TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Polska

A na drzewach zamiast liści…

Geopolitycy przekonują nas, że świat podzielony jest na strefy wpływów. Ale co to jest właściwie „strefa wpływów”? Państwo znajdujące się w strefie wpływów nie jest państwem suwerennym. Rządzi nim częściowo, a bywa, że w całości, hegemon, do którego należy dana strefa wpływów. Rządzi w sposób bardziej lub mniej widoczny i łamiąc bardziej lub mniej ustawę zasadniczą zależnego od niego państwa, inne prawa i obyczaje. Po co hegemonowi zależne od niego państwa? Po co hegemonowi strefa wpływów? Z dobrego serca wpływa na funkcjonowanie zależnych od niego państw? W trosce o dobro zależnych państw i ich narodów? W trosce o porządek między państwami? W trosce o porządek świata? Czy dla własnych korzyści? Dla porządku czy dla korzyści? Czy Stany Zjednoczone zabiegają o posiadanie swojej strefy wpływów dla porządku czy dla własnych korzyści?

Istnieją w Polsce ludzie i całe środowiska, które podlizują się Stanom Zjednoczonym, do obrzydliwości włącznie. Dla szczęśliwości Polski i narodu polskiego czy dla własnych korzyści, indywidualnych i/lub grupowych? USA cieszą się, że Polska znajduje się w ich strefie wpływów i lizusy również cieszą się z tego samego. A my, zwykli obywatele Polski, usiłujemy rozwiązać następującą zagadkę: czy Polska stacza się i niszczeje z winy USA, naszego hegemona, czy z winy władz i służb Polski?

Kiedyś na prezydenta obrano nam elektryka. Teraz o losach Polski i Polaków decyduje sitwa lizusów względem USA. Tej sitwy nie da się naprawić!. Nie da się wychować! Trzeba albo urządzić im wszystkim noc długich noży, albo z mocy prawa obalić siłami wojskowymi polskimi, albo jakoś skrycie, aksamitnie postrącać ich z tych ich stołków. Bez tego nie ruszymy z miejsca. Szanowny Panie USA, nie chcemy tej wielbiącej Was sitwy lizusów. Musimy ich obalić! (Polskimi siłami, rzecz jasna.)

Regiony:    

Tajna broń

Amerykanie tu pewnie biją po to. żeby Rosjanie nie mogli tu bić. Z dobroci serca. Jest tajny rodzaj broni, a co by było, gdyby zamiast Amerykanów bili nią nas Rosjanie? Nie jestem geopolitykiem, dlatego nie muszę wierzyć Trumpowi, że Amerykanie wynieśli się z Europy, a skupili na swojej hemisferze.

ID amerykańskie podobno przestało istnieć i opłacać organizacje wspierające USA po całym świecie. Organizacje takie pracują w Polsce nadal, ale za darmo? A może aktywna jest tylko siatka USA osnuta na strukturach państwowych polskich, jawnych i tajnych? Trump usunie swoich agentów wspomnianej siatki, gdy po raz trzeci zostanie wybrany na prezydenta?

Ich kultura nie zabrania
po domach polowania.

Regiony:    

Quo Vadis – tekst dla Policji

Quo Vadis – tak zatytułowałam poprzedni wpis. Antykomunizm to był atak. Nie wyzwolicielski ruch społeczny wspierany przez Zachód, lecz atak Zachodu. Prowadzony był w taki sposób, aby zaatakowane były kraje podległe Związkowi Radzieckiemu, lecz również sam Związek Radziecki, potem Rosja. Po upadku komuny atak Zachodu był i nadal jest kontynuowany. Szczegóły znają służby.

W Polsce dla celów ataku Zachodu utworzona została formacja, którą nazywam Koniem Trojańskim. Jestem laikiem, nie współpracuję z żadnymi służbami, dlatego mój opis brzmi nieprofesjonalnie. Formacja jest skrajnie brutalna, udzielono jej w naszym kraju pozwolenia na absolutną swobodę. Ofiarami tej formacji było – między innymi – dziewięciu górników z kopalni Wujek oraz śp. ks. Jerzy Popiełuszko, o których wspomniałam w poprzednim wpisie. Ofiarą tej formacji jestem także ja i moja najbliższa rodzina, począwszy od pierwszych lat osiemdziesiątych. Teraz sytuacja jest na tym etapie, kiedy zagranicznym zleceniodawcom pali się już pod stopami. Zawdzięczają to między innymi działaniom Rosji wobec Ukrainy, co jedna strona konfliktu nazywa wojną, a druga operacją specjalną. I po co Wam to było, stratedzy Zachodu?! Oczywiście Zachód udaje, że nie wie, o co chodzi z tą wojną na Ukrainie.

Natomiast ja jestem na tym etapie, kiedy mam mnóstwo długów parabankowych, a nowy właściciel mojego mieszkania domaga się, żebym przekazała mu klucze od mieszkania. Nie mogę przekazać mu kluczy od mieszkania, ponieważ moja mama (92 lata) uzyskała prawo dożywotniego mieszkania w tym mieszkaniu. Jest niepełnosprawna, kompletnie niesamodzielna i moja obecność jest konieczna. Jak powstały moje (nie moje) długi opisałam już wcześniej na tej mojej stronie internetowej. Opisałam też w pismach do władz państwowych. Po co temu panu potrzebne są klucze? Obawiam się o życie swoje i mamy. Może temu panu ciąży fakt, że mama ma prawo dożywotniego zamieszkiwania? Gdyby ją zabił, miałby problem rozwiązany. A może chce nas okraść? Domagał się kluczy parę razy telefonicznie, a wczoraj odebrałam z poczty pismo polecone, w którym stanowczo domaga się przekazania mu kluczy.

Regiony:    
Page 7 of 49
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 49

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds