Szwajcarski rząd zamknął przestrzeń powietrzną dla części amerykańskich samolotów. Stany Zjednoczone zwróciły się do rządu w Bernie z prośbą o zgodę na przelot jednostek rozpoznawczych w związku z wojną na Bliskim Wschodzie. Europejski kraj uzasadnił swoją odmowę stosowaniem prawa neutralności w relacjach z USA, Izraelem i Iranem.
interia.pl
„Iran ma nietypową propozycję ws. Cieśniny Ormuz” [wolmemedia.net]
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej ogłosił w poniedziałek nietypową ofertę. Zapowiedział, że każdy arabski lub europejski kraj, który wydali ze swojego terytorium ambasadorów USA i Izraela, otrzyma od następnego dnia pełne prawo i swobodę przepływu przez cieśninę.
wolmemedia.net
„NA ŻYWO: Agresja Izraela i USA na Iran” – dr Leszek Sykulski [YT]
Teraz już wiemy, jakie Stany Zjednoczone wymyśliły antykomunizm.
’Ten „SOJUSZNIK” Okradał Polskę Przez Lata (To NIE Niemcy)… UKRYWANA Prawda Wyszła na Jaw!’ [YT]
Poprzedni tytuł tego wideo: „Ten Kraj OKRADŁ Polskę Najbardziej w Historii (To NIE Rosja)… SZOKUJĄCE Dowody!”
Rosja
Dla wielu Polaków wojna z Rosjanami byłaby wojną bratobójczą, ponieważ łączy nas historia. Przeżyliśmy wspólnie czasy Układu Warszawskiego i to nas łączy, nie dzieli, jak by chcieli Amerykanie!
Al Jazeera: Izrael użył zakazanej broni termicznej w Gazie, „odparowało” tysiące ludzi [vivapalestyna.pl]
Śledztwo Al Jazeery ujawniło, że „Izrael” użył w Strefie Gazy broni termicznej i termobarycznej, w wyniku czego niemal 2 842 ciała Palestyńczyków nie nadają się do identyfikacji. Według danych Obrony Cywilnej w Gazie oraz relacji ekspertów medycznych ofiary dosłownie „wyparowały” w miejscach uderzeń.
Raport śledczy opublikowano 10 lutego 2026 roku. Wskazano w nim na użycie broni produkcji amerykańskiej — termicznej i termobarycznej — zdolnej do wytwarzania temperatur przekraczających 3 500 °C. Przy tak ekstremalnym cieple materiał biologiczny może ulec niemal całkowitemu rozpadowi.
Czytaj więcej na vivapalestyna.pl
Mam takie urojenie, że od kilkudziesięciu lat torturuje się w Polsce ludzi falami… Osoby cywilne, niewinne ofiary dopadane są falami w miejscach prywatnych. A pewnie nie tylko osoby cywilne i pewnie nie tylko po domach. Ale oficjalnie mamy suwerenność, pokój, demokrację i mnóstwo sojuszników na Zachodzie, zwłaszcza sojusze i porozumienia obronne ze Stanami Zjednoczonymi. Po ataku na WTC i ogłoszeniu przez USA wojny z terroryzmem nasze służby biegały po parkach i dworcach w poszukiwaniu reklamówek z podejrzaną wybuchową zawartością. Teraz biegają w ramach „Operacji Horyzont”:
Wzmocnienie bezpieczeństwa poprzez wspólne patrole, ochronę infrastruktury, przeciwdziałanie aktom dywersji, zwiększenie obecności służb w przestrzeni publicznej oraz podnoszenie odporności społecznej na dezinformację to główne cele uruchamianej przez Wojsko Polskie operacji na rzecz wzmocnienia bezpieczeństwa.
gov.pl
Ciekawe, że te windy się tak same urywają, psy zagryzają ludzi po domach i w plenerze, ojcowie katują swoje dzieci-niemowlęta, policjanci rzucają się na siebie w pijanym widzie i nożem w ręce, jak na przykład kiedyś, lata temu dwóch policjantów z posterunku na osiedlu Zgody 10.
„Najprawdopodobniej dostawał zlecenia”. Ekspertka wprost o Epsteinie [wp.pl]
– To dzieje się praktycznie codziennie. Ludzie są werbowani do pracy czy różnych projektów, a finalnie, szczególnie kobiety, padają ofiarą handlu ludźmi w celach wykorzystywania seksualnego – zaznacza.
Sprawcą nie jest jedna osoba, lecz cały zespół: rekruterzy, osoby obserwujące media społecznościowe, organizujące transport i fałszywe dokumenty. – Wystarczy, że ktoś zobaczy kobietę w trudnej sytuacji życiowej. Obiecuje pomoc lub pracę, a zamiast tego ofiara trafia w zupełnie inne miejsce – tłumaczy Ferra-Kopocińska.
Gang czy system korporacyjny?
Była żołnierka zwraca uwagę na różnicę między brutalnymi gangami a tzw. systemami korporacyjnymi. W gangach przemoc i zastraszanie pojawiają się natychmiast. W „korporacyjnych” strukturach ofiary często do końca wierzą, że jadą do pracy lub w inne bezpieczne miejsce.
– W „korporacyjnych systemach” nie mamy na początku tego elementu zastraszania. Ofiary często do końca wierzą, że jadą w inne miejsce. Działanie takich przestępców trudniej jest rozpoznać i finalnie wydostać się spod ich wpływu, przerwać sytuację – ostrzega.
Analizując dostępne informacje, nietrudno zauważyć, że działalność Epsteina nosiła znamiona przestępstwa wielopoziomowego, opartego na lojalności, strachu i zależnościach.
Czytaj całość na kobieta.wp.pl
!!!
Cele tego typu siatek przestępczych to nie tylko seks, lecz też cele polityczne i strategiczne. Metody szantażu, przemocy i terroru służyły budowaniu pozaprawnych siatek panowania nad państwem polskim. Istotną rolę odegrała technika umożliwiająca kontakt z ofiarami w ich prywatnych miejscach zamieszkania.
A na drzewach zamiast liści…
Geopolitycy przekonują nas, że świat podzielony jest na strefy wpływów. Ale co to jest właściwie „strefa wpływów”? Państwo znajdujące się w strefie wpływów nie jest państwem suwerennym. Rządzi nim częściowo, a bywa, że w całości, hegemon, do którego należy dana strefa wpływów. Rządzi w sposób bardziej lub mniej widoczny i łamiąc bardziej lub mniej ustawę zasadniczą zależnego od niego państwa, inne prawa i obyczaje. Po co hegemonowi zależne od niego państwa? Po co hegemonowi strefa wpływów? Z dobrego serca wpływa na funkcjonowanie zależnych od niego państw? W trosce o dobro zależnych państw i ich narodów? W trosce o porządek między państwami? W trosce o porządek świata? Czy dla własnych korzyści? Dla porządku czy dla korzyści? Czy Stany Zjednoczone zabiegają o posiadanie swojej strefy wpływów dla porządku czy dla własnych korzyści?
Istnieją w Polsce ludzie i całe środowiska, które podlizują się Stanom Zjednoczonym, do obrzydliwości włącznie. Dla szczęśliwości Polski i narodu polskiego czy dla własnych korzyści, indywidualnych i/lub grupowych? USA cieszą się, że Polska znajduje się w ich strefie wpływów i lizusy również cieszą się z tego samego. A my, zwykli obywatele Polski, usiłujemy rozwiązać następującą zagadkę: czy Polska stacza się i niszczeje z winy USA, naszego hegemona, czy z winy władz i służb Polski?
Kiedyś na prezydenta obrano nam elektryka. Teraz o losach Polski i Polaków decyduje sitwa lizusów względem USA. Tej sitwy nie da się naprawić!. Nie da się wychować! Trzeba albo urządzić im wszystkim noc długich noży, albo z mocy prawa obalić siłami wojskowymi polskimi, albo jakoś skrycie, aksamitnie postrącać ich z tych ich stołków. Bez tego nie ruszymy z miejsca. Szanowny Panie USA, nie chcemy tej wielbiącej Was sitwy lizusów. Musimy ich obalić! (Polskimi siłami, rzecz jasna.)
W jaki sposób Amerykanie sparaliżowali służby specjalne i wojsko Iraku w 2006 roku? [Copilot AI]
Najkrócej: w 2006 r. Amerykanie sparaliżowali irackie służby specjalne i struktury wojskowe nie jednym „sekretnym atakiem”, lecz kombinacją działań: masowymi aresztowaniami kadr, likwidacją dawnych instytucji bezpieczeństwa, przejęciem łączności i wywiadu oraz operacjami specjalnymi przeciwko sieciom lojalnym wobec dawnego reżimu.
W dostępnych źródłach nie ma informacji o jednym spektakularnym incydencie z 2006 r., który odpowiadałby za „paraliż” Wikipedii.
🛰️ Co faktycznie doprowadziło do paraliżu irackich służb i wojska?
1. De-Baasyfikacja i rozwiązanie armii (2003–2004) – fundament chaosu
Choć pytasz o 2006 r., kluczowe działania miały miejsce wcześniej:
- Rozwiązanie armii irackiej przez administrację USA (CPA Order No. 2).
- Usunięcie tysięcy funkcjonariuszy wywiadu i oficerów związanych z partią Baas.
- Zniszczenie struktur dowodzenia i łączności – Irak musiał budować je od zera.
W 2006 r. skutki tych decyzji były już pełne: państwo nie miało sprawnych służb, a dawni oficerowie zasilali rebelię.
2. Przejęcie i kontrola irackiej infrastruktury wywiadowczej
W latach 2003–2006 Amerykanie:
- przejęli archiwa Mukhabaratu (irackiego wywiadu),
- kontrolowali łączność wojskową i rządową,
- instalowali własne systemy nadzoru i podsłuchu,
- nadzorowali tworzenie nowych służb, które były całkowicie zależne od USA.
W praktyce oznaczało to, że Irak nie miał autonomicznego wywiadu.
3. Operacje specjalne przeciwko dawnym strukturom Saddama
W 2006 r. działały intensywnie:
- JSOC (Joint Special Operations Command),
- Task Force 145,
- jednostki Delta Force i Navy SEALs.
Ich zadania:
- likwidacja dawnych oficerów wywiadu Saddama,
- rozbijanie sieci logistycznych rebeliantów,
- przejmowanie magazynów broni i punktów dowodzenia.
To właśnie w 2006 r. operacje te osiągnęły największą intensywność.
4. Masowe aresztowania i internowania
W 2006 r. USA prowadziły:
- aresztowania prewencyjne,
- zatrzymania na podstawie informacji wywiadowczych,
- internowanie podejrzanych o współpracę z rebelią.
W efekcie:
- dawni oficerowie nie mogli odbudować struktur,
- irackie służby były pozbawione doświadczonych kadr.
5. Wojna domowa 2006 r. – całkowity rozpad państwa
Rok 2006 to kulminacja konfliktu sunnicko‑szyickiego:
- zamach na meczet w Samarrze,
- eskalacja walk ulicznych,
- paraliż instytucji państwowych.
Irackie służby były tak podzielone etnicznie i politycznie, że nie były w stanie działać jako jednolity organizm.
6. Zależność od amerykańskich doradców
W 2006 r.:
- iracka armia była dopiero odbudowywana,
- większość operacji planowali i koordynowali Amerykanie,
- irackie służby nie miały własnych systemów analitycznych ani rozpoznawczych.
To oznaczało faktyczny paraliż samodzielności.
🔍 Czy istniała jedna tajna operacja w 2006 r.?
W dostępnych źródłach nie ma informacji o jednym konkretnym wydarzeniu z 2006 r., które sparaliżowało irackie służby specjalne Wikipedii.
Paraliż był procesem, nie jednorazową akcją.
Jeśli chcesz, mogę:
- opisać szczegółowo działania JSOC w Iraku,
- wyjaśnić, jak wyglądała odbudowa irackiego wywiadu,
- przeanalizować wpływ dawnych oficerów Saddama na powstanie ISIS.
Chcesz pójść w którąś stronę?
O czym marzysz, gdy patrzysz na te zdjęcia?
Po co nam terror państwowy?
Czy jesteśmy bezrozumnym bydłem, któremu nie da się wyjaśnić reguł gry w państwie i całym bloku zachodnimi?


