TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Autor: admin

„USA: w ataku drona zginął jeden z najważniejszych przywódców Państwa Islamskiego” [PAP]

Siły zbrojne USA poinformowały we wtorek, że w ataku drona zabiły na północnym zachodzie Syrii jednego z pięciu najważniejszych przywódców Państwa Islamskiego (IS) Mahera al-Agala, który był odpowiedzialny za operacje IS „poza Irakiem oraz w Syrii”.

PAP

Z wielką nieśmiałością Stany Zjednoczone rozprawiają się z ISIS. Biedni są ludzie w Syrii sterroryzowani przez tą organizację. Ale kogo to obchodzi… Chory świat. Może za dużo metanu unosi się w powietrzu? Siedzą ci amerykańscy politycy i stratedzy w swych wielkich salonach i wymyślają: jak by tu dziś poprawić wizerunek Stanów Zjednoczonych na arenie świata. Dziś świat wstrzymał oddech w zachwycie, bo oto ręka amerykańskiej sprawiedliwości dosięgła JEDNEGO zbrodniarza.

Regiony:

Męski szowinizm

Pamiętam jak wkrótce po Okrągłym Stole jacyś, na złość komunie, zaczęli przeszczepiać na polskie społeczeństwo „nowoczesny” styl mentalności „wolnego świata”. W kioskach pojawiły się kolorowe czasopisma pornograficzne w stylu „Playboy”. Przechodząc koło pobliskiego kiosku widziałam wśród stosu różnych gazet przeerotyzowane – mówiąc oględnie – ilustracje przedstawiające szczegóły kobiecego ciała. Pomyślałam, że przecież dzieci i młodzież atakowane są tymi obrazami. Bo pornografia jest właśnie rodzajem ataku, zwłaszcza na młodych. Bogata psychika młodego człowieka zostaje okrojona, zawężona i ukierunkowana na fizjologiczny sex. Zmysł erotyczny zaczyna dominować nad rozwojem psychicznym. W ten sposób osaczona psychika nie ma możliwości rozwijać się poprawnie. Naturalne bogactwo psychiki zostaje zredukowane do jednego rodzaju doznań – erotyzm i sex. To krzywda. Na szczęście „rewolucja seksualna” nie udała się, bo dość szybko gazety pornograficzne z kiosków zniknęły.

A tu bardzo ładny artykuł pt. „Zacznij Szanować Kobiety. One Są Tego Warte!”

I jeszcze jeden ładny artykuł pt. „Kobiety – Jesteście Wspaniałe!”

Regiony:        

Prześladowana przez Zachód

Minęło czterdzieści lat i już wreszcie wiem, jak to się działo, że stale wylatywałam z każdej kolejnej pracy, za komuny od 1982 r. i po rozwiązaniu komuny również. Oczywiście finansowo byłam na tych tajnych operacjach bardzo stratna, ponieważ do nowej pracy zawsze przyjmowano mnie na najniższą stawkę płacową, a ponadto pomiędzy starą a nową pracą zawsze była jakaś przerwa przeznaczona na poszukiwanie nowej pracy.  Podczas tych przerw – rzecz jasna – nie zarabiałam. Do 1989 r. można było sądzić, że z każdej kolejnej pracy wyrzucała mnie władza komunistyczna. Podobno ktoś bardzo nie chciał, żebym zajmowała się i dociekała, kto i dlaczego wyrzucał mnie z pracy za komuny. Ale niech mnie ten ktoś pocałuje w cztery litery, dociekłam! Wynik moich dociekań jest następujący: TO NIE KOMUNA WYRZUCAŁA MNIE Z KOLEJNYCH PRAC! I tu ukłon w stronę Zachodu. Tak kombinowali, tak mącili, żeby stworzyć wizerunek komuny możliwie jak najohydniejszy. Ponieważ byłam młodziutka, wcześniej polityką zupełnie się nie interesowałam ani nie zajmowałam, to łatwo było mnie wprowadzić w błąd. Zachodni intryganci spodziewali się najwyraźniej, że winą za wyrzucanie mnie z prac obarczę komunę. Tak się jednak nie stało.

Czy przed Okrągłym Stołem czułam się tym wyrzucaniem z prac prześladowana? Może kogoś zaskoczy moja odpowiedź, ale nie. Nie czułam się prześladowana, lecz kompletnie, absolutnie zdezorientowana i zadziwiona. Mimo że przez kilkanaście miesięcy udzielałam się w ruchu solidarnościowo-niepodległościowym, nie ukształtowało się we mnie wyobrażenie, że zostałam ofiarą prześladowań władzy sowieckiej czy nawet tylko PRL-owskiej. Przede wszystkim dlatego, że to prześladowanie było bez sensu. Od ogłoszenia stanu wojennego zaniechałam działalności, a poza tym nie pełniłam aż tak znaczącej roli w opozycyjnym ruchu, by spodziewać się wrogości większej niż wobec Lecha Wałęsy czy innego wielkiego działacza. Stopień prześladowań był nieadekwatny do „winy”. A poza wyrzucaniem mnie z pracy były też inne przejawy prześladowań, ale o tym kiedy indziej. Ogólnie mówiąc, zwaliła się na mnie taka seria rozmaitych form nękania, jakbym co najmniej spaliła komuś wieś.

Regiony:            

„Irackie dzieci wciąż płacą za wojnę” [2016 wyborcza.pl]

Największe problemy ekologiczne na Bliskim Wschodzie wiążą się z wojnami. Nie ma drugiego tak silnego czynnika – mówi portalowi Al-Monitor iracka badaczka Souad al-Azzawi. Nie ma ona wątpliwości, że trujący ludzi ołów i zubożony uran pochodzą z amerykańskich bombardowań. Choć źródłem niektórych problemów może być również wojna iracko-irańska (1980-88), która też pozostawiła po sobie niechcianą spuściznę – żelastwo, niewybuchy, miny i ludzkie szkielety wciąż wychodzą na wierzch po ulewnych deszczach.
/…/

Wprowadzony drogą pokarmową lub wziewną ołów jest bardzo groźny: przechodzi do krwi, blokuje działalność minerałów niezbędnych dla organizmu, zaburza pracę systemu nerwowego, nerek i wątroby. Potrafi też przechodzić przez łożysko ciężarnej, stanowiąc ogromne zagrożenie dla płodu, grozi niedorozwojem.

To nie pierwsze takie doniesienia. W 2010 r. raport International Journal of Environmental Research and Public Health odnotowywał, że w Falludży jest 38 razy wyższy od przeciętnej wskaźnik zachorowań na białaczkę, 10 razy – na raka piersi, pięć razy – śmiertelności niemowląt. I nienormalna dysproporcja płci: 860 chłopców na 1000 dziewczynek. Dzieci rodzą się z anomaliami: wydłużoną głową, krótkimi kończynami, jednym okiem pośrodku twarzy, rozszczepionym podniebieniem, zdeformowanymi nosem i uszami. Zauważono też znaczący wzrost liczby złośliwych nowotworów mózgu u dzieci poniżej dwóch lat.

wyborcza.pl

Tak się w dzisiejszym świecie rozwiązuje problemy – ludzie nie mają znaczenia.

Być człowiekiem znaczy być w drodze – Alfried Längle

Alfried Längle: W praktyce chodzi o sens życia, sens jaki znajdujemy w chwili obecnej, w danym dniu, w cierpieniu, które nam towarzyszy. Sens wiąże się z tym, że staramy się zrobić to, co najlepsze z tym, co nas spotyka. Inaczej mówiąc, jak ja mogę wpłynąć na to, by w zaistniałych okolicznościach powstało coś dobrego, a zatem jak dostrzegać okazje ukryte w określonych sytuacjach czy zdarzeniach. Często ich nie zauważamy. Każdy ma do wyboru wiele możliwych reakcji na daną sytuację. Można się upić, można płakać, trzasnąć drzwiami i wybiec bądź wyjechać w daleką podróż, by przestać doświadczać tego, co nas spotkało. Tak naprawdę sprawy, które ignorujemy, pytania, które życie nam postawiło, nie znikną. Jedynym rozwiązaniem jest zmierzyć się z problemem, przyjrzeć się dostępnym rozwiązaniom i wybrać to, które coś przyniesie w przyszłości, coś, co nas lub nasze życie wzbogaci.

W życiu nie chodzi tylko o to, że kiedyś się po prostu skończy. Życie to szansa, a najlepszą koncepcją na nie jest spędzenie go w poczuciu sensu. Sens jest najlepszym wyborem na daną chwilę i w danej sytuacji. Wielkim osiągnięciem Wiktora Frankla było zaniechanie poszukiwania sensu w jego szerokim filozoficznym znaczeniu, ponieważ takie rozumienie sensu nie jest czytelne dla człowieka. Życie toczy się tu i teraz, nie jutro, nie wczoraj, i ta chwila wymaga od nas obecności. Jeśli jej nie będzie, nasze życie nie będzie miało sensu. Frankl sprowadził rozważania z wyżyn do poziomu codzienności. Nauczał, że jeśli chcemy znaleźć sens w swoim życiu powinniśmy zastanowić się nad tym, co możemy osiągnąć w danej chwili, co możemy tu i teraz polepszyć. Takie rozumienie sensu jest wspaniałe, ponieważ odnosi się do wszystkich możliwych sytuacji w życiu. Przykładowym wyborem najlepszej możliwości na dany moment jest, gdy się jest zmęczonym, decyzja o drzemce lub zrobieniu przerwy na herbatę, na rozmowę lub przeczytanie artykułu w gazecie. Ważne jest, abyśmy zwracali uwagę na wszystkie drobne momenty, w których podejmujemy decyzje, inaczej nasz „wielki dom” nigdy nie zostanie zbudowany. Musimy zadbać o każdą jego cegiełkę.

web.swps.pl

Co z tego, że intuicyjnie żyjesz i myślisz zgodnie z mądrością, jaką scharakteryzował autor, Alfried Längle, skoro zderzasz się stale z ogromną ścianą działań strategicznych Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej? Oni mają swoje plany z góry narzucone ludziom wielu państw, a gdy chcesz wpłynąć na rzeczywistość tu i teraz, psujesz im ich „przewielkie” i „przemądre” plany. Plany wyniszczania.

Regiony:

Celebryci

Gnębi mnie stale świadomość, że ludzie nie mają wyobrażenia o tym, jak wiele traci się pieniędzy, gdy dysponuje się niskimi dochodami miesięcznymi. Człowiek męczy się z tą nędzą w każdej sekundzie. Sprzęty domowe, których używa, są niskiej jakości i krótkotrwałe – regularnie co jakiś czas musi kupować dany sprzęt nowy. Sprzęt niskiej jakości oznacza, że kiepsko spełnia swoją funkcję – męczysz się z nim i tracisz nerwy. Bywa, że gdy zepsuje się sprzęt-bubel, na nowy już biedaka nie stać. Ogromnie dużo pieniędzy traci się na zakupach, ponieważ biedaka nie stać na kupowanie jedzenia i chemii gospodarczej w ilościach większych, a więc tańszych. Na przykład jakiś płyn do naczyń pięciolitrowy kosztuje 30 zł, a jednolitrowy 8 zł (8 x 5 zł = 40 zł). Jeśli kupuje takich płynów w miesiącu cztery, to kupując co jakiś czas w litrowych pojemnikach, traci w miesiącu 40 zł. I tak jest ze wszystkim. Gdy spada na biedaka choroba, to pożycza pieniądze albo się nie leczy. Bywa, że pożycza od lichwiarza, czyli parabanku.

Po przewrocie ustrojowym pojawili się celebryci. Mamy na przykład celebrytów-aktorów, celebrytów-sportowców, celebrytów-dziennikarzy, a nawet celebrytów-działaczy na rzecz niepodległości i demokracji. Celebryci są to wybrańcy tajnych sił. Gdybyś chciał zostać działaczem na rzecz niepodległości i demokracji, a nie byłbyś wybrańcem tajnych władz, to nie masz szans – potraktują cię jak wyrzutka i wroga. Marny twój los. Celebryci odgrywają swój teatr, który ma na celu ukazać zamierzony wizerunek wspaniałej Polski. Co się pod tą kopułą nałożoną na Polskę, pod tym teatrem celebrytów dzieje, to już zupełnie inna bajka. Tam już nie jest tak pięknie. Tam rozgrywa się rzeczywista polityka, toczy się prawdziwe życie.

Regiony:    

Cytat na dziś – gniew

1 A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. 2 Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, 3 bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, 4 zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. 5 Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń. 6 Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, 7 takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy. 8 Jak Jannes i Jambres wystąpili przeciw Mojżeszowi, tak też i ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie o spaczonym umyśle, którzy nie zdali egzaminu z wiary. Ale dalszego postępu nie osiągną: 9 bo ich bezmyślność będzie jawna dla wszystkich, jak i tamtych jawna się stała.
/2Tm 3/

29 Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; 30 potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe – pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, 31 bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości. 32 Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.
/Rz 1/

Egocentryzm

Człowiek chory staje się egocentrykiem. Dzieje się tak dlatego, ponieważ człowiek ten zaczyna się bronić przed chorobą i koncentruje się mocno na sobie. Jednocześnie stara się nakłonić otoczenie, by mu w pokonaniu choroby pomogło. Szuka też pomocy u lekarzy. Taki egocentryzm jest chwilowy, a niekoniecznie musi być stałą cechą osobowości. Podobnie egocentrykiem staje się osoba prześladowana, nękana, torturowana itp. Zarzucanie takiej osobie, że zanadto zajmuje się sobą jest bez sensu. Jej zachowanie to wołanie SOS, które kieruje do otoczenia. Musi zajmować się sobą, ponieważ szuka w sobie sił do przetrwania. Podświadomie i świadomie stara się wydobyć z siebie dodatkową energię. Stale przeprowadza kalkulacje i analizy swoich sił i możliwości psychicznych, aby w skrajnych warunkach agresji, jakiej jest obiektem, nie tylko znieść cierpienie, ale też znaleźć jakieś wyjście z opresji. Mobilizuje się do wielkiego skoku. Podobno człowiek, którego goni tygrys, jest w stanie przeskoczyć wysoki płot, jakiego nie byłby w stanie przeskoczyć w normalnych warunkach. Prześladowcy, chcąc odizolować ofiarę od pomocy, stosują jednocześnie metodę rozgłaszania o ofierze kłamstw i oszczerstw, między innymi zarzucając jej właśnie egocentryzm i zbytnie zajmowanie się sobą.

Świat stał się straszliwie brutalny. Metody terroru i zbrodni stały się za naszych czasów codziennością. Specjaliści inicjujący takie tragiczne wydarzenia z pozycji środowisk tajnych są w tym dziele zawodowcami. Mają swoje sposoby, by atakować (zlecać ataki), a jednocześnie uniemożliwić ofierze (ofiarom) ratunek. Warto mieć to na uwadze.

Regiony:

Ziemia – obóz zagłady

Skazani na wyginięcie

Powiększa się grono osób najlepiej poinformowanych, które zdobywają się na odwagę. Henry Gee jest paleontologiem, biologiem ewolucyjnym i starszym redaktorem „Nature” – najważniejszego z wydawnictw naukowych. Oto fragment artykułu jego autorstwa pt. „Ludzie są skazani na wyginięcie”. [Scientific American, 30.11.2021 r.]

Najbardziej podstępnym zagrożeniem dla ludzkości jest coś, co nazywa się „długiem wyginięcia”. W rozwoju każdego gatunku – nawet tego, który zdaje się przeżywać okres rozkwitu – nadchodzi moment, kiedy wyginięcie staje się nieuniknione; jego przedstawiciele nie są w stanie temu zapobiec bez względu na to, jakie działania podejmują. Przyczyną wyginięcia jest najczęściej spóźniona reakcja na utratę siedliska. Gatunki najbardziej zagrożone dominują w określonych wycinkach habitatu kosztem innych gatunków, które mają w zwyczaju migrować, dzięki czemu są bardziej rozsiane. Ludzkość zajmuje mniej więcej całą Ziemię – zdominowała ją wskutek zawłaszczenia ogromnej części planetarnej produktywności. Dlatego Homo sapiens jest już prawdopodobnie chodzącym trupem.

Oznaki takiego stanu rzeczy są oczywiste dla tych, którzy gotowi są je dostrzec. Nasze siedlisko zostało zdegradowane tak dalece, że do podziału jest mniej zasobów; nasza płodność i wskaźnik urodzeń zaczynają spadać; nasze zasoby genetyczne są ograniczone. W takiej sytuacji nie istnieje inna droga prócz tej, która zaprowadzi nas w otchłań. Pytanie brzmi: „Jak szybko?”

Podejrzewam, że populacja ludzka nie tyle skazana jest na redukcję, co na upadek – i to taki, który nastąpi niebawem. Jeśli zamierzamy pisać o wyginięciu człowieka, to powinniśmy zabrać się do tego bezzwłocznie.

exignorant.com
Regiony:    

Cytat na dziś – siewca

Przypowieść o siewcy

1 Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. 2 Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. 3 I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. 4 A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. 5 Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. 6 Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. 7 Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. 8 Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. 9 Kto ma uszy, niechaj słucha!»
/Mt 13/

Recepta, jak zostać nowoczesnym żołnierzem…

Jakby to nie byli ludzie. 13 form bezwzględnej przemocy polskich służb granicznych [KATALOG BEZPRAWIA]

To pierwszy na taką skalę katalog naruszania przez polskie służby graniczne podstawowych praw człowieka. Opisujemy 12 działań wobec migrantów, które narażają tych ludzi – młodych, starych i dzieci – na cierpienia, utratę zdrowia i śmierć, własną i osób najbliższych. I punkt trzynasty – ukrywanie zwłok.

Liczy się efekt, jakby nie chodziło o ludzi, którzy padają ich ofiarą i jakby sprawcy działań wobec migrantów nie byli ludźmi. Jakby nakładając mundur tracili człowieczeństwo.

„Na tej granicy odbywają się igrzyska śmierci. To jeden wielki obóz koncentracyjny” – uważa aktywista z Grupy Granica. Katalog naruszeń praw człowieka, jaki przedstawiamy potwierdza tę drastyczną opinię.

Działania służb tworzą rozbudowany, spójny system działań sprzecznych z prawem międzynarodowym i polską konstytucją, które mają na celu pozbycie się migrantek i migrantów tak jakby – powtórzmy to – nie byli ludźmi. Koszty jakie płacą – w tym najwyższa cena śmierci – nie są brane pod uwagę. Użyte środki nie podlegają ocenie prawnej czy moralnej.

1. Push-backi, także rodzin z małymi dziećmi, nawet kobiet ciężarnych
2. Rozdzielanie rodzin, wypychanie nieletnich za granicę
3. Wywózki chorych ze szpitali do lasów
4. Skazywanie migrantów na tortury
5. Blokowanie/ utrudnianie medycznych interwencji
6. Blokowanie dostarczania jedzenia i pomocy uchodźcom
7. Niszczenie / kradzież telefonów lub kart sim
8. Przepychanie przez druty kolczaste
9. Przemoc fizyczna, przemoc psychiczna
10. Wpychanie do rzeki, na bagna w rezerwacie ścisłym
11. Szczucie psami
12. Zabieranie śpiworów, jedzenia
13. Przeciąganie martwych ciał

Czytaj dalej na oko.press
Regiony:
Page 65 of 90
1 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 90

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds