TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Moje poglądy, refleksje,, wspomnienia

Nowa Huta

Piękna Nowa Huta była chlubą PRL-u i ZSRR-u, teraz jest paskudnie oszpecona. Bloki odnawiane każdy inaczej i bez uszanowania dla stylu, odnowione tylko niektóre, pozostałe brudne i zniszczone, niektóre pomalowane tylko wokół wystaw przez właścicieli sklepów, a i tak w większości popisane graffiti. Chodniki co kawałek z innych kafelków, trawniki wyłysiałe. Itd. Wycieczki zagraniczne mogły podziwiać piękno NH, a teraz mają powód do wyśmiewania i drwin, czego byłam naocznym świadkiem.

To nie żywioł spontanicznego remontowania poczynił szkody. Huta jest psuta metodycznie i sukcesywnie. Obecny jej wygląd demaskuje istnienie ducha dywersji w środowisku rządzących miastem Kraków. Widać, że psuta jest zgodnie z zasadą, by kamień na kamieniu nie pozostał po złotym wieku, jakim dla Polski były rządy sowietów. By kamień na kamieniu nie pozostał najpierw w pamięci, potem pewnie dosłownie.

Nowa Huta wybudowana za Stalina, a Plac Centralny (taki jakby rynek dzielnicy) został nazwany w III RP imieniem Ronalda Reagana. A dlaczego nie imieniem Józefa Stalina? Dziwny to przypadek historyczny, że po okresie „okupacji”, nie zniszczenia i ruiny pozostały, lecz osiągnięcia, które „złośliwie psują” wizerunek „okupanta”.

/Powyżej jest to jeden z moich wpisów na portalu „Obserwator polityczny”. Obecnie portal nie działa, podobnie też inny portal „Myśl polska” Polskie sankcje na myślących po polsku??/

Regiony:    

Ciemnota

Kto nie przeżył PRL-u, ten nie rozumie komunizmu. Młode pokolenie zawdzięcza to kłamliwej propagandzie. Całe zło i tragedia ludzkości zaczęły się wtedy, gdy prez. Reagan nazwał Związek Radziecki imperium zła, co było czystym gangsterstwem i kryminogenne. W tamtym momencie świat stanął na głowie: dobro nazwano złem, a zło dobrem. Odwrócono wartości. Przecież ideę komunizmu opracowano przeciw biedzie, uciskowi, wyzyskowi i niesprawiedliwości. Związek Radziecki, zgodnie z ideą komunizmu, podniósł rangę zwykłych ludzi, robotników i pracowników. Czy tego nieuki ze Stanów Zjednoczonych nie wiedzą?!

Lubiłam swój dom gdy byłam dzieckiem, potem panną i gdy jeszcze żył tato. Tato był nauczycielem. Był też oczywiście pedagogiem i w całej pełni sprawdzał się w tej roli, ale cechowała go osobowość nie taka jakiej ludzie zazwyczaj spodziewają się po określeniu „pedagog”. Był postacią barwną bardzo, z wielkim poczuciem humoru i skłonnością do psot. Młodzież lubi takich ludzi i na pewno był przez uczniów lubiany. Nadali mu przydomek „ciuchcia”, bo gdy wystawiał uczniowi ocenę tróję z dwoma minusami, to mawiał: „ciuchcia!”. Uczył rysunku technicznego, a przedmiot ten był w sam raz dla niego. Odziedziczył po dziadku artyście malarzu talent, miał pewną rękę, potrafił bez cyrkla narysować na tablicy idealne koło i bez linijki linię prostą. Czy te małpy zachodnie wiedzą, że oprócz wyłącznie – jak twierdzą – octu w sklepach mieliśmy tu taką naukę jak pedagogika?!

W Polsce funkcjonuje system dezinformacji. Używam słowa „system” celowo, bo technicznie służby polskie są na tyle dobrze wyposażone, że mogą posiadać wiedzę na bieżąco za sprawą kontaktu bezpośredniego i inwigilacji też tą samą techniką. A mimo to panuje wśród służb niedoinformowanie i błędna wiedza na temat osób i spraw, skutkiem szalenie sprawnego funkcjonowania owego systemu dezinformacji. Jest to nadzywczaj ciekawe zjawisko. Można powiedzieć, cud. Nie da się już opracować bardziej idealnej techniki inwigilacji. Podczas gdy dawniej zbierano informacje sposobami począwszy od przykładania szklanki do ściany po podkładanie „pluskiew” do lamp czy telefonów, to teraz wywiady dysponują możliwoścą czytania myśli wprost z głów. Nie da się wymyślić bardziej dokładnej maszyny prawdy. A mimo to służby są niedoinformowane i błędnie poinformowane. „Jakieś” siły destrukcji strasznie dużo musiały poświęcić pracy i kasy, by uczynić tą technikę bezużyteczną dla służb wywiadowczych. To tak, jakby dysponować czołgiem, ale z zatkaną lufą.

Regiony:        

Amerykanie, przestańcie robić ze mnie ibn Ladina i Marilyn Monroe, na przemian!

Na tej stronie internetowej parę razy wyraziłam swoje stanowisko w kwestii atakowania mnie falami, nazywając te ataki jednoznacznie atakami. Widać, nie jest to jeszcze dla USA zbyt jasno napisane. A więc dopełniam: służby posługujące się bronią psychotroniczną nawiedzają mnie i mój dom nie w celu współpracy, lecz w formie agresji. Tak się zaczęło dekady temu i tak jest po dziś dzień. To powinno być Stanom Zjednoczonym wiadome, ponieważ lata temu wysłałam do władz USA bardzo dużo listów poświęconych tematowi ataków i stosowania wobec mnie broni psychotronicznej. Listy wysyłałam, a to poprzez konsulat, a to poprzez ambasadę, a nawet bezpośrednio do Kongresu USA i samego prezydenta. Odpowiedzi nigdy żadnej nie otrzymałam.

Domagam się zaprzestania intryg mających na celu stwarzanie pozorów, że prowadziłam czy prowadzę jakąś działalność za pośrednictwem służb nawiedzających mój dom. Jestem i byłam osobą cywilną. Uważam, że współpraca osoby cywilnej ze służbami państwowymi powinna odbywać się według reguł ściśle określonych prawem i cywilizowanymi obyczajami. Natomiast taka współpraca ze służbami zagranicznymi jakiegoś innego kraju jest niedopuszczalna i prawnie karana jako na przykład szpiegostwo czy dywersja. Nigdy nie podejmowałam się takiej roli.

Regiony:

Basen Cracovia

Jak „zbombardowano” Basen Cracovia:

YouTube
obrazek

Gdy jeszcze obiekt istniał:

obrazek

Jeden z trzech basenów na obiekcie Cracovii, tak zwany „olimpijski”, miał głębokość 4.60 m, długość 50 m:

obrazek
Regiony:

Smok

Może ta wojna przypomni niektórym, co to jest prawo własności. I nie tylko to zapisane w Kodeksie, lecz też to zapisane w sercu. Wojna demoralizuje. Służby zostają przystosowane do warunków wojennych i psychicznie na potrzeby wojny ukształtowane. Stają się dyspozycyjne wobec służbowych poleceń, a ślepe i głuche na potrzeby ludności cywilnej. Nasze polskie służby zostały wessane przez zimną, bezduszną machinę wojenną już dawno, wiele, wiele lat temu. My, polskie społeczeństwo, nie mamy już służb. Globalny smok wojenny pożarł naszych obrońców.

Regiony:

Not yours, don’t touch! Not yours, don’t take it!

Wychowywano mnie na elitę, a zrobiono ze mnie dziada. Na elitę w takim znaczeniu, że uczyłam się w szkołach na wysokim poziomie, jakimi szczyciła się PRL, uprawiałam sporty, uczono mnie kultury, uczciwości, odwagi, sprawiedliwości, pracowitości. Odziedziczyłam po przodkach walory intelektu, a los raczej szczodrze obdarzył mnie aparycją, na tyle szczodrze, że zapragnęli mną dysponować jak niewolnicą jacyś wysocy tajni szubrawcy zza polskiej granicy wespół z rodzimymi, połączeni wspólna tajną siecią współpracy. Upatrzyli sobie mnie i zapragnęli posiąść jak błyskotkę. Nawet w burdelu, zwłaszcza w burdelu, nie sięga się po kobietę za darmo! Ale „moi” szubrawcy zapragnęli mieć mnie za free. Ci wyznawcy kapitalizmu, brzydzący się wszelkimi innymi ustrojami, szczególnie wiadomo którym, sięgnęli po cudze!

A cudze dla nich jest nie tylko moje ciało wraz z intelektem, ale też wszelkie walory, zarówno te uzyskane od natury, jak i te wypracowane przeze mnie, moich rodziców, moich dziadków, pradziadków i pozostałych przodków, aż do wykształtowania się homo sapiens na Ziemi na terytorium obecnej Polski.

Regiony:    

„Prezydent USA Joe Biden ogłosił sankcje wobec Rosji” [wiadomosci.onet.pl]

– Wczoraj Putin uznał dwie separatystyczne republiki jako niezależne państwa. Putin sugerował, że pójdzie znacznie dalej. Chciałbym powiedzieć, że nakładamy znaczne sankcje. Kto dał Putinowi prawo do deklarowania nowych państw? Konsultowaliśmy naszą odpowiedź z naszymi parterami na całym świecie. Dziś ogłaszam pierwszą transzę sankcji. Proponujemy cztery bloki sankcje: bankowe, rosyjskiego długu państwowego, sankcje wobec oligarchów rosyjskich oraz ich rodzin – powiedział Biden.

wiadomosci.onet.pl

Odpowiedź dla prezydenta Bidena znajduje się tutaj:
„Od Republiki Doniecko-Krzyworoskiej do Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej” [Myśl polska]

Wkrótce po rozwiązaniu Układu Warszawskiego rozpoczęła się dziwaczna moda na dzielenie państw na kawałki. Została podzielona Jugosławia, Czechosłowacja i aż do dziś Zachód wciąż wymusza na Rosji, żeby się również rozpadła…

Z ostatniej chwili:
„Władimir Putin: orędzie w sprawie Donbasu” [Myśl polska]

Mimo wieczornego zmęczenia przeczytałam przemówienie prezydenta Putina, jest genialne. Zawiera wiele faktów, które należy uznać za absolutnie ważne. Czytałam z zaciekawieniem, bo wreszcie treść adresowana była do ludzi, a nie, jak w naszych mediach, do robokopów. To naprawdę miło, gdy ktoś traktuje cię jak człowieka. Pan prezydent wyraził między innymi kilka słów krytycznych o Związku Radzieckim. Ja rozumiem, że przekazał wiadomości obiektywne, ale przyznam, że ta krytyka troszeczkę zabolała. Podświadomość stoi na straży prawdy i podpowiada, żeby mówiąc o formie nie pomijać treści. Nie pomijać ducha. Cokolwiek by nie powiedzieć o komunizmie, nawet najstraszniejsze słowa, to dla ludności cywilnej był to złoty okres. Patrzę z perspektywy PRL-u i dla nas ten okres były to dekady rozkwitu. Nawet nie dlatego, że komuna coś dawała, ale dlatego, że stwarzała możliwości, by człowiek mógł żyć pełnią życia — uczyć się, pracować, tworzyć, planować i marzyć. A ja jednak wolę Chór Aleksandrowa z epoki ZSRR. Co za dusza!

Linki w tym artykule, prowadzące do strony „Myśl polska” przestały być niestety aktualne.

Regiony:                

Polska jak sekta

Polska działa jak sekta. Naród, w tym też służby wszelkie funkcjonują według psychologii sekty. Psychologia sekty została podana jako wzór dla dywersantów Zachodu, w celu wdrożenia jej w Polsce. Pamiętam etap dość szybko po Okrągłym Stole, kiedy temat sekt zaistniał i stał się bardzo popularny. Potem nagle temat ten zniknął. Dla mnie jest jasne, że pojawił się nie w sposób naturalny, lecz skutkiem zaplanowanej kampanii, mającej na celu zasugerować dywersantom technikę zniewalania narodu polskiego i służb. Proszę spojrzeć na poniższe dwanaście punktów i przymierzyć je do naszych, polskich realiów. Szczególnie służby specjalne wszelkiego typu zrozumieją od razu w czym rzecz:

  1. Wiara członków w jeden cel sekty. Zmuszanie do wiary.
  2. Charyzmatyczny przywódca i lider, którego należy się słuchać. Nazywa się go mistrzem, prorokiem, guru. Przywódca sekty jest ponad jej zasadami.
  3. Dobrze uregulowany spis pryncypiów i zasad, których wszyscy członkowie muszą przestrzegać.
  4. System nagabywania i zachęcania ludzi do wstąpienia do sekty. Członkowie, którzy znajdą nowe osoby do wstąpienia do sekty nagradzani są w podany sposób.
  5. System i hierarchia władzy. Mocno scentralizowany. Najważniejszy jest mistrz-guru, a pod nim jego najbliżsi ludzie.
  6. Tajny, elitarny charakter całej wspólnoty. Brak możliwości obserwowania życia grupy, kiedy nie jest się jej członkiem.
  7. Trudności z przystąpieniem do wspólnoty.
    Na nowego członka czeka wiele zadań, które musi wypełnić, aby móc stać się pełnoprawnym aktywistą.
  8. Szeroka siatka wrogów zewnętrznych, którzy mają w sposób prawdziwy czy wyimaginowany zagrażać sekcie i jej ideom.
  9. Oddział od społeczeństwa. Tworzenie swoich własnych praw oraz obowiązków i zasad. Odizolowanie członków od normalnego, zdrowego życia.
  10. Wykorzystywanie w obrębie sekty technik manipulacyjnych w odniesieniu do jej słabszych członków. Kłamstwa, sugestie, hipnoza, tzw. „pranie mózgu” są tutaj bardzo popularne.
  11. Zniewolenie członków. Brak możliwości dobrowolnego odejścia z sekty, pod karą utraty czegoś ważnego, zdrowia lub nawet życia.
  12. Fanatyczne oraz frenetyczne próby utrzymania sekty i swoich idei. Członkowie sekty są całkowicie przekonani o prawdziwości swojego postępowania. Inni są w błędzie, świat zewnętrzny zostaje całkowicie potępiony. Tylko członkowie sekty mają „tajemną” wiedzę i moc poznania i mogą zostać „zbawieni” lub „uratowani”.

Powyższe dwanaście punktów pochodzi ze strony zaradnakobieta.pl

Warto też przeczytać artykuł ze strony poradnikzdrowie.pl, pt. „Metody manipulacji stosowane przez SEKTY”

A jeszcze należałoby, raczej koniecznie, przeczytać artykuł na portalu „Myśl polska”, pt. „Czy Polacy w ogóle potrzebują Polski?”

Regiony:    
Page 27 of 35
1 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds