Jad
Obejrzałam przed chwilą główne wiadomości telewizyjne. Do twórców tego spektaklu nienawiści zaadresowałabym jedno tylko zdanie i jeśli ono nie pomoże na otrzeźwienie, to nie pomoże już nic: sowiecki blok zostawił nam, Polakom, solidny dorobek.
Dziennikarze tych „Wiadomości” dwukrotnie nazwali czerwony sztandar „czerwoną szmatą” – proszę posłuchać 31 minuta i 40 sekund. Według Wikipedii, „Czerwony sztandar – międzynarodowy symbol ruchów robotniczych. Jakkolwiek jego geneza jest starsza, to utożsamiany jest z przelaną krwią robotników w XIX wieku.„
Polityka czy obłęd?
Zwykły człowiek ma swoje tak zwane małe sprawy i problemy. Właściwie wcale nie musi interesować się polityką. Może kolekcjonować znaczki albo hodować rybki i pilnować, aby rodzina sprawnie i zgodnie funkcjonowała. Ale polityka światowa i nasza państwowa jest tak agresywna, że nie da się prowadzić zwykłego życia bez poświęcania uwagi, a nawet angażowania się emocjonalnego w sprawy polityki. Nie każdy urodził się z talentem i zamiłowaniem do polityki, a zmuszany jest do interesowania się nią. Dla wielu zwykłych ludzi politykowanie stało się rodzajem rozrywki, zastępuje rozrywkę. Często ludzie nie rozumieją, co się rozgrywa, i złoszczą się. Budzą się w ludziach złe cechy i prymitywne odruchy. Zamieniają się we wściekłe zwierzaki. Mnie polityka nigdy nie interesowała, wolę dziedziny logiczne i „matematyczne”. Mimo to nie mogłam nie zauważyć w ciągu całego mojego dorosłego życia wiecznej nagonki na Rosję. Zaczęło się od straszenia polskiego społeczeństwa, że pomimo rozpadu Układu Warszawskiego Rosjanie wciąż stoją za Wisłą, gotowi w każdej chwili wkroczyć do Polski z powrotem. Okazało się po latach, że była to nieprawda. Rosją straszy się nas, Polaków non stop. Każdego dnia słyszmy z ust jakiegoś polityka albo dziennikarza, że Rosja jest zła i dla nas groźna. Zachód, zwłaszcza Stany Zjednoczone stale nakładają na ten kraj jakieś sankcje, stale Rosję o coś karzą, a swoich zbrodni zachodnie kraje solidarnie nie widzą. I tak minęło około 40 lat. Czy ludzie na Zachodzie nie umieją żyć i myśleć po ludzku? Pewnie już nie umieją. Są jak zaprogramowane maszyny pozbawione duszy. Nawet głosy polityków brzmią jakby wydobywały się z metalowej puszki, a twarze ich są jak martwe maski. Wrogość do Rosji stała się dla Zachodu nową religią. Czy oni tam nie rozumieją, że to jest chore?
Adam Mickiewicz [Liryki lozańskie]
Polały się łzy…
Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski:
Polały się łzy me czyste, rzęsiste…
Basen Cracovia
Jak „zbombardowano” Basen Cracovia:

Gdy jeszcze obiekt istniał:

Jeden z trzech basenów na obiekcie Cracovii, tak zwany „olimpijski”, miał głębokość 4.60 m, długość 50 m:

Smok
Może ta wojna przypomni niektórym, co to jest prawo własności. I nie tylko to zapisane w Kodeksie, lecz też to zapisane w sercu. Wojna demoralizuje. Służby zostają przystosowane do warunków wojennych i psychicznie na potrzeby wojny ukształtowane. Stają się dyspozycyjne wobec służbowych poleceń, a ślepe i głuche na potrzeby ludności cywilnej. Nasze polskie służby zostały wessane przez zimną, bezduszną machinę wojenną już dawno, wiele, wiele lat temu. My, polskie społeczeństwo, nie mamy już służb. Globalny smok wojenny pożarł naszych obrońców.
Not yours, don’t touch! Not yours, don’t take it!
Wychowywano mnie na elitę, a zrobiono ze mnie dziada. Na elitę w takim znaczeniu, że uczyłam się w szkołach na wysokim poziomie, jakimi szczyciła się PRL, uprawiałam sporty, uczono mnie kultury, uczciwości, odwagi, sprawiedliwości, pracowitości. Odziedziczyłam po przodkach walory intelektu, a los raczej szczodrze obdarzył mnie aparycją, na tyle szczodrze, że zapragnęli mną dysponować jak niewolnicą jacyś wysocy tajni szubrawcy zza polskiej granicy wespół z rodzimymi, połączeni wspólna tajną siecią współpracy. Upatrzyli sobie mnie i zapragnęli posiąść jak błyskotkę. Nawet w burdelu, zwłaszcza w burdelu, nie sięga się po kobietę za darmo! Ale „moi” szubrawcy zapragnęli mieć mnie za free. Ci wyznawcy kapitalizmu, brzydzący się wszelkimi innymi ustrojami, szczególnie wiadomo którym, sięgnęli po cudze!
A cudze dla nich jest nie tylko moje ciało wraz z intelektem, ale też wszelkie walory, zarówno te uzyskane od natury, jak i te wypracowane przeze mnie, moich rodziców, moich dziadków, pradziadków i pozostałych przodków, aż do wykształtowania się homo sapiens na Ziemi na terytorium obecnej Polski.
Jesteśmy tylko zasobem dla Zachodu, opanowanego gorączką złota!!!
„Trzeba powstrzymać likwidację kopalń” [„Myśl polska”]
Warto przypomnieć że to obecny rząd zatwierdził harmonogram likwidacji pozostałych polskich kopalń węgla kamiennego : KWK Bielszowice – 2023 (Ruda Śląska), KWK Bolesław Śmiały – 2028 (Łaziska Górne), KWK Sośnica – 2029 (Gliwice), KWK Halemba – 2034 (Ruda Śląska), KWK Piast – 2035 (Bieruń), KWK Ziemowit – 2037 (Bieruń), KWK Murcki – Staszic – 2039 (Katowice), KWK Bobrek – 2040 (Bytom), KWK Mysłowice-Wesoła – 2041 (Mysłowice), KWK Rydułtowy – 2043 (Rydułtów i Pszowa), KWK Marcel- 2046 (Marklowiece), KWK Chwałowice – 2049 (Rybnik), KWK Jankowice 2049 (Rybnik).
„Myśl polska”
W tym samym czasie pojawiły się informacje że niemiecko-amerykańska HMS Bergbau firma chce budować w Polsce kopalnie na byłych zasobach JSW (część infrastruktury Kop. Krupiński) Będziemy kupować nasz polski węgiel od obcych za zupełnie inne ceny.
„Stojący Niedźwiedź — wódz Ponca. Wystąpienie przed sądem, 3 maja 1879 r.” [Ministerstwo Edukacji Narodowej]
Narodziny mocarstwa. USA w II połowie XIX wieku
Amerykanie mają słowo takie jak : „wytępienie”, „zaraza”, „szkodnik”, których my w ogóle nie znamy. Przed wtargnięciem Amerykanów do kraju Indian, nie tępiliśmy tutaj żadnych gatunków roślin, ptaków czy innych zwierząt. Wszystko żyło i umierało w wiecznej równowadze natury po to, żeby znów się odrodzić. Później przyszli Amerykanie i zaczęli polować na bobry, dopóki nie zabili wszystkich. Potem polowali na bizony, aż ich także zabrakło. A potem zasmakowało im mięso antylop, w niedługim czasie wszystkie pozjadali. Przybyli na prerię, na której przez stulecia lasy okalały bieg rzeki. Potrzebowali drewna, ale nie trochę, tylko całego. Dziś nie ma lasów nad rzekami. Uznając wszystkie rośliny i zwierzęta za szkodniki, tępią je, dopóki one nie wyginą. Żyjących w zgodzie z naturą ludzi traktują tak samo. I tępią ich, jak tylko mogą. […]
W miejsce tego, co zostało zniszczone, Amerykanie sadzą coś, co uznają za lepsze od natury. Jednak to jest znacznie gorsze od natury, bo rodzi kolejne zniszczenie i sieje zamęt. Z jednej strony Amerykanie twierdzą, że potępiają przemoc, a z drugiej właśnie nią się trudnią. Ich myśl i i czyny skażone są przemocą. Słowo „grzech” nie istnieje w języku Indian, a Amerykanie uważają, że radość życia jest właśnie grzechem. Z tego powodu nienawidzą świata i samych siebie. Potrafią wytwarzać zadziwiające rzeczy, ale wszystkie one służą zniszczeniu. […] Dlatego lepiej nie rozumieć sposobu myślenia Amerykanów. Jest on jak trucizna.
Stojący Niedźwiedź – wódz Ponca. Wystąpienie przed sądem, 3 maja 1879 r., [w:] , Wielkie Mowy historii. Od Lincolna do Stalina, Warszawa 2006, s. 114.
Czytaj więcej na zpe.gov.pl
Polska jak sekta
Polska działa jak sekta. Naród, w tym też służby wszelkie funkcjonują według psychologii sekty. Psychologia sekty została podana jako wzór dla dywersantów Zachodu, w celu wdrożenia jej w Polsce. Pamiętam etap dość szybko po Okrągłym Stole, kiedy temat sekt zaistniał i stał się bardzo popularny. Potem nagle temat ten zniknął. Dla mnie jest jasne, że pojawił się nie w sposób naturalny, lecz skutkiem zaplanowanej kampanii, mającej na celu zasugerować dywersantom technikę zniewalania narodu polskiego i służb. Proszę spojrzeć na poniższe dwanaście punktów i przymierzyć je do naszych, polskich realiów. Szczególnie służby specjalne wszelkiego typu zrozumieją od razu w czym rzecz:
- Wiara członków w jeden cel sekty. Zmuszanie do wiary.
- Charyzmatyczny przywódca i lider, którego należy się słuchać. Nazywa się go mistrzem, prorokiem, guru. Przywódca sekty jest ponad jej zasadami.
- Dobrze uregulowany spis pryncypiów i zasad, których wszyscy członkowie muszą przestrzegać.
- System nagabywania i zachęcania ludzi do wstąpienia do sekty. Członkowie, którzy znajdą nowe osoby do wstąpienia do sekty nagradzani są w podany sposób.
- System i hierarchia władzy. Mocno scentralizowany. Najważniejszy jest mistrz-guru, a pod nim jego najbliżsi ludzie.
- Tajny, elitarny charakter całej wspólnoty. Brak możliwości obserwowania życia grupy, kiedy nie jest się jej członkiem.
- Trudności z przystąpieniem do wspólnoty.
Na nowego członka czeka wiele zadań, które musi wypełnić, aby móc stać się pełnoprawnym aktywistą.- Szeroka siatka wrogów zewnętrznych, którzy mają w sposób prawdziwy czy wyimaginowany zagrażać sekcie i jej ideom.
- Oddział od społeczeństwa. Tworzenie swoich własnych praw oraz obowiązków i zasad. Odizolowanie członków od normalnego, zdrowego życia.
- Wykorzystywanie w obrębie sekty technik manipulacyjnych w odniesieniu do jej słabszych członków. Kłamstwa, sugestie, hipnoza, tzw. „pranie mózgu” są tutaj bardzo popularne.
- Zniewolenie członków. Brak możliwości dobrowolnego odejścia z sekty, pod karą utraty czegoś ważnego, zdrowia lub nawet życia.
- Fanatyczne oraz frenetyczne próby utrzymania sekty i swoich idei. Członkowie sekty są całkowicie przekonani o prawdziwości swojego postępowania. Inni są w błędzie, świat zewnętrzny zostaje całkowicie potępiony. Tylko członkowie sekty mają „tajemną” wiedzę i moc poznania i mogą zostać „zbawieni” lub „uratowani”.
Powyższe dwanaście punktów pochodzi ze strony zaradnakobieta.pl
Warto też przeczytać artykuł ze strony poradnikzdrowie.pl, pt. „Metody manipulacji stosowane przez SEKTY”
A jeszcze należałoby, raczej koniecznie, przeczytać artykuł na portalu „Myśl polska”, pt. „Czy Polacy w ogóle potrzebują Polski?”

