TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Kapitalizm, terror i wojny

„Krytykują plan Merza i NATO. Oni wolą dialog z Rosją” [money.pl]

Grupa ponad 100 polityków niemieckiej SPD, w tym byli liderzy partii i parlamentarzyści, podpisała manifest krytykujący plany zwiększenia wydatków na obronność. Zamiast tego opowiadają się za stopniowym powrotem do dialogu i współpracy z Rosją.

Tygodnik „Stern” poinformował w środę o istnieniu dokumentu zatytułowanego „Zapewnienie pokoju w Europie poprzez zdolności obronne, kontrolę zbrojeń oraz zrozumienie”. Sygnatariusze postulują, by po zawieszeniu broni podjąć próbę wznowienia dialogu z Rosją i już teraz zintensyfikować działania dyplomatyczne. Ich zdaniem wsparcie dla Ukrainy powinno być powiązane z szerszymi interesami bezpieczeństwa i stabilności w Europie./…/

Manifest krytykuje m.in. plan NATO zakładający zwiększenie wydatków obronnych do 5 proc. PKB. Taki poziom wydatków autorzy dokumentu uznają za „nieracjonalny”, a retorykę zbrojeniową – za potencjalnie destabilizującą. Wzywają również do wstrzymania rozmieszczania w Niemczech nowych amerykańskich pocisków średniego zasięgu.

money.pl

Komentarz dr Leszka Sykulskiego na temat w/w „Manifestu” – YouTube

Regiony:

Chodzi mi o POKÓJ na świecie. Przynajmniej względny.

Antykomunizm stworzył możliwość do działań dywersyjnych. Otworzył drogę takim i tym siłom, których celem było atakowanie, wyniszczanie, osłabianie Polski. Wydaje się prawdziwym stwierdzenie, że antykomunizm był wręcz formą ataku Zachodu na Polskę. Na podstawie obserwacji realu, informacji dostarczanych przez media, własnych doświadczeń i przemyśleń wypracowałam sobie własny pogląd, według którego głównym prowodyrem tego ataku są Stany Zjednoczone.

Poszczególne państwa Zachodu znajdują się pod wpływem USA. Nawet Polska znajduje się pod wpływem USA i atakuje samą siebie od wewnątrz. Trochę to śmieszne. Jakimi metodami posługują się Stany Zjednoczone, by mieć na bieżąco, a także przewidująco na przyszłość wpływy w danym państwie? Stosują metody od uwodzenia po najohydniejsze działania o charakterze zbrodniczym, wszelki terror oraz najohydniejsze wojny. Wiadomo, że każde z państw ma swoje własne cele, ale trzeba mieć na uwadze, że każdy taki cel może być przyprawiony, bardziej lub mniej, celami USA. Na pewno o wpływy walczą Amerykanie także w państwach takich jak Rosja czy Chiny. Trochę do tego schematu nie bardzo mi pasuje Wielka Brytania, ale o to niech się już polski kontrwywiad martwi.

Regiony:        

Teatr kukiełkowy Stanów Zjednoczonych

Polska liczy prawie 38 mln ludności. Wszystkimi Polakami nie da się sterować bezpośrednio, ale można i steruje się pośrednio – różnymi metodami socjotechnicznymi. Można natomiast i steruje się bezpośrednio ważnymi urzędami, urzędnikami aparatu państwowego, a także spośród ludności cywilnej wybranymi dla jakichś celów osobami. Wkurzył mnie dziś do czerwoności pewien list od urzędu państwowego, decyzja w nim ujęta została całkowicie wysterowana przez służby tajne. Moje doświadczenia z okresu kilkudziesięciu lat każą mi sądzić, że służby te działały pod kierunkiem i na zlecenie USA. Tak więc współwinne popełnionego przez polskie służby wspomnianego przestępstwa są Stany Zjednoczone!

STANY ZJEDNOCZONE SĄ WIELKIE, SILNE I MĄDRE! – o to chodzi w tej proxy wojnie. (Większe, silniejsze i mądrzejsze od Chin). Z tym hasłem na ustach powinniśmy dzień zaczynać i z tym hasłem – kończyć.

Regiony:    

Droga do wolności

W poprzednim wpisie umieściłam video dr Leszka Sykulskiego. Zdecydowałam się zaprezentować ten znakomity wykład ze względu na treść, profesjonalną i wnoszącą bardzo dużo ważnych informacji. A wymieniony w filmie artykuł 37 Konwencji Genewskich ma dla mnie znaczenie osobiste. Przez niemal całe dorosłe życie usiłuję wywalczyć dla siebie uszanowanie należnych mi, jako osobie cywilnej, praw. Doktor Sykulski, podając ten artykuł Konwencji, odnosi się do kwestii wykorzystywania sprzętu cywilnego dla operacji wojskowych, w związku z atakami Ukraińców na obiekty wojskowe Rosji. Wiedziałam oczywiście, że w Konwencjach ujęte są prawa osób cywilnych w czasie wojny, ale ten artykuł Konwencji uświadomił mi, że praktycznie cały nasz antykomunizm łamał wspomniany artykuł 37. Bowiem do walki o niepodległość rzucono nas, ludność cywilną. Rzuciły nas Stany Zjednoczone, Wielka Brytania – generalnie Zachód – a także polscy solidarnościowi zdrajcy, sprzedawczyki. Przecież walka o niepodległość kraju to nie jest jakaś zwykła działalność charytatywna, społeczna, lecz wojna. Najprawdziwsza wojna. Najdziwniejsze jest to, że wrogiem w tej wojnie o niepodległość okazali się nie Rosjanie, lecz Zachód i ich tutejsze pachołki. Tak oto Polska stała się wasalem Stanów Zjednoczonych, prawą ręką Wielkiej Brytanii i podnóżkiem Ukrainy.

Zachód nas modeluje na apartheid.

Regiony:

„Atak dronów z kontenerów na rosyjskie lotniska wojskowe | Rozmowy w Stambule bez udziału Polski” – dr Leszek Sykulski [YT]


Atak dronów z kontenerów na rosyjskie lotniska wojskowe | Rozmowy w Stambule bez udziału Polski

Konwencje Genewskie art. 37 – wymienione w podkaście.

I jeszcze jedno video, kontynuujące temat ataku dronów z kontenerów, a ponadto zawiera bardzo ważne omówienie stanowiska premiera Viktora Orbana:
„Orban: Akcesja Ukrainy do UE przyspieszyłaby federalizację | Międzynarodowa Organizacja Mediacji”

Regiony:                

Wybory, hurrrra!

Pojutrze wybory na prezydenta RP. Każda myśląca istota wie, że to wybór między dżumą a cholerą. Wie, że kandydaci zostali mianowani przez “deep state”. A który “deep state” – polski, amerykański, żydowski czy jakiś globalny – to jest skomplikowane jak międzynarodowe zależności, ciężko się w tym wyznać. Ale ja mam swoje zdanie. I tu pozornie nie na temat przedstawię cytat:  

MK-Ultra? W niektórych przypadkach, napastnik wydaje się być oderwany od rzeczywistości, pozbawiony emocji, przypominający obiekt zaprogramowany. Idea kontroli umysłu, często sprowadzana do spisku, jest w rzeczywistości historycznie uzasadniona: program MK-ULTRA, zainicjowany przez CIA, wykazał, że możliwe jest indukowanie zachowań za pomocą technik psychofarmakologicznych oraz głębokiej sugestii. Czy jest zatem możliwe, że tego rodzaju aktywne procedury były praktykowane wobec wybranych osób?

wolnemedia.net – „Auto uderza w tłum, czyli kiedy „przypadek” staje się normą”

Moje życie przebiegło według zasady “im gorzej, tym lepiej”. Zasady wyznawanej przez Stany Zjednoczone. Ta amerykańska zasada znana jest na całym świecie, mnóstwo narodów z jej powodu płakało i płacze. Dobrze znana jest na przykład w krajach, w których USA wspierało gangi narkotykowe. Ale nie tylko narkotykowe. Amerykanie wspierają wszelkiego rodzaju bandytyzm i destrukcję. Oni po prostu nie umieją rządzić i współpracować z krajami normalnymi. I z ludźmi normalnymi. Tak oto amerykańska zasada “im gorzej, tym lepiej” trafiła do Polski.  

Regiony:    

„Afryka nie uklęknie!” – tłumaczenie przemówienie Ibrahima Traoré na forum ONZ [wolnemedia.net]

Szanowni delegaci, głowy państw, przywódcy narodów, szanowni przedstawiciele wielkich i małych ludów. Nie witam was jako zawodowy dyplomata ani jako człowiek wyhodowany do bankietowych sal i ceremonialnych uścisków dłoni. Nie przychodzę tutaj, by mówić wyuczoną mową gładkiej polityki. Przychodzę jako żołnierz mojego ludu, jako obrońca zranionego kraju, jako syn kontynentu, który dźwigał krzyż świata, ale nigdy nie nosił korony. Nazywam się kapitan Ibrahim Traoré, prezydent Burkiny Faso. I mówię dziś nie tylko w imieniu 22 milionów ludzi w moim kraju, ale w imieniu kontynentu, którego historię przekręcano, którego ból ignorowano, a godność wielokrotnie sprzedawano na ołtarzu cudzych interesów.

Afryka nie jest szerszym obrazem. Afryka nie jest polem bitwy. Afryka nie jest eksperymentem, marionetką, magazynem zasobów. Afryka nie powstaje, by klęczeć, ale by stać. I dziś mówię przed tym wielkim zgromadzeniem narodów: Afryka nie uklęknie.

O fałszywej wielkoduszności światowej polityki
Przez dekady jedną ręką przesyłaliście pomoc, a drugą wysysaliście nasze życiodajne soki. Budujecie studnie w naszych wioskach, gdy wasze koncerny osuszają nasze rzeki. Rozdajecie szczepionki, ale patentujecie lekarstwa. Mówicie o ochronie klimatu, a jednocześnie finansujecie siły, które podpalają nasze lasy i wysuszają nasze jeziora. Jakiż to rodzaj wielkoduszności? Taki, który karmi usta, ale ucisza głos! Taki, który pozwala człowiekowi żyć na tyle długo, aby stał się uzależniony!

Nie jesteśmy ślepi na tę hipokryzję. Pozwólcie mi to jasno powiedzieć: nie jesteśmy niewdzięczni za szczerą pomoc humanitarną, ale odrzucamy globalny porządek, który maskuje wyzysk jako partnerstwo. Odrzucamy instytucje finansowe, które jedną ręką pożyczają pieniądze, a drugą kradną suwerenność. Afryka nie chce już jałmużny. Chcemy sprawiedliwości. Chcemy odzyskać kontrolę nad własnym losem.

O kajdanach kolonializmu i jego współczesnych spadkobiercach
Nasze rany nie są przez nas zadane. Są spuścizną obłędu budowania imperium, które widziało w nas nie ludzi, ale tanią siłę roboczą. Moi przodkowie nie byli pytani o zdanie, gdy w Berlinie rysowano na mapach granice linijkami i cyrklami. Granice Burkiny Faso, jak wielu afrykańskich narodów, nie zostały wytyczone przez naszych przodków, ale przez ludzi, którzy nigdy nie postawili stopy na naszej ziemi, którzy nie znali naszych języków i niczego nie wiedzieli o naszych plemionach czy duchach.

Dziś kolonializm ma nowe oblicze. Nosi garnitury. Organizuje fora. Podpisuje umowy w Genewie, Paryżu i Waszyngtonie. Ale wciąż bierze bez zgody. Wciąż dyktuje, zamiast rozmawiać. Wciąż milczy, zamiast słuchać. Jeśli chcecie mówić o pokoju, zacznijmy od odrzucenia arogancji, że pokój to coś, czego tylko wy możecie nas nauczyć.

O wyzysku zasobów i micie rozwoju
Nazywacie nas krajami rozwijającymi się, chociaż to wy cofnęliście nas o całe stulecia poprzez rabunek. Jakby złoto z naszej ziemi, diamenty z naszych rzek, ropa spod naszych stóp nie zbudowały wieżowców, w których dziś obraduje to zgromadzenie. Powiedzmy to wprost: Kinao (Afryka) jest bogata. Afryka jest bogata – w minerały, kulturę, mądrość i młodość.

Ale nauczyliście nas mierzyć bogactwo PKB i wartością eksportu. Nazywacie to rozwojem, gdy zagraniczna firma posiada 90% naszej kopalni złota. Nazywacie to postępem, gdy wasze siły chronią kopalnie kobaltu, ale nie szkoły naszych dzieci. To nie jest postęp. To rozbój w białych rękawiczkach, z legalnymi dokumentami. Od teraz będziemy definiować rozwój na własnych warunkach. Rozwój, który edukuje dzieci w szkolnych klasach, a nie wysyła minerały na frachtowce. Rozwój, który szanuje ziemię, ludzi i ducha narodu, budowany na suwerenności, a nie na ingerencji.

/…/

Słowa końcowe
Nie uklękniemy. Nie przybyłem tutaj, by ogłosić wojnę. Przybyłem, by ogłosić wolę. Nie uklękniemy przed strachem. Nie uklękniemy przed obcymi bankami. Nie uklękniemy przed przestarzałymi imperiami udającymi przyjaciół. Afryka nie prosi o miejsce przy waszym stole. Budujemy własny stół, przy którym żadne dziecko nie będzie jeść ostatnie. Gdzie żaden naród nie jest uciszany, ponieważ nie ma broni atomowej. Gdzie sprawiedliwość nie jest filtrowana przez pryzmat etniczności czy historii, ale wspólna jak powietrze.

To jest nasza wizja i nasze ślubowanie. Niech świat dzisiaj i zawsze to słyszy: Afryka nie uklęknie. Dziękuję za uwagę.

Czytaj całość na wolnemedia.net

Regiony:    

Kim są ludobójcy?!

Komuna podnosiła rangę zwykłych ludzi. Hamas to organizacja walcząca. Natomiast ludność Palestyny to tylko zwykli ludzie, nie mający wpływu na Hamas. Tak samo było w Wietnamie: był Wietkong i zwykli ludzie, nie mający wpływu na Wietkong. Tak więc strategia atakowania zwykłych ludzi jest bez sensu. Zwykli ludzie chcą po prostu po ludzku żyć.

I tak samo jest teraz w Polsce. Jest aparat państwowy ślepo podporządkowany Zachodowi (nie bez USA) i zwykli ludzie, nie mający wpływu na ten aparat.

Regiony:    

„Historyczna amnezja. Komu przeszkadza pamięć o 9 maja?” [wolnemedia.net]

Reinterpretacja historii: między pamięcią a polityką

Jak zauważa Dan Viggo Bergtun, ostatnie lata przyniosły niepokojącą tendencję w niektórych państwach europejskich: coraz częściej podejmowane są próby rewizji lub relatywizacji kluczowych faktów dotyczących zakończenia II wojny światowej. Zjawisko to szczególnie widoczne jest w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie znaczenie Związku Radzieckiego w pokonaniu III Rzeszy bywa spychane na margines, a akcenty przenoszone są na lokalne ruchy oporu lub działania aliantów zachodnich. Taka zmiana narracji – jak podkreśla Bergtun – prowadzi do uproszczenia złożonej historycznej tkanki, z której wyrosła powojenna Europa.

To nie tylko akademicki problem – to kwestia zbiorowej świadomości społecznej. „Pomniejszając wkład Armii Czerwonej i narodu radzieckiego, tracimy proporcje tragedii i wielkość ofiary” – zauważa Bergtun. Tak wybiórcza interpretacja przeszłości może nie tylko wypaczać pamięć, ale również stać się narzędziem bieżącej walki politycznej, szczególnie w czasach wzrastających nastrojów nacjonalistycznych.

Zagrożenia rewizjonizmu historycznego

O potencjalnie destrukcyjnych skutkach rewizjonizmu szerzej mówi dr Ulrich Schneider, sekretarz generalny FIR. Zwraca uwagę na fakt, że politycznie motywowane przekształcanie narracji historycznej podważa zaufanie społeczne i poczucie sprawiedliwości historycznej.

Wśród głównych zagrożeń wymienia polaryzację społeczeństwa, fałszowanie faktów oraz erozję relacji międzynarodowych. Szczególnie niepokojące są symboliczne akty – jak demontaż pomników żołnierzy-wyzwolicieli, czego przykładem jest usunięcie pomnika marszałka Koniewa w Pradze. „Ci, którzy dzielą wyzwolicieli na »dobrych« i »złych«, instrumentalizują pamięć dla doraźnych celów politycznych” – mówi Schneider. W jego ocenie to działania, które szkodzą nie tylko przeszłości, ale i przyszłości wspólnej Europy.

Szerokim echem odbiły się również słowa Kaji Kallas, wysokiej przedstawicielki UE ds. zagranicznych, dotyczące obchodów 9 maja. Zdaniem Bergtuna tego rodzaju wypowiedzi wpisują się w próbę części państw bałtyckich oderwania się od radzieckiej przeszłości – co w sensie politycznym jest zrozumiałe, ale z moralnego punktu widzenia – ryzykowne. „9 maja to nie święto konkretnego reżimu – to dzień zakończenia najbardziej okrutnej wojny w historii i symbol wyzwolenia Europy” – przypomina.

Czytaj całość na wolnemedia.net
Regiony:    
Page 10 of 16
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds