— Słuchajcie, jestem Republikaninem, popieram prezydenta Trumpa i uważam, że większość jego polityki w zakresie bezpieczeństwa narodowego jest słuszna. Uważam, że jego instynkt jest całkiem dobry – zaczął Tillis na posiedzeniu Senatu.
— Ale jeśli ktokolwiek wierzy, że jest miejsce dla Władimira Putina w przyszłości stabilnego globu, niech lepiej pojedzie na Ukrainę. Niech lepiej pojedzie do Europy; niech lepiej zainwestuje czas, żeby zrozumieć, że ten człowiek jest rakiem i największym zagrożeniem dla demokracji – ciągnął.
Zdaniem amerykańskiego senatora rosyjski dyktator jest jak nowotwór, który się rozprzestrzeni na resztę świata; Tillis nazwał Putina również kłamcą, mordercą i przypomniał, że jest on odpowiedzialny za tortury, porwania i gwałty na niewinnych ludziach. — Uwierzcie mi, ponieważ dowody są długie na kilometr — dodał.
fakt.pl
„Fatalne wieści dla Ukrainy. »Trump skapitulował wobec Rosji«” [wp.pl]
Szef Pentagonu Pete Hegseth oświadczył, że członkostwo Ukrainy w NATO jest „nierealne” – tak samo, jak powrót do granic z 2014 roku. Wykluczył też amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa. Ekspert ds. międzynarodowych Tomasz Rydelek uważa, że to „kapitulacja Trumpa wobec Rosji”. „Trump chce pokoju. Pochwalić się, że to on zakończył wojnę w Ukrainie. Szczegóły go mało interesują” – napisał Rydelek.
wp.pl
Kapitulacja to będzie wtedy, gdy USA zdejmą z Rosji sankcje i przestaną przeciw Rosji szczuć, jak to miało miejsce od początku tzw. antykomunizmu, czyli od około pół wieku.
„Ostre słowa Ławrowa. Porównał Trumpa do Hitlera” [wp.pl]
W artykule dla magazynu „Rosja w globalnej polityce”, minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow skomentował przejście Stanów Zjednoczonych do koncepcji „America First”. Ławrow porównał hasło Donalda Trumpa do nazistowskiego „Niemcy ponad wszystko”.
wp.pl
„Gospodarcze oblicze PRL” [polityka.pl – 3 lipca 2018]
Ale mimo tych niezaprzeczalnych wad komuna miała jedno wielkie i niepodważalne osiągnięcie: wymusiła przemiany ekonomiczne oraz społeczne, które same z siebie by nad Wisłą po prostu nie zaszły. A bez nich z kolei Polska do dziś pozostałaby tym, czym była przez kilkaset ostatnich lat. Krajem biednym, ekonomicznie zacofanym i zbudowanym na ostrych klasowych podziałach oraz wyzysku. Obszarem z dużym, ale zablokowanym potencjałem.
Nie, to nie jest fragment manifestu pod hasłem „Komuno, wróć!”. To przesłanie płynące z dwóch ważnych książek o Polsce, które właśnie się ukazały. Autor jednej z nich to ekonomista Banku Światowego Marcin Piątkowski, który dowodzi, że bez fundamentalnych przemian zaprowadzonych przez komunistów nie byłoby mowy o wielkim cywilizacyjnym skoku polskiej gospodarki po 1989 r. Piątkowski rozwija swoją opowieść w książce „Poland. Europe’s Growth Champion” (Polska. Gospodarczy mistrz Europy), która wychodzi właśnie na rynku anglosaskim nakładem renomowanego Oxford University Press. I ma wielką szansę, by wypełnić lukę w poważnym pisaniu o Polsce na Zachodzie po posusze kilkunastu ostatnich lat.
Ale to nie jedyna tego typu publikacja. Nieco wcześniej ukazała się praca „Privatising Capital. The Commodification of Poland’s Welfare State” (Prywatyzując kapitał. Utowarowienie polskiego państwa dobrobytu). Jej autorem jest pochodzący z Wielkiej Brytanii, ale od lat pracujący w Akademii Leona Koźmińskiego ekonomista Gavin Rae. „Napisałem tę książkę, bo irytowała mnie opowieść, wedle której Leszek Balcerowicz i jego ludzie musieli po roku 1989 budować w Polsce kapitalizm bez kapitału. Kapitału polscy autorzy transformacji mieli sporo. I był on w całości odziedziczony właśnie po Polsce Ludowej” – wskazuje ekonomista.
polityka.pl
„Donald Trump ujawnił, co chce od Ukrainy w zamian za pomoc” [businessinsider.com.pl]
Donald Trump stawia warunki Ukrainie: zabezpieczcie dla nas dostęp do metali ziem rzadkich w zamian za pomoc wojskową. Tym samym prezydent USA w końcu powiedział wprost, co chce ugrać na wojnie.
businessinsider.com.pl
Czyli jednak nie o demokrację i dobro narodu ukraińskiego chodziło…
„Europoseł AfD »zaczepił« Tuska w PE. Zwrócił się do niego po polsku” [wprost.pl]
„Herr Tusk! Politycy jak pan są największym niebezpieczeństwem dla Europy”
– Panie premierze Tusk, pan chyba lepiej rozumie po niemiecku, a więc zrobię panu tę przyjemność – zaczął Froelich. – Herr Tusk [czyli „panie Tusk” – red.]! Politycy jak pan są największym niebezpieczeństwem dla Europy. Kiedy pan był w opozycji [chodzi o czas, gdy rządziła Zjednoczona Prawica, Prawo i Sprawiedliwość – red.] z pomocą UE atakował pan suwerenność własnego kraju. Pan niszczy praworządność w Polsce, opozycja jest przeganiana – osoby niewygodne i niewygodne orzeczenia [sądowe] są kasowane. Pan wprowadza więcej cenzury internetu, to coraz bardziej przypomina reżim [czyli takie sprawowanie władzy, które stosuje ucisk i przemoc wobec obywateli – red.]. To, czego pan dokonał, łamanie prawa, czegoś takiego nie było wcześniej – grzmiał z mównicy europarlamentarzysta polskiego pochodzenia.
Niemiecki europalamentarzysta o Tusku: Pan niszczy całą Europę
W ocenie Froelicha „unia to wszystko toleruje, bo Tusk zawsze był tym najgrzeczniejszym urzędnikiem europejskim”. – Pan niszczy całą Europę: masowa migracja, cenzura, eskalacja geopolityczna, Zielony Ład – pan tak naprawdę to wszystko szerzy, nawet jeśli nikt o tym już nie chce słyszeć. Pan jest polską Angelą Merkel [chodzi o byłą, wieloletnią kanclerz Niemiec – red.], pan jest polską Ursulą von der Leyen [przewodnicząca Komisji Europejskiej – red.], a najgorsze jest to, że jest pan też z tego dumny. (…) To jest wszystko złe dla Polski i dla Europy – zakończył.
Czytaj więcej na wprost.pl
„Afganistan – CIA, opium i rozpacz” [wolnemedia.net]
Oto kolejny obrazek z życia „cywilizacji postępu”:
Uprawa opium nie jest szczególnie trudna. Mak lekarski kwitną w ciepłych i suchych warunkach, z dala od wilgoci i wiatru. W rezultacie znalazły żyzny dom w większości środkowej i zachodniej Azji. Roślina rozkwitła w Afganistanie, szczególnie w południowych prowincjach, takich jak Helmand, w pobliżu trójstyku, w którym Afganistan łączy się z Pakistanem i Iranem. Duża część systemu irygacyjnego w Helmand była gwarantowana przez USAID, organizację frontową CIA. W pełnym rozkwicie pola makowe wyglądają spektakularnie, z pięknymi kwiatami w żywym różu, czerwieni lub bieli. Pod kwiatami znajduje się duży strąk nasienny. Rolnicy zbierają je, następnie osuszając je z soku, który zasycha w żywicę. Często jest on wywożony z kraju tzw. „Trasą Południową” przez Pakistan lub Iran. Ale, jak w przypadku każdego rurociągu, duża część produktu jest rozlewana po drodze, powodując epidemię uzależnień w całym regionie.
Skutki dla ludności afgańskiej były katastrofalne. W latach 2005-2015 liczba dorosłych osób zażywających narkotyki wzrosła z 900 tys. do 2,4 miliona, według Organizacji Narodów Zjednoczonych, która szacuje, że prawie co trzecie gospodarstwo domowe jest bezpośrednio dotknięte uzależnieniem. „Podczas gdy Afganistan produkuje również duże ilości marihuany i metamfetaminy, opioidy są narkotykami pierwszego wyboru, ponieważ uzależnionych jest od nich około 9 proc. dorosłej populacji (i coraz więcej dzieci). Do tego dochodzi wzrost liczby przypadków HIV, ponieważ użytkownicy dzielą się igłami” – powiedział „MintPressowi” profesor Julien Mercille, autor „Cruel Harvest: U.S. Intervention in the Afghan Drug Trade”.
Do kompletnego upadku afgańskiego społeczeństwa przyczyniło się również 20 lat wojny i amerykańskiej okupacji. Liczba Afgańczyków żyjących w ubóstwie wzrosła z 9,1 mln w 2007 r. do 19,3 mln w 2016 r. Ostatni sondaż przeprowadzony przez Gallupa wykazał, że Afgańczycy są najsmutniejszymi ludźmi na Ziemi, prawie 9 na 10 respondentów uważa, że „cierpi”. Poproszeni o ocenę swojego życia na podstawie dziesięciu punktów, Afgańczycy udzielili średniej odpowiedzi 2,7, co jest rekordowo niską wartością. Co gorsza, gdy poproszono o przewidzenie jakości ich życia za pięć lat, średnia odpowiedź była jeszcze niższa, i wynosiła 2,3.
Czytaj całość na wolnemedia.net
ps. Zniszczyliście porządny nauczycielski polski dom!!
„USA z restrykcjami dot. chipów. Polska państwem »drugiej kategorii«” [cyberdefence24.pl]
Biały Dom podjął decyzję w sprawie eksportu chipów ze Stanów Zjednoczonych. Restrykcje obejmą Polskę – nasz kraj trafił do 2. grupy krajów, który ogranicza możliwość zakupu kart do 50 tys. sztuk. „My w Polsce nie powinniśmy myśleć o jakiś globalnych zastosowaniach AI” – napisał na X prof. Piotr Sankowski
cyberdefence24.pl
„NATO odrzuca propozycję Donalda Trumpa. »Obecnie praktycznie niemożliwe«” [gazeta.pl]
NATO odrzuciło propozycję Donalda Trumpa, aby zwiększyć próg wymaganych wydatków na obronność do 5 proc. PKB. Własną propozycję sojusz przedstawi na szczycie w czerwcu.
gazeta.pl
„Fico krytykuje Zełenskiego za »żebractwo i szantaż«. Ciepłe słowa o Rosji” [PolsatNews]
– Jeździ po Europie, żebrze i szantażuje, prosząc o pieniądze. To się musi skończyć – tymi słowami premier Słowacji skrytykował ukraińskiego prezydenta. Robert Fico uznał, że „ma dosyć” Wołodymyra Zełenskiego. Jednocześnie wskazał, że Rosja „nigdy nie oszukała” jego kraju w przeciwieństwie do Kijowa. Słowa te są reakcją na wstrzymanie tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę.
PolsatNews.pl
„Wymuszanie zeznań” [wolnemedia.net]
Aby przerobić kogoś o umiarkowanych poglądach, takiego jak ja, na ideologicznego fanatyka, naprawdę wiele nie trzeba. Ukierunkowana energia w zupełności wystarczy. Jeżeli więc neonazistowski, islamski, komunistyczny, ekologiczny czy jakikolwiek inny fanatyk dokonuje aktu przemocy, pierwszymi podejrzanymi powinny być zawsze agencje rządowe.
Nie jestem w stanie dokładnie opisać w jaki sposób można kogoś zmusić do nienawiści wobec określonych grup społecznych. Wydaje się jednak, że rażenie ukierunkowaną energią, być może za pomocą odpowiedniej częstotliwości, być może odpowiedniego miejsca na głowie człowieka, powinno go wystarczająco zradykalizować. Inną możliwością być może jest rozgrzanie kogoś aż do czerwoności gorącą energią tak, aby ten w amoku przegrania i odwodnienia zaczął szaleć. Piszę cały czas być może, gdyż dokładnie tego mechanizmu nie odkryłem. Niewątpliwie jednak potrzeba do tego źródła energii uderzającego w głowę.
/…/
Ile z zamachów terrorystycznych, o których słyszymy z przekaźników medialnych, było robotą fanatyków ideologicznych, fanatyków religijnych, fanatyków ekologicznych a ile było zleceniem państwowych służb?
Czytaj więcej na wolnemedia.net
