TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Prasówka

„Prezydent Biden, w związku ze sceptycyzmem sojuszników, odtajnił dane wywiadowcze dotyczące rosyjskiej inwazji” [PAP]

A kiedy prezydent Biden odtajni dane wywiadowcze dotyczące amerykańskiej inwazji na Układ Warszawski?

Komunizm nie był zbrodnią, lecz systemem zapewniającym rozwój państwom i ZWYKŁYM LUDZIOM. Tego Zachód nie potrafi, a raczej nie chce uznać. Zwykli ludzie w komuniźmie mieli znaczenie, w przeciwieństwie do Zachodu, gdzie znaczenie miał i ma tylko kapitał. Zwykli ludzie byli bezpieczni, mogli się uczyć, pracować, realizować swoje zainteresowania, państwo troszczyło się o ich zdrowie. Życie zwykłego człowieka za komuny miało sens, a teraz panuje nuda. Przedtem można było uprawiać sport, a teraz można sobie pooglądać sport przez szybkę, w telewizji. Przedtem można było osobiście cieszyć się życiem, a teraz można sobie przez szybkę pooglądać przyjemności życia celebrytów . Przedtem można było konieczne leki kupić sobie w aptece, a teraz można sobie pooglądać w telewizji reklamy koniecznych leków.

Prezydent USA Joe Biden, w związku ze sceptycyzmem sojuszników, odtajnił w przededniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę dane wywiadowcze dotyczące planów Kremla – poinformował, cytowany we wtorek przez telewizję CNN, Dyrektor Wywiadu Narodowego Avril Haines.

PAP – „Prezydent Biden, w związku ze sceptycyzmem sojuszników, odtajnił dane wywiadowcze dotyczące rosyjskiej inwazji”

Regiony:                

Nuda

Pokażę dziś jak czytam internetową prasę, na przykładzie PAP:

„Szwecja i Finlandia złożą wspólnie wniosek o wstąpienie do NATO” – czemu im się tak spieszy nagle?? Z powodu wojny na Ukrainie?? Przecież Rosja ich nie atakuje.

„Proces Depp- Heard. Żona aktora zeznała w sądzie, że mógł odebrać jej życie” – co nas to obchodzi?

„Komisja Europejska: otwarcie konta w rublach dla płacenia za gaz byłoby naruszeniem sankcji nałożonych na Rosję” – Rosja wytoczyła wojnę Zachodowi za coś, a teraz Zachód za to Rosję karze. Potem Rosja w reakcja za karanie wzmocni uderzenie, a Zachód ukarze Rosję i za to. I tak dalej, dalej, dalej… aż do skończenia świata.

„Służba Bezpieczeństwa Ukrainy: w Mikołajowie unieszkodliwiono siatkę agenturalną” – pewnie to propagandowa bujda.

„Na Ukrainę wyjechało 42 ekspertów, którzy będą badać zbrodnie popełnione przez Rosjan” – najpierw powinni zbadać zbrodnie popełnione przez Amerykanów i Europejczyków na południu Europy, w Afryce i diabli wiedzą gdzie jeszcze.

„Rumunia. Zastępca szefa NATO: Gruzja oraz Bośnia i Hercegowina zagrożone rosyjską agresją” – oczywiście to propagandowa bujda.

„Fiński parlament zatwierdził wniosek rządu o wejście do NATO” – tu ziewam.

„SBU zidentyfikowało ponad tysiąc rosyjskich zbrodniarzy wojennych. Wśród nich 20-letniego seryjnego gwałciciela” – zwykła propaganda.

„Wicepremier Ukrainy: nasze cyberwojska zrujnowały mit cyberpotęgi Rosji” – zabawne kłamstwo.

Regiony:    

„Paradoks wojny” – WYŻSZA SZKOŁA OFICERSKA WOJSK LĄDOWYCH im. gen. Tadeusza Kościuszki

Mądra filozofia na dziś – Jan Jakub Rousseau [ur. 28 czerwca 1712 r.]:

Rousseau chce pokazać, że na swojej drodze rozwoju ludzie popełnili błędy, dlatego teraz są nękani przez różnego rodzaju nieszczęścia, w tym wojny. Jan Jakub Rousseau jest przekonany, że jedyną drogą do naprawienia złych relacji społecznych jest dotarcie do tego, co w człowieku najlepsze – jego naturalnej dobroci. Nawet, jeżeli jest to utopijny pomysł, to ma on dać nadzieję na poprawę sytuacji, tak jakby Rousseau mówił: człowieku – z natury jesteś dobry i wolny, odrzuć te elementy cywilizacji, które cię niewolą i unieszczęśliwiają, a znowu będziesz żyć w harmonii z samym sobą i z innymi.
/…/
Jan Jakub Rousseau jest przekonany, że w celu rozwiązania wszelkich konfliktów ludzie powinni odwołać się do swojej pierwotnej, integralnej z ich naturą dobroci i empatii. Rousseau wskazuje również kierunek reform ekonomicznych i politycznych: konflikty wewnątrz państwa rozwiązałaby bardziej sprawiedliwa dystrybucja dóbr oraz system polityczny, w którym nie ma miejsca na uprzywilejowane kasty, wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Co do konfliktów zewnętrznych, Rousseau przedstawia wizję relacji międzynarodowych opartych na braku zależności pomiędzy państwami. Genewczyk jest przekonany, że nie byłoby konfliktów między ludźmi gdyby nie byli od siebie zależni i to samo dotyczy relacji międzynarodowych. Rousseau podkreśla, że dobrze rządzone państwo jest samowystarczalne.

Społeczeństwo a wojna. Paradoks wojny we współczesnym ładzie międzynarodowym”
Regiony:    

Katastrofa gospodarcza – literatura

Regiony:    

Blok zwany Układem Warszawskim…

Układ Warszawski (oficjalna nazwa: Układ o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej; ang. Warsaw Pact, ros. Договор о дружбе, сотрудничестве и взаимной помощи), był sojuszem polityczno – wojskowym państw tzw. bloku wschodniego z dominującą rolą ZSRR. Formalnie powstał na podstawie Deklaracji Bukaresztańskiej, jako odpowiedź na militaryzację tzw. Niemiec Zachodnich i włączenie ich w strukturę NATO, a sankcjonował istniejące od zakończenia II wojny światowej podporządkowanie ZSRR państw Europy Środkowo – Wschodniej i ich armii. W jego skład wchodziły wszystkich osiem krajów socjalistycznych, w tym Polska, oprócz będącej pod rządami Josifa Broz – Tito, ówczesna Jugosławia.

Układ podpisano 14 maja 1955 roku w Warszawie (stąd nazwa) i wszedł w życie z dniem 4 czerwca 1955 roku. Pierwotnie miał funkcjonować przez 30 lat. 26 kwietnia 1985 roku jego ważność przedłużono o następne 20 lat (w tej samej sali w Pałacu Namiestnikowskim, gdzie pod koniec lat 80. Minionego stulecia prowadzono obrady okrągłego stołu).

Oficjalnie układ istniał do 1 lipca 1991 roku, kiedy został ostatecznie rozwiązany.

echokamienia.pl

W szkole historia nie należała do moich ulubionych przedmiotów, potem też. Bo co to za różnica, czy dwieście lat temu wojnę wygrał ten czy tamten król lub inny władca i z jakiego powodu. A te daty do zapamiętania, makabra! Rzeczywistość jednak zmusiła mnie do zapoznania się z pewnymi historycznymi faktami, i to nawet z tymi, które zaistniały przed moim urodzeniem. Dowiaduję się z mediów czego innego, a mój los i tragiczne przeżycia dowodzą całkiem czegoś innego. To jest tak, jakby ktoś udowadniał mi, że ten paląco pikantny gulasz, który jem, jest łagodny i słodki jak lukier. Jak się nie wkurzyć??! Dzień po dniu wysłuchuję retoryki tej drugiej religii, która polega na udowadnianiu mi, że za komuny było mi źle, podczas gdy ja wiem, że za komuny było mi sensownie, twórczo i beztrosko. Dominant, który stworzył takie państwo, poukładane i sprawnie zorganizowane, nie uczynił tego w szale nienawiści do naszego narodu. Pokaż mi jak się bawisz, a powiem ci kim jesteś, i parafrazując: pokaż mi swój ustrój, a powiem ci kim jesteś.

Rosjanie postępowali racjonalnie i to wynika z powyżej zacytowanego tekstu.

Regiony:    

„Kłamstwa o wojnie w Syrii”

Przemówienie syryjskiego ambasadora 11.09.2016 w ONZ

Jeśli troszeczkę poskrobać fasadę ONZ można się natknąć na wiele skandali w ONZ. To nie jest miejsce, które zapewnia pokój i bezpieczeństwo; to jest miejsce gdzie burzy się pokój i niszczy bezpieczeństwo, gdzie się destabilizuje społeczeństwa i burzy harmonię społeczną. To bardzo pro­ste. Bardzo łatwo w ONZ zniszczyć kraj.

Czytaj więcej na binek.pl (artykuł piąty od dołu w spisie)
Regiony:    

„Kiedy pokój? – Powody wojny w Jugosławii” [Tadeusz Binek]

Świąteczny numer „Trybuny” zaprezentował swym czytelnikom obszerny artykuł o bieżących wydarzeniach dziejących się na Bałkanach pt. „Dlaczego wojna, kiedy pokój?”. Na wstępie artykułu autorzy konstatują na pewno słusznie, że nie ma dziś ważniejszej sprawy w Europie i świecie, niż tocząca się aktualnie wojna w Federalnej Republice Jugosławii. Faktycznie, wszystko wskazuje na to, że kończy ona określony etap dziejów naszego kontynentu, a równocześnie jest chyba początkiem nowego, jeszcze bliżej nieokreślonego, ładu światowego.
Ja sprawami jugosłowiańskimi interesuję się od 10 lat, to jest mniej więcej od czasu rozpoczęcia demontażu Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii. Oceniam, że te 10 lat to zwarty okres logicznych, acz bardzo tragicznych dla tego pięknego słowiańskiego kraju, wydarzeń. Zaczął się on niewinnie od palenia świeczek przed kościołami w Słowenii i ludzkich łańcuchów przyjaźni w Zagrzebiu, a kończy wojną wytoczoną Jugosławii przez największy sojusz militarny świata.

Czytaj więcej na binek.pl
Regiony:    

Wieczne sankcje i embarga wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR

Streszczenie

Artykuł systematyzuje stan badań nad zagadnieniem kompleksowych restrykcji handlowych (embargo strategiczne) stosowanych przez państwa zrzeszone w Komitecie Koordynacyjnym Wielostronnej Kontroli Eksportu (Coordinating Committee for Multilateral Export Controls – CoCom) wobec państw komunistycznych, zwłaszcza ZSRR, począwszy od lat pięćdziesiątych. Autor charakteryzuje dostępne i przydatne do śledzenia powyższego tematu zasoby archiwalne oraz wskazuje nowe możliwe perspektywy badawcze, uwzględniając dotychczas nieeksplorowane przez historyków źródła pisane.

Szczególne miejsce w analizie zajmuje PRL, na przykładzie której omówiona została zapoczątkowana przez Waszyngton w latach sześćdziesiątych i kontynuowana w latach siedemdziesiątych polityka udzielania tzw. wyjątków na sprzedaż dóbr podwójnego (cywilnego i wojskowego) zastosowania. Proceder ten pozwalał budować pozytywny wizerunek USA w kraju na Wisłą, usztywniając zarazem Warszawę w relacjach z Moskwą. Jednocześnie Amerykanie wykorzystywali instrument tzw. kontroli ostatecznego odbiorcy (End-User) eksportowanych do PRL towarów i technologii celem pozyskania szczegółowych informacji na temat stanu polskiej gospodarki i postępów w sferze badawczo-rozwojowej (R&D). Niemałe znaczenie odgrywały też intratne kontrakty koncernów amerykańskich liczone w milionach, a nawet dziesiątkach milionów dolarów.

Inicjatorem tej selektywnej polityki wobec Polski (Polish differential) była wprawdzie administracja USA, jednak zapoczątkowana po kryzysie kubańskim liberalizacja kontaktów handlowych i naukowych z całym blokiem RWPG, w tym zwłaszcza z ZSRR, następowała już pod wpływem państw zachodnioeuropejskich domagających się przynajmniej częściowego otwarcia wschodniego rynku zbytu na bardziej zaawansowane technologie. Presja krajów EWG stanowiła z kolei wynik rosnących potrzeb energetycznych gospodarek Niemiec, Włoch i Francji, które zaspokoić mogły jedynie radzieckie ropa i gaz.

Po niemal dwóch dekadach zacieśniających się relacji Wschód-Zachód, wraz z interwencją Armii Radzieckiej w Afganistanie i wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce, CoCom powrócił na tory konfrontacji ekonomicznej między oboma blokami. I tym razem – podobnie jak w latach pięćdziesiątych – zaostrzaniem regulacji prawnych mających zapobiec nieautoryzowanej dyfuzji know-how za żelazną kurtynę zajęły się głównie departamenty Handlu i Obrony USA. Z kolei Departament Stanu próbował wymusić dyscyplinę i integralność w zakresie embarga strategicznego już nie tylko na partnerach z grona NATO/CoCom, ale i na państwach EFTA i ASEAN.

Eskalacja napięcia w latach osiemdziesiątych została prześledzona na podstawie meldunków i analiz sporządzanych przez wywiad cywilny PRL, który najpóźniej od połowy ostatniej dekady istnienia Polski Ludowej na bieżąco i w skali globalnej monitorował rozwój prawodawstwa w zakresie embarga, poszukując luk i szklaków przerzutowych, którymi można by szmuglować do PRL (i na obszar państw Organizacji Układu Warszawskiego) nowe technologie.

„USA, CoCom i embargo strategiczne. Kontrola dyfuzji technologii podwójnego zastosowania w czasie zimnej wojny, ze szczególnym uwzględnieniem PRL” – Mirosław Sikora IPN Katowice

Regiony:            

„Ambasador Ukrainy w Niemczech: jak mogliście pozwolić na tę rosyjską paradę hańby w Berlinie [PAP, PolsatNews]”

Masakra w Buczy wstrząsnęła światem. Ale w Berlinie przez miasto przejechała kolumna z powiewającymi flagami radzieckimi, odegrano hymn rosyjski. „Na miłość boską, jak mogliście pozwolić na tę paradę hańby w środku Berlina?” – napisał na Twitterze ambasador Ukrainy Andrij Melnyk do burmistrz Franziski Giffey.

W niedzielę w Berlinie przez miasto przejechała kolumna samochodów z powiewającymi flagami radzieckimi, odegrano hymn rosyjski. Około 900 osób w ponad 400 pojazdach wzięło udział w paradzie hańby. „Podobno chodziło o zwrócenie uwagi na wrogość wobec Rosjan mieszkających w Berlinie i osób pochodzenia rosyjskiego” – pisze „Bild”.

PAP, PolsatNews
obrazek
obrazek
Regiony:            
Page 19 of 26
1 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds