TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Autor: admin

„III wojna światowa. Kto na niej zarobi? Konflikt na Bliskim Wschodzie” [2020 r.] [superbiz.se.pl]

Nawet jeżeli nie dojdzie jednak do wojny, to pamiętajmy, że konflikty zbrojne trwają na świecie cały czas. Irak, Afganistan, Syria to tylko część z tych najbardziej znanych działań wojennych, w które od lata angażuje się USA. Takie interwencje zbrojne okupione są krwią zarówno walczących stron, jak i cywili. Mówi się, że na wojnie nie ma zwycięzców, jednak okazuje się, że są tacy, którzy zarabiają na niej krocie.

/…/

Koncerny zbrojeniowe na wojnach zarabiają gigantyczne, niewyobrażalne pieniądze, a przecież działania zbrojne czy wojenne prowadzone są nieustannie na całym świecie. Przykładem może być Bliski Wschód, gdzie przecież stacjonują siły NATO, w tym polscy żołnierze, mimo że oficjalnie wojna w tamtym rejonie się skończyła. Prawda jest jednak taka, że na Bliskim Wschodzie siły NATO ugrzęzły 19 lat temu i nie mogą się stamtąd wygrzebać. Dla niektórych to bardzo na rękę.

/…/

Początek trwającego na tamtych ziemiach konfliktu to październik 2001 i atak sił NATO na Afganistan. W trakcie jego trwania wybuchła też II wojna w Zatoce Perskiej (2003 rok), Wojna Domowa w Syrii oraz kolejna wojna w Iraku. We wszystkich tych operacjach wojennych udział brały lub biorą wojska USA.

superbiz.se.pl

Film pochodzi z artykułu pt. „Wojna na Bliskim Wschodzie oczami dokumentalistów”.

Regiony:        

Jad

Obejrzałam przed chwilą główne wiadomości telewizyjne. Do twórców tego spektaklu nienawiści zaadresowałabym jedno tylko zdanie i jeśli ono nie pomoże na otrzeźwienie, to nie pomoże już nic: sowiecki blok zostawił nam, Polakom, solidny dorobek.

WIADOMOŚCI 15.03.2022, 19:30

Dziennikarze tych „Wiadomości” dwukrotnie nazwali czerwony sztandar „czerwoną szmatą” – proszę posłuchać 31 minuta i 40 sekund. Według Wikipedii, „Czerwony sztandar – międzynarodowy symbol ruchów robotniczych. Jakkolwiek jego geneza jest starsza, to utożsamiany jest z przelaną krwią robotników w XIX wieku.

Regiony:

Polityka czy obłęd?

Zwykły człowiek ma swoje tak zwane małe sprawy i problemy. Właściwie wcale nie musi interesować się polityką. Może kolekcjonować znaczki albo hodować rybki i pilnować, aby rodzina sprawnie i zgodnie funkcjonowała. Ale polityka światowa i nasza państwowa jest tak agresywna, że nie da się prowadzić zwykłego życia bez poświęcania uwagi, a nawet angażowania się emocjonalnego w sprawy polityki. Nie każdy urodził się z talentem i zamiłowaniem do polityki, a zmuszany jest do interesowania się nią. Dla wielu zwykłych ludzi politykowanie stało się rodzajem rozrywki, zastępuje rozrywkę. Często ludzie nie rozumieją, co się rozgrywa, i złoszczą się.  Budzą się w ludziach złe cechy i prymitywne odruchy. Zamieniają się we wściekłe zwierzaki. Mnie polityka nigdy nie interesowała, wolę dziedziny logiczne i „matematyczne”. Mimo to nie mogłam nie zauważyć w ciągu całego mojego dorosłego życia wiecznej nagonki na Rosję. Zaczęło się od straszenia polskiego społeczeństwa, że pomimo rozpadu Układu Warszawskiego Rosjanie wciąż stoją za Wisłą, gotowi w każdej chwili wkroczyć do Polski z powrotem. Okazało się po latach, że była to nieprawda. Rosją straszy się nas, Polaków non stop. Każdego dnia słyszmy z ust jakiegoś polityka albo dziennikarza, że Rosja jest zła i dla nas groźna. Zachód, zwłaszcza Stany Zjednoczone stale nakładają na ten kraj jakieś sankcje, stale Rosję o coś karzą, a swoich zbrodni zachodnie kraje solidarnie nie widzą. I tak minęło około 40 lat. Czy ludzie na Zachodzie nie umieją żyć i myśleć po ludzku? Pewnie już nie umieją. Są jak zaprogramowane maszyny pozbawione duszy. Nawet głosy polityków brzmią jakby wydobywały się z metalowej puszki, a twarze ich są jak martwe maski. Wrogość do Rosji stała się dla Zachodu nową religią. Czy oni tam nie rozumieją, że to jest chore?

Regiony:        

Amerykanie, przestańcie robić ze mnie ibn Ladina i Marilyn Monroe, na przemian!

Na tej stronie internetowej parę razy wyraziłam swoje stanowisko w kwestii atakowania mnie falami, nazywając te ataki jednoznacznie atakami. Widać, nie jest to jeszcze dla USA zbyt jasno napisane. A więc dopełniam: służby posługujące się bronią psychotroniczną nawiedzają mnie i mój dom nie w celu współpracy, lecz w formie agresji. Tak się zaczęło dekady temu i tak jest po dziś dzień. To powinno być Stanom Zjednoczonym wiadome, ponieważ lata temu wysłałam do władz USA bardzo dużo listów poświęconych tematowi ataków i stosowania wobec mnie broni psychotronicznej. Listy wysyłałam, a to poprzez konsulat, a to poprzez ambasadę, a nawet bezpośrednio do Kongresu USA i samego prezydenta. Odpowiedzi nigdy żadnej nie otrzymałam.

Domagam się zaprzestania intryg mających na celu stwarzanie pozorów, że prowadziłam czy prowadzę jakąś działalność za pośrednictwem służb nawiedzających mój dom. Jestem i byłam osobą cywilną. Uważam, że współpraca osoby cywilnej ze służbami państwowymi powinna odbywać się według reguł ściśle określonych prawem i cywilizowanymi obyczajami. Natomiast taka współpraca ze służbami zagranicznymi jakiegoś innego kraju jest niedopuszczalna i prawnie karana jako na przykład szpiegostwo czy dywersja. Nigdy nie podejmowałam się takiej roli.

Regiony:

Basen Cracovia

Jak „zbombardowano” Basen Cracovia:

YouTube
obrazek

Gdy jeszcze obiekt istniał:

obrazek

Jeden z trzech basenów na obiekcie Cracovii, tak zwany „olimpijski”, miał głębokość 4.60 m, długość 50 m:

obrazek
Regiony:
Page 74 of 93
1 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 93

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds