TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Broń elektromagnetyczna (hard power)

Nic się nie da zrobić!

Groźnie to wygląda, że wojska rosyjskie kumulują się przy granicy Ukrainy. Tak się zastanawiam nad światem naszym całym, nad ludzkością w ogóle i rządami wszelkich państw. To jakieś fatum! Wojna to sposób na wszystko! I nie ma na to siły! Nie ma na to siły, sprawdziłam osobiście. Usiłowałam mianowicie osiągnąć cel metodami demokratycznymi i prawnymi. Usiłowałam powiadomić stosowne władze o makabrycznych praktykach popełnianych przy użyciu bardzo groźnej, stosunkowo nowej broni, którą da się zastosować nawet jako broń masowego rażenia. Pisząc rozbudowane elaboraty, alarmowałam z uwagi na mój kraj, z uwagi na ludzkość generalnie, ale też z uwagi na siebie samą, jako ofiarę wspomnianych praktyk. Przebyłam w tym celu całą drogę demokratyczną i prawną, od najniższego szczebla władzy, poprzez polski rząd, Trybunał w Strasburgu, aż po ONZ. Demokracja, demokracja, demokracja. Prawo, prawo, prawo. Sto razy na dzień słyszymy te dwa słowa z ust polityków Zachodu, w tym oczywiście Stanów Zjednoczonych i oczywiście Polski. I co? I nic! Demokratyczne metody w tym świecie po prostu NIE DZIAŁAJĄ!

obrazek

ps. Oprócz wymienionych powyżej instytucji, moje powiadomienia w formie już o wiele mniej rozwiniętych elaboratów otrzymali wyrywkowo różni dziennikarze i niektórzy politycy. Wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi i próby nawiązania ze mną kontaktu w temacie, jaki opisywałam, wkurzyłam się i wysłałam identyczne opracowania do każdego w Polsce wojewódzkiego Urzędu Ochrony Państwa (gdy jeszcze istniał). Też nic!

Totalna zmowa milczenia umożliwiła zrealizowanie planu opisanego w tym artykule: „Bezdroża polskiej prywatyzacji”

Regiony:    

Bohaterstwo żołnierza polskiego i służb specjalnych

Z góry przepraszam te osoby (Panie i Panów), którzy pomimo wszystko są wobec Ojczyzny fair. Współczesny pracownik służb lub żołnierz, pracujący przy urządzeniach emitujących fale do człowieka walczy w taki sposób, aby się nie narazić innym kolegom tego samego rodzaju służb. Bije i dręczy nie tych kolegów (z pokoju lub budynku obok), lecz ich ofiary. To jest bardzo nowoczesna metoda, nie każdy jest w stanie pojąć jej ideę. Bije i dręczy ofiary, a nie kolegów po fachu, bo ofiara nie ma jak oddać. Kolega po fachu natomiast mógłby oddać, i to z nawiązką. Po co się narażać, no nie? Ważne, aby bić i dręczyć i tym sposobem zaskarbić sobie ogólny podziw. Tacy to narodowi bohaterowie! To ci dopiero odwaga!

obrazek
Klan – Z brzytwą na poziomki
Regiony:

Szczyty obłudy w 44 krajach + Niemcy

Broń chemiczna NIE, broń elektromagnetyczna TAK.

Pana Nawalnego bronią chemiczną bić nie wolno, a mnie elektromagnetyczną – wolno.

Niemcy i 44 inne kraje mają 10 dni na odpowiedź na pytanie, przez kogo i dlaczego jestem bita falami elektromagnetycznymi i jak się to ma do wszelkich praw człowieka.

Niemcy i 44 inne kraje wezwały Rosję do udzielenia odpowiedzi na pytania dotyczące próby otrucia w ubiegłym roku opozycyjnego polityka Aleksieja Nawalnego. Moskwa ma na to 10 dni.

Atak na Nawalnego. Moskwa ma 10 dni na odpowiedź. >>
Regiony:        

Syndrom hawański

To, co w świecie określa się już jako „syndrom hawański”, prokuratura w Nowej Hucie nazywa „schizofrenią paranoidalną”. Do roku 2016 ataków falami nie nazywało się w ogóle żadnym mianem – ataki takie były tematem tabu.

Z gazety internetowej „RMF24” (23 lipca br.) dowiadujemy się, że:

„Syndrom hawański” przejawia się zawrotami głowy, nudnościami, migreną i zanikami pamięci, a po raz pierwszy odnotowany został wśród dyplomatów USA w Hawanie w 2016 roku. Mimo że od tego czasu skarżyło się na niego ponad 100 amerykańskich dyplomatów i ich rodzin m.in. na placówkach w Chinach, Rosji, Austrii, a także w samych USA, powód występowania przypadłości nie jest wyjaśniony.

Dalej w tym samym artykule czytamy, że:

Burns zauważył, że panel amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk w grudniu odkrył, iż powodem dolegliwości może być promieniowanie mikrofalowe, ale ta teoria nie została potwierdzona. Według dyrektora CIA syndrom został wywołany celowo i odpowiedzialna za niego może być Rosja, chociaż na ostateczne wnioski trzeba poczekać w związku z prowadzonym dochodzeniem w tej sprawie.

Z wypowiedzi dyrektora CIA wynika wniosek ten co zwykle: wszystko co złe jest dziełem Rosji, a co dobre – Stanów Zjednoczonych.

Regiony:

Zamiast prawa

Po śląsku brzmi to tak:

Co komu do jemu, a jemu do komu,
Ty giździe pieroński, jo jest w swoim domu.

Broń psychotroniczna jest to wynalazek graniczący z cudem. Wielki wynalazek! Podobnie jak Internet. Też wielki wynalazek! Ale Internetu w odróżnieniu od broni psychotronicznej nie da się zastosować do bezpośredniego bicia ludzi. W Internecie można co najwyżej naczytać się głupot, ale przecież w każdej chwili da się z sieci wyjść, a nawet całkiem wyłączyć komputer. Można w ostateczności wyrzucić komputer przez okno. Natomiast z bronią psychotroniczną jest całkiem inaczej. Wyobraźmy sobie, siedzi człowiek spokojnie w swoim domu, ma cały świat w dupie, aż tu nagle ktoś zaczyna go bić falami. W jego własnym prywatnym domu jakiś pracownik aparatu państwa, nie wiadomo którego państwa, napada go i bije. Można taki atak porównać do sytuacji, gdy służby jakieś specjalne wjeżdżają człowiekowi z drzwiami do jego własnego domu, w dodatku bez żadnego nakazu od prokuratora, wymaganego prawem, i zaczynają bić, maltretować, torturować ręcznie lub za pomocą na przykład pały albo paralizatora czy też prądu.

Broń psychotroniczna mogłaby w ogóle nie nazywać się bronią. Mogłaby służyć wyłącznie do kontaktu pomiędzy osobami pełniącymi swoje obowiązki w tajnym aparacie państwowym, w szlachetnym celu zapewnienia porządku i bezpieczeństwa społeczeństwu i krajowi. Taki ulepszony telefon. W momencie, dzięki tej cudownej technice, można by zorganizować pomoc w razie wybuchu pożaru, karambolu ulicznego, zawalenia się budynku czy jakiegoś zamachu terrorystycznego. Można by koordynować pracę personelu medycznego, pełniącego służbę w związku z obecną pandemią. Eh! Pomarzyć dobra rzecz! Niestety światowe siły wojskowe poszły w przeciwnym kierunku pod względem zastosowania wspomnianej techniki. Posłużyła do celów wojennych, zamaskowanych. Przy czym wielowiekowe osiągnięcia cywilizacji w dziedzinie prawa poszły zupełnie w odstawkę. W ramach działań z użyciem tej techniki wolno wszystko! Wolno człowieka napaść w jego własnym domu, na oczach rodziny, i to zupełnie bezkarnie. Taki standard! A co na to NATO?

Regiony:    

Nalot! Koniec tabu

Do niedawna jeszcze osoby zgłaszające zastosowanie broni psychotronicznej wobec osób cywilnych traktowane były jak niespełna rozumu. W ostatnich miesiącach pojawiły się w mediach informacje o użyciu tego rodzaju broni przeciw obywatelom Stanów Zjednoczonych, głównie przeciw dyplomatom, w różnych krajach, między innymi na Kubie. Nareszcie fakt istnienia broni polegającej na atakowaniu człowieka falami, nawet na wielkie odległości, przestał być w sferze publicznej tematem tabu. Istnieją urządzenia do emitowania takich fal, istnieją ludzie obsługujący te urządzenia i istnieją jakieś jednostki, najprawdopodobniej wojskowe, specjalizujące się w stosowaniu tej techniki.

Posłuchaj na YouTube „Piosenki żołnierskie – Nalot”

Regiony:        

„Były szef Pentagonu o atakach na Amerykanów bronią energii skierowanej: »To jest akt wojny«” [onet.pl]

A jeśli za takimi atakami stoją Stany Zjednoczone, czy to też jest akt wojny?

Podejrzane ataki z użyciem energii skierowanej na pracowników rządu USA na całym świecie są „aktem wojny”, powiedział były amerykański sekretarz obrony Christopher Miller. O ataki te, powodujące zarówno dolegliwości fizyczne jak i umysłowe, podejrzewa się Rosję, ale jak dotąd nie ma oficjalnych oskarżeń, piszą Lara Seligman i Andrew Desiderio z POLITICO.

Czytaj dalej w onet.pl

Regiony:

Król jest nagi!

W III Rzeczypospolitej broń psychotroniczna przeciw człowiekowi stosowana jest bardzo aktywnie, przez wszystkie te lata. To przecież aż 30 lat! Stosowana jest za wiedzą i przy akceptacji kolejnych rządów, do dziś. Jak się domyślam, zaczęło się od tego, że zaakceptowali tą broń antykomunistyczni działacze, a zaakceptowali, dlatego, ponieważ stanowiła dla nich wsparcie. To wsparcie zaczęło się prawdopodobnie na długo przed Okrągłym Stołem. Jakimi ludźmi okazali się antykomunistyczni działacze, o tym aż huczy w Internecie. Dość szybko okazało się bowiem, jak wielkie dla nich znaczenie ma władza i pieniądze. Piękny szyld i niskie pobudki, a do tego wsparcie psychotronicznej broni. Trudno sobie wyobrazić większą tragedię narodową.

Wzór dla całego świata z uwagi na „Solidarność” okazał się bestią. I ta posługująca się nieludzką bronią wobec przedstawicieli własnego narodu bestia usiłuje wychowywać Rosję! Ostatnio piętnuje rosyjskie władze za pana Nawalnego. Można się popłakać ze śmiechu!


Regiony:    

Noc 5/6 stycznia

Jest trzecia rano, nie zmrużyłam oka. Cały czas słyszę szum podobny do odgłosu starego kineskopu i odczuwam lekkie drżenie całego ciała, zupełnie jakby ktoś podłączył mnie do słabego natężenia prądu. Umysł nienaturalnie pobudzony, organy wewnętrzne też. Nie da się spać. Jest to jedna z bardzo wielu metod uniemożliwienia człowiekowi snu. Służby polskie biją w ten sposób polskie społeczeństwo. Daleko im do Czerwonych Khmerów? Są na dobrej drodze. Polska obronność walczy z wrogiem – z polskim społeczeństwem. Zakładam bowiem, że nie tylko ja jestem obiektem takich praktyk. Ciekawa jestem, ile kosztuje krajowy budżet taka jedna noc.

Przewinęło się w świecie kilka przykrych dla Polaków określeń o obozach hitlerowskich w czasie II Wojny Światowej, na przykład: „polskie obozy zagłady”, „Polska odpowiada za powstanie na jej ziemiach obozów zagłady”. Myślę, że te określenia mają związek z praktykami takimi jak wyżej opisana i innymi tego rodzaju. Ale nasza kadra dowódcza udaje, że to tylko deszcz pada, a Polska jest – jak mówi preambuła do Konstytucji – krajem „dobra i piękna”.

Miałeś chamie złoty róg…”

Regiony:

Wreszcie koniec grudnia!

Koniec grudnia już za mną i całe szczęście. Prawie cały miesiąc byłam niewyspana. Tradycyjnie. Człowiek niewyspany jest do niczego. Umysł pracuje na zwolnionych obrotach, wyobraźnia pada – mózg oszczędza energię, nastawia się na przyziemne przetrwanie. Równie dobrze człowiek taki mógłby kupić sobie doniczkę i się w niej zasadzić. Po co komu taki człowiek, który w trzydziestu, najwyżej pięćdziesięciu procentach jest człowiekiem, a reszta to roślina?

Pracować nad stronami internetowymi w takim stanie się nie da, a więc się nie zarabia. I o co mi chodzi? O brak możliwości zarabiania po prostu! Stale ten sam problem.

Regiony:

Fale

Tajemnicą poliszynela jest istnienie broni polegającej na emitowaniu fal na organizm człowieka, w celu zadawania wymyślnych tortur oraz sterowania jego zachowaniem. W Internecie istnieje wiele terminów określających przeróżne możliwości najnowocześniejszych technik wojskowych z wykorzystaniem fal, ale opisy tych technik są mocno ocenzurowane i nie wiadomo, czy któryś z opisów odnosi się do wspomnianej tu na wstępie broni. Aby uniknąć niejasności i błędnego zrozumienia moich relacji, będę używać terminologii własnej.

Broń polegająca na emitowaniu fal na organizm człowieka w celu zadawania wymyślnych tortur oraz sterowania jego zachowaniem, znajduje się w dyspozycji polskiego wojska i jakichś nieznanych mi służb. W praktyce działa ta technika w taki sposób, że z urządzenia umiejscowionego w jakiejś jednostce emituje się przekazy na odległość do celu, jakim jest człowiek. Treść przekazu konstruowana jest w komputerach. Przekazem może być na przykład myśl lub sadystyczny cios. Wszystko może być treścią przekazu, co da się zgromadzić w komputerze i za jego pomocą stworzyć.

Nie rozumiem idei, która polega na udawaniu, że nic takiego nie zostało wymyślone. Nie wypada o technice fal rozmawiać, jak w dawnych czasach o majtkach. Przecież, na chłopski rozum, skoro da się odbierać sygnały od kosmicznych sond z krańców naszej galaktyki, to na pewno da się też odbierać sygnały wysyłane przez ludzki mózg. Odbierać i gromadzić w komputerach. Można przykładowo, odczytać jakąś myśl pana „A”, zapisać ją na komputerze, a następnie przesłać do pana „B”. „Co też przyszło ci do głowy!” – zyskało w naszych czasach jeszcze jedno znaczenie.

Wiadomo, że na każdym nowym wynalazku najpierw kładzie łapę wojsko. Z tym wynalazkiem na pewno stało się tak samo, od Waszyngtonu aż po Kraków. A nam, obywatelom niewojskowym, pozostaje tylko snuć domysły, aż z tajnej puszki Pandory ktoś gdzieś jakoś wysypie część tajemnic na jawny świat. Na razie służbom tajnym jest wygodnie jak w starych kapciach. Mogą knuć, kryjąc się wzajemnie i powołując na wyższe i najwyższe cele, zwalniające ich – w ich mniemaniu – z obowiązujących praw.

Trzeba namierzyć sieć jednostek dysponujących wspomnianą techniką i w każdej przeprowadzić kontrolę. Wyłuskać typy zwyrodniałe i ich po prostu zamknąć i osądzić.

https://youtu.be/E-0If8l_K3Y
Regiony:    
Page 11 of 12
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds