Nędzarze i nędznicy po amerykańsku. Gdyby ktoś mnie zapytał, czego chcę, to ten film dokładnie ukazuje, czego na pewno nie chcę.
Film pt. „Najpierw zabili mojego ojca” [ USA, Kambodża, 2017]
Oglądałam amerykański film o Kambodży i Czerwonych Khmerach. Obraz wstrząsający w całości, oczywiście. Potwory wzięły władzę w swoje ręce. Ludobójstwo, Polpot – temat powszechnie znany. Nie akceptujemy takich działań, potępiamy, również prawo kwalifikuje je jednoznacznie. Temat zamknięty: stało się, zostało ocenione. Koniec. Ale autorzy filmu uwypuklili pewien problem, który wykracza poza granice tego jednego kraju i jest ponadczasowy.
Film zaczyna się od ukazania życia pewnej szczęśliwej, wielodzietnej rodziny. Troskliwi rodzice, pogodne, zadbane, dobrze wychowane dzieci żyją w komfortowym pięknym mieszkaniu, w dostatku. Widać, że rodzina ta nie są to przedstawiciele jakiegoś środowiska płytkich dorobkiewiczów – są to ludzie światli, kulturalni, wrażliwi. Potem Czerwoni Khmerzy wygnali ich, pozbawili wszystkiego i zapędzili do strasznego obozu, wbijając im do głów, że teraz to jest ich dom. Chamstwo, bandytyzm, okrucieństwo – to miał być ich nowy standard. Indywidualizm potępiony, jedna obowiązująca retoryka. W kółko powtarzana propaganda nakazuje im dostosować się i wielbić „szczerze”. Nowy człowiek w nowym porządku miał wyprzeć się i potępić poprzednie życie. Poprzednie standardy ogłoszono zbrodnią…
Film pt. „Whiplash (Bicz)” [USA, 2014]
Mocny, psychologiczny film. Już od początku zachowanie dyrygenta, a zarazem nauczyciela muzyki, wobec zespołu muzyków-uczniów sprawiło na mnie wrażenie, że jest psychopatą. Oczywiste jest, że psychopaci są okrutni i pozbawieni uczuć, dlatego z góry przewidziałam, że film będzie drastyczny, a dramaturgia mocna, zwłaszcza że film jest produkcji USA. Psychopaci idealnie nadają się na tego typu filmy – nic niezwykłego. A jednak film nie okazał się taki prozaiczny, ponieważ główną jego osią nie był psychopatyczny muzyk, lecz niszcząca filozofia perfekcji typowa dla Stanów Zjednoczonych. Młody uczeń muzyki został postawiony przed wyborem: ulec jej, czy nie.
Film mnie zszokował. Ta sama niszcząca filozofia perfekcji motywuje nie tylko amerykańskich muzyków, wielkich i nadludzko ambitnych, ale też polityków i strategów, czego skutki odczuwa cały świat.
Głupie filmy
Czytam każdego dnia, że koniec bliski – zginą gatunki zwierząt, w końcu zginiemy i my, a nasza planeta pozostanie zdewastowana i już nie taka przepiękna. Sytuacja jest taka, jakby napadli nas kosmici. Widziałam wiele kasowych filmów, poświęconych tematowi inwazji kosmitów, autorstwa przemysłu rozrywkowego Hollywood. I te kasowe i rozrywkowe filmy ukazując tragedię zaatakowanej ludzkości, jednocześnie podsuwają rozwiązania, których sedno polega na tym, że ludzkość świata musi się zjednoczyć, od Moskwy po Waszyngton.

„Nieczysta gra sieciówek 2014” [YT]
Wojsko
Dowiadywałam się z amerykańskich filmów fabularnych, jak rządzi się integralna struktura, jaką jest amerykańskie wojsko. Widziałam ogromnie dużo filmów o tematyce wojskowej. Ukazywały przeróżne sytuacje i problemy. Poznawałam nienaruszalne reguły i zasady, od których nie ma odstępstwa. Ale były też sprawy, z powodu których bohaterowie podejmowali ryzyko sprzeciwu i wygrywali. W środowisku wojskowym – jak i w cywilnym – zdarzają się przecież zachowania zasługujące na potępienie. Trzeba umieć rozpoznać, gdzie kończy się waleczność, a zaczyna zwyrodnialstwo i zbrodnia. Gdzie kończy się lojalność i wojskowa solidarność, a zaczyna zdrada wobec armii i ojczyzny.

