Wpływ kapitalizmu na psychikę i mentalność [Copilot AI]

Cała rozmowa jest tutaj:
https://copilot.microsoft.com/shares/9jctvES1NjW2TTJe6V7MP
„Historyczna amnezja. Komu przeszkadza pamięć o 9 maja?” [wolnemedia.net]
Reinterpretacja historii: między pamięcią a polityką
Jak zauważa Dan Viggo Bergtun, ostatnie lata przyniosły niepokojącą tendencję w niektórych państwach europejskich: coraz częściej podejmowane są próby rewizji lub relatywizacji kluczowych faktów dotyczących zakończenia II wojny światowej. Zjawisko to szczególnie widoczne jest w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie znaczenie Związku Radzieckiego w pokonaniu III Rzeszy bywa spychane na margines, a akcenty przenoszone są na lokalne ruchy oporu lub działania aliantów zachodnich. Taka zmiana narracji – jak podkreśla Bergtun – prowadzi do uproszczenia złożonej historycznej tkanki, z której wyrosła powojenna Europa.
To nie tylko akademicki problem – to kwestia zbiorowej świadomości społecznej. „Pomniejszając wkład Armii Czerwonej i narodu radzieckiego, tracimy proporcje tragedii i wielkość ofiary” – zauważa Bergtun. Tak wybiórcza interpretacja przeszłości może nie tylko wypaczać pamięć, ale również stać się narzędziem bieżącej walki politycznej, szczególnie w czasach wzrastających nastrojów nacjonalistycznych.
Zagrożenia rewizjonizmu historycznego
O potencjalnie destrukcyjnych skutkach rewizjonizmu szerzej mówi dr Ulrich Schneider, sekretarz generalny FIR. Zwraca uwagę na fakt, że politycznie motywowane przekształcanie narracji historycznej podważa zaufanie społeczne i poczucie sprawiedliwości historycznej.
Wśród głównych zagrożeń wymienia polaryzację społeczeństwa, fałszowanie faktów oraz erozję relacji międzynarodowych. Szczególnie niepokojące są symboliczne akty – jak demontaż pomników żołnierzy-wyzwolicieli, czego przykładem jest usunięcie pomnika marszałka Koniewa w Pradze. „Ci, którzy dzielą wyzwolicieli na »dobrych« i »złych«, instrumentalizują pamięć dla doraźnych celów politycznych” – mówi Schneider. W jego ocenie to działania, które szkodzą nie tylko przeszłości, ale i przyszłości wspólnej Europy.
Szerokim echem odbiły się również słowa Kaji Kallas, wysokiej przedstawicielki UE ds. zagranicznych, dotyczące obchodów 9 maja. Zdaniem Bergtuna tego rodzaju wypowiedzi wpisują się w próbę części państw bałtyckich oderwania się od radzieckiej przeszłości – co w sensie politycznym jest zrozumiałe, ale z moralnego punktu widzenia – ryzykowne. „9 maja to nie święto konkretnego reżimu – to dzień zakończenia najbardziej okrutnej wojny w historii i symbol wyzwolenia Europy” – przypomina.
Czytaj całość na wolnemedia.net
Tryptyk pionowy, czyli co macie pod sufitem


„TAK LEPPER ZMIAŻDŻYŁ UNIĘ EUROPEJSKĄ. PAMIĘTNE SŁOWA LIDERA SAMOOBRONY” [YT]
„Chiny z propozycją dla Kanady. Chodzi o partnerstwo przeciwko USA”[PAP]
Wang określił obecnie działania USA jako „bullying” (nękanie, prześladowanie) i zasugerował, że Chiny i Kanada powinny stworzyć partnerstwo przeciw podminowywaniu przez Waszyngton zasad rządzących dotychczas w polityce globalnej oraz przekonać inne kraje do takiego partnerstwa. Kanadę określił jako „sąsiada” Chin przez Pacyfik.
„Zauważyliśmy, że wobec jednostronnego nękania przez USA Kanada nie ustąpiła (…) Zamiast tego Kanada stoi po właściwej stronie historii, po właściwej stronie międzynarodowego postępowania fair i sprawiedliwości” – powiedział Wang. Dodał, że Chiny i Kanada wydają się być jedynymi krajami, które podjęły „konkretne i rzeczywiste przeciwdziałania wobec nieuzasadnionych amerykańskich ceł”. Powiedział też, że Chiny chcą wykorzystać obecne możliwości by „współpracować z Kanadą i innymi krajami, by zdecydowanie podtrzymywać zbudowany wokół ONZ system międzynarodowy oraz skupiony na WTO (Światowa Organizacja Handlu – PAP) wielostronny system handlowy, by przeciwstawić się wszelkim regresywnym praktykom”.
PAP
„Cywile jako żywe tarcze?” [wolnemedia.net]
Sumy to nie tylko ofiary i zniszczenia. W centrum uwagi znalazło się wydarzenie, które odbywało się tuż przed atakiem: ceremonia wręczenia odznaczeń żołnierzom 117. Brygady Obrony Terytorialnej. Zorganizowana w przestrzeni publicznej, w środku miasta, w czasie religijnego święta.
Zgodnie z Konwencjami Genewskimi, rozmieszczanie sił wojskowych wśród ludności cywilnej w czasie wojny jest niedozwolone, jeśli zwiększa to ryzyko dla cywilów. Konwencje wymagają od stron konfliktu wyraźnego oddzielania celów wojskowych od cywilnych, aby zminimalizować ryzyko dla ludności. Ta zasada jest chronicznie naruszana nie tylko w toczącej się wojnie na Ukrainie.
Czytaj więcej na wolnemedia.net
„Alarmująca oferta. Media: wysłannik Trumpa miał zaproponować ją Rosji” [wp.pl]
Według agencji Reutera, specjalny wysłannik Donalda Trumpa – Steve Witkoff – w rozmowie z przedstawicielami Rosji miał stwierdzić, że najszybszym sposobem na osiągnięcie zawieszenia broni jest przyznanie Rosji prawa do kontroli nad czterema regionami na wschodzie Ukrainy. Witkoff miał o tym rozmawiać również z Donaldem Trumpem.
wp.pl
Wymyśliłam
Trzeba obalić antykomunizm. Nie oznacza to przywrócenia komunizmu. Chodzi mi o to, że cały ten front, który posługiwał się i nadal posługuje ideą antykomunizmu oraz niecywilizowanymi praktykami, musi zostać zneutralizowany do zera. To jest Oś Zła, która musi przegrać.
„Polska znajduje się w okresie przedrozbiorowym. Nieistotność dzisiejszej Polski na arenie światowej” – Listek Elf [YT]
Nie udało się? :)
Zachód od początku III RP, a nawet wcześniej, modeluje nas, polskie społeczeństwo, naszą mentalność, na modłę wojenną. I tak na przykład „cudem”, zaraz po Okrągłym Stole nastąpił nagły wysyp organizacji gangsterskich. Ponadto nasi rodzimi dziennikarze „cudem” nagle wszyscy schamieli. Generalnie nastąpił bardzo agresywny proces prymitywizacji narodu. Mieliśmy zapewne wyglądać tak, jak dziś wygląda Ukraina. Ale nie wyszło! Znaleźli się ludzie (przedtem i teraz), którym to zawdzięczamy.
