„To godne ubolewania, że niektóre rządy nie chcą szanować większości w ruchu olimpijskim i wszystkich zainteresowanych stron, ani autonomii sportu” – powiedział Bach na konferencji prasowej na koniec posiedzenia zarządu MKOl w Lozannie.
„To również smutne, że te rządy nie poruszają kwestii podwójnych standardów. Nie widzieliśmy ani jednego komentarza na temat ich stosunku do udziału sportowców z krajów zaangażowanych w 70 innych wojen i konfliktów zbrojnych na całym świecie” – dodał.
PAP
Wierszyk eko na dziś
Jan Brzechwa – Na straganie
Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:
„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”
„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”
Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”
Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”
„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.
Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”
„A to feler” –
Westchnął seler.
Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:
„Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”
Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,
Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”
„A to feler” –
Westchnął seler.
Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”
„Nie bądź dla mnie taka wielka” –
Odpowiada jej brukselka.
„Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.
„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”
A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,
Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”
„A to feler” –
Westchnął seler.
„Świat bez wojny i pokoju” [przekroj.pl]
Słynna amerykańska antropolożka Ruth Benedict na podstawie ustaleń etnografa i badacza Arktyki Knuda Rasmussena opisywała przypadek Inuitów, którzy nie dysponowali w ogóle pojęciem wojny. Znana im była idea zabójstwa, będącego rezultatem konfliktu. Gdy doszło do morderstwa, nie wiązały się z nim żadne szczególne społeczne sankcje. Inuici nie rozróżniali zabójstwa słusznego i niesłusznego, sprawiedliwego i niesprawiedliwego. Według nich takie akty czasem po prostu się zdarzały.
Przekrój
Noc 7/8 stycznia
Jest trzecia nad ranem.
Im więcej środków komunikacji, tym mniej porozumienia między ludźmi i państwami. Komórki, Internet, kontakt bezpośredni falami, którym dysponują i posługują się służby większości krajów świata. A jednocześnie działają w świecie siły, które szalenie intensywnie i agresywnie pracują nad tym, żebyśmy się nie porozumiewali i nie porozumieli. Jedną z metod jest sianie strachu. Czy strach pomaga w rozumieniu siebie nawzajem? Nie, ponieważ strach człowieka otumania, a więc przeszkadza, a nie pomaga. Zabija inteligentne myślenie, a budzi prymitywne emocje. Strach jest orężem w walce przeciw porozumiewaniu się ludzi. A więc, jeśli siejesz strach, to walczysz po stronie tych, którzy nie chcą, aby ludzie i państwa się porozumiewały.

SEARCH GOOGLE – „mózg kurczy się strach”
„HEMP. Bomba, która cofa postęp” – Smartgasm [YT]
Smartgasm – Youtuber nagrywający zwykle filmy związane z fizyką. Jest Ukraińcem mieszkającym w UE (prawdopodobnie we Włoszech)
youtube.fandom.com
Białe tortury
Białe tortury
Blizny po białych torturach może i są niewidoczne, ale nierzadko pozostają do końca życia. Służby wywiadowcze ponadto celowo stosują metody, które mają zniszczyć psychiczne mosty łączące ofiarę z jej przeszłością i sferą prywatną.
geekweek.interia.pl
Niedzielne Fiszki: Białe tortury
Istnieją przesłanki, by sądzić, że irański wynalazek służący łamaniu niepokornych dziennikarzy, powoli przyjmuje się w innych częściach świata. Pod koniec kadencji George’a W. Busha organizacja Amnesty International oskarżyła amerykańskie tajne służby o eksperymentowanie z białą torturą, która miała zastąpić waterboarding. Wiemy też, że biała tortura zawitała do wielu państw Ameryki Południowej, na czele z Wenezuelą. To właśnie w tym kraju mieści się słynny “Grobowiec” (La Tumba), czyli stworzony przez agencję wywiadowczą SEBIN kompleks cel służących do deprywacji zmysłowej. I zapewne bez interwencji społeczności międzynarodowej, proceder ten będzie rozprzestrzeniał się na inne części świata.
fsgk.pl
„Broń elektromagnetyczna priorytetem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju” [ochronaforum.eu]
Broń elektromagnetyczna może zneutralizować wszystkie urządzenia elektryczne w swoim zasięgu
Do niedawna żadna z potęg nie chciała się przyznać do jej posiadania
Wiadomo, że taką broń ma Rosja i Stany Zjednoczone.15 marca w Rosji świętowano Dzień Specjalistów Walki Elektronicznej.
Jak podaje agencja TASS, prace nad bronią wykorzystującą fale radiowe prowadzone są na polecenie Kremla już od czasów wojny rosyjsko-japońskiej 1905 roku.
Nowe systemy przeznaczone do użytku na lądzie, morzu i w powietrzu są w fazie aktywnego rozwoju – informuje TASS.
Według agencji, Rosja jest już w stanie za ich pomocą zneutralizować armię wroga.Czym jest broń elektromagnetyczna?
Wybuch bomby elektromagnetycznej wywołuje impuls elektromagnetyczny o dużej mocy, który unieruchamia wszystkie urządzenia elektroniczne w swoim zasięgu.
Oznacza to również natychmiastowe „oślepienie” i „rozbrojenie” np. samolotów bojowych czy okrętów marynarki.Skutki działania broni elektromagnetycznej pozwalają na zakwalifikowanie jej jako broni masowego rażenia, razem z bronią atomową, biologiczną i chemiczną. ” (…) obliczenia wykazały, że pojedynczy wybuch jądrowy o mocy 100 kT na wysokości 110 km może wygenerować niszczący „elektronikę” impuls elektromagnetyczny na powierzchni równoważnej połowie Stanów Zjednoczonych” – podaje portal Defence24.
Zalicza się ją jednak do broni konwencjonalnej, a nie jądrowej, ze względu na to, że do wygenerowania impulsu elektromagnetycznego o tak dużej mocy nie jest konieczna bomba atomowa.Stosunkowo do niedawna broń elektromagnetyczna okryta była wielką tajemnicą i żadne państwo oficjalnie nie chciało się przyznać do jej posiadania. Ale eksperci od dawna twierdzili, że mają ją zarówno Stany Zjednoczone, jak i Rosja.
ochronaforum.eu
Koniec
Amerykanie siedzą na tym swoim zadupiu i pewnie nawet nie zauważyli, że kapitalizm umarł. Rosły koszty, rosły, rosły i rosły, siłę roboczą okrajano, okrajano i okrajano z dochodu i przywilejów pracowniczych, aż okrojono tak, że robotnik/pracownik stał się… niewolnikiem. Oto jak upadł na planecie Ziemia kapitalizm. I po co było tak zaciekle walczyć z komunizmem?
Na pewnym etapie rozwoju technologii i akumulacji środków kapitalizm staje się jedynie wyzyskujący czy nawet zabójczy (przypadki udokumentowane podczas wieloletnich obserwacji). Ciężko go pogodzić z człowieczeństwem.
przekroj.pl – „Niekapitalny kapitalizm” – Malcolm Harris, przetłumaczył Bartosz Weber, Monika Pigan
„Cobb” – film USA z 1994 r.
Muszę ten film wyróżnić, bo ukazuje coś, z czym w caaaałym świecie mamy do czynienia. Rzecz co prawda dzieje się w USA, postaci są Amerykanami, lecz ukazany na filmie amerykański problem rozlał się po świecie, dotarł nawet do mojego domu. Tematem filmu są dwie rzeczywistości – prawdziwa i fikcyjna. Gdy ktoś stworzy o Tobie wizerunek fikcyjny, to potem przez całe życie udowadniasz nadaremno, że nie jesteś żyrafą.

Ziemia – obóz zagłady
Skazani na wyginięcie
Powiększa się grono osób najlepiej poinformowanych, które zdobywają się na odwagę. Henry Gee jest paleontologiem, biologiem ewolucyjnym i starszym redaktorem „Nature” – najważniejszego z wydawnictw naukowych. Oto fragment artykułu jego autorstwa pt. „Ludzie są skazani na wyginięcie”. [Scientific American, 30.11.2021 r.]
Najbardziej podstępnym zagrożeniem dla ludzkości jest coś, co nazywa się „długiem wyginięcia”. W rozwoju każdego gatunku – nawet tego, który zdaje się przeżywać okres rozkwitu – nadchodzi moment, kiedy wyginięcie staje się nieuniknione; jego przedstawiciele nie są w stanie temu zapobiec bez względu na to, jakie działania podejmują. Przyczyną wyginięcia jest najczęściej spóźniona reakcja na utratę siedliska. Gatunki najbardziej zagrożone dominują w określonych wycinkach habitatu kosztem innych gatunków, które mają w zwyczaju migrować, dzięki czemu są bardziej rozsiane. Ludzkość zajmuje mniej więcej całą Ziemię – zdominowała ją wskutek zawłaszczenia ogromnej części planetarnej produktywności. Dlatego Homo sapiens jest już prawdopodobnie chodzącym trupem.
Oznaki takiego stanu rzeczy są oczywiste dla tych, którzy gotowi są je dostrzec. Nasze siedlisko zostało zdegradowane tak dalece, że do podziału jest mniej zasobów; nasza płodność i wskaźnik urodzeń zaczynają spadać; nasze zasoby genetyczne są ograniczone. W takiej sytuacji nie istnieje inna droga prócz tej, która zaprowadzi nas w otchłań. Pytanie brzmi: „Jak szybko?”
Podejrzewam, że populacja ludzka nie tyle skazana jest na redukcję, co na upadek – i to taki, który nastąpi niebawem. Jeśli zamierzamy pisać o wyginięciu człowieka, to powinniśmy zabrać się do tego bezzwłocznie.
exignorant.com
„Kłamstwa o wojnie w Syrii”
Przemówienie syryjskiego ambasadora 11.09.2016 w ONZ
Jeśli troszeczkę poskrobać fasadę ONZ można się natknąć na wiele skandali w ONZ. To nie jest miejsce, które zapewnia pokój i bezpieczeństwo; to jest miejsce gdzie burzy się pokój i niszczy bezpieczeństwo, gdzie się destabilizuje społeczeństwa i burzy harmonię społeczną. To bardzo proste. Bardzo łatwo w ONZ zniszczyć kraj.
Czytaj więcej na binek.pl (artykuł piąty od dołu w spisie)
