na Ukrainę i wsparła naszego sąsiada, by mógł skutecznie walczyć z agresorem. W pierwszych, decydujących miesiącach wojny staliśmy się niekwestionowanym liderem wsparcia Ukrainy w dostarczaniu broni. Nasza postawa wzmocniła militarnie Ukrainę, co wpłynęło na kolejne fazy tego konfliktu. Wszystko wskazuje na to, że gdyby nie polska pomoc dla naszego sąsiada, sytuacja na Ukrainie wyglądałaby dziś inaczej.

Sumując wydatki na wsparcie dla walczącej Ukrainy oraz pomoc dla ukraińskich uchodźców względem Produktu Krajowego Brutto, Polska zajmuje pierwsze miejsce wśród wszystkich państw, które zaangażowały się w pomoc naszemu sąsiadowi.

Koniecznie przeczytaj więcej na prezydent.pl
„2 plus 1 – Chodź, pomaluj Mój Świat”
Regiony:    

„Znicze pod grobami bohaterów z PRL” [wolnemedia.net – Krzysztof Szymański]

Gdy groby osób związanych z minioną epoką idą do likwidacji, młodzi ludzie postanowili ich upamiętnić. Znicze złożono pod nagrobkami i tablicami pamięci działaczy robotniczych, żołnierzy wojska ludowego, partyzantów i rewolucjonistów. Co może zaskakiwać, akcja spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem w mediach społecznościowych.

„W dniu Święta Zmarłych także pamiętamy o grobach i miejscach pamięci rewolucjonistów, działaczy robotniczych, żołnierzy i partyzantów walczących nie tylko o niepodległość, ale też o sprawiedliwość społeczną” – mówi nam rozmówca z Polskiej Partii Robotniczej.

Grupy z organizacji takich jak Polska Partia Robotnicza, Historia Czerwona czy Komunistyczna Partia Polski w miastach całej Polski uczciły pamięć działaczy robotniczych. 2 listopada palono znicze, rozdawano ulotki, przywieszano kartki i rozmawiano z przechodniami. Akcja, jak mówią nasi rozmówcy, miała za zadanie przywrócić pamięć o działaczach lewicowych, których śmierć została zapomniana przez III RP.

„Jako następcy działaczy robotniczych z XIX i XX wieku chcieliśmy upamiętnić swoich poprzedników, którzy często za walkę w interesie ludu pracującego płacili najwyższą cenę, ginąc podczas demonstracji i strajków z rąk wcześniej okupacyjnych, a potem w II RP także polskich sanacyjnych policjantów lub skrytobójczo mordowanych. Te osoby zostały w III RP skazane na zapomnienie” – powiedział „Faktom i Analizom” uczestnik akcji.

Likwidowanie pomników, nagrobków, tablic i innych obiektów upamiętniających ruch robotniczy w Polsce, to efekt polityki historycznej, która prowadzona jest przez Instytut Pamięci Narodowej. Takie działania nierzadko są przeprowadzane wbrew woli lokalnych mieszkańców, wywołując lokalne kontrowersje i dyskusje. Ostatnio sytuacja taka ma miejsce w Pleszewie.

Odwiedzono między innymi groby osób takich jak np.: Władysława Bytomska — działaczka komunistyczna, która została spalona przez sanacyjne władze, gdyż nie dało się jej złamać aresztowaniami czy groźbami, Jerzy Stelak — dowódca 2 batalionu 3 Brygady AL im. Bema. Walczył między innymi na Diablej Górze czy pod Ewiną, gdzie wykazał się zdolnościami dowódczymi czy Czesław Kubik- dowódca 1 batalionu 3 Brygady AL im. Bema. W bitwie pod Ewiną uratował 3 Brygadę przed zagładą, sprytnie szacując i zmuszając dziesięciokrotnie większe siły wroga do odwrotu.

Pamiętano także o grobach żołnierzy Wojska Polskiego oraz Armii Czerwonej. „Nie pozwolimy na zapomnienie poświęcenia wielu wybitnych jednostek. Działamy na przekór odgórnemu, fanatycznemu rewizjonizmowi historycznemu, który jest uprawiany przez Instytut Pamięci Narodowej” – mówi jeden z uczestników akcji w Łodzi.

Odwiedzano także groby osób związanych PRL, jak w poprzednich latach na cmentarzu w Sosnowcu Zagórzu grób Edwarda Gierka był niemal całkowicie zasłonięty przez płonące znicze. Groby, tablice pamiątkowe i pomniki znajdują się w wielu miastach Polski. Wiele z nich zostało już w trybie administracyjnym zlikwidowanych. Pod pozostałymi nadal pojawiają się znicze i kwiaty.

Przedruk z wolnemedia.net
Regiony:    

„Europarlament zgodził się na wsparcie Ukrainy. Braun nie mógł tego przeboleć. Zaczął krzyczeć” [gazeta.pl]

„Złodzieje”: Parlament Europejski we wtorek wyraził zgodę na pakiet finansowy dla Ukrainy w wysokości 35 miliardów euro. Spłata pożyczki ma pochodzić z zamrożonych, w ramach sankcji, aktywów Banku Centralnego Rosji. W trakcie ogłaszania wyników przez przewodniczącą PE Robertę Metsolę polityk Konfederacji Grzegorz Braun zaczął krzyczeć „złodzieje, złodzieje!”. Europoseł KO Krzysztof Brejza określił jego okrzyki jako „skandaliczne” i jako „wstyd„.

Braun w trakcie debaty mówił, że działanie PE jest jak „napad na bank” – Ja nie chcę w tym uczestniczyć. Decydujecie o pieniądzach, które tak naprawdę nie są wasze – powiedział. Następnie stwierdził, że „reżim kijowski to prawdopodobnie jeden z najbardziej skorumpowanych i zabójczych dla swoich obywateli reżimów w historii Europy”. – Kiedy otworzymy tę furtkę i sami wpuścicie się w tę sytuację polegającą na tym, żeby cudze pieniądze wydawać, co będzie następnym krokiem? Nie chcę uczestniczyć w zorganizowanej przestępczości – mówił dalej europoseł

gazeta.pl

Regiony:    
Page 14 of 45
1 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 45

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds