
„Trzeba powstrzymać likwidację kopalń” [„Myśl polska”]
Warto przypomnieć że to obecny rząd zatwierdził harmonogram likwidacji pozostałych polskich kopalń węgla kamiennego : KWK Bielszowice – 2023 (Ruda Śląska), KWK Bolesław Śmiały – 2028 (Łaziska Górne), KWK Sośnica – 2029 (Gliwice), KWK Halemba – 2034 (Ruda Śląska), KWK Piast – 2035 (Bieruń), KWK Ziemowit – 2037 (Bieruń), KWK Murcki – Staszic – 2039 (Katowice), KWK Bobrek – 2040 (Bytom), KWK Mysłowice-Wesoła – 2041 (Mysłowice), KWK Rydułtowy – 2043 (Rydułtów i Pszowa), KWK Marcel- 2046 (Marklowiece), KWK Chwałowice – 2049 (Rybnik), KWK Jankowice 2049 (Rybnik).
„Myśl polska”
W tym samym czasie pojawiły się informacje że niemiecko-amerykańska HMS Bergbau firma chce budować w Polsce kopalnie na byłych zasobach JSW (część infrastruktury Kop. Krupiński) Będziemy kupować nasz polski węgiel od obcych za zupełnie inne ceny.
„Władimir Putin wyjaśnia inwazję rosyjskim biznesmenom. »Ani na milimetr się nie cofnęli«” [wiadomosci.onet.pl]
— Wszelkie próby spełzły na niczym. Jestem zdziwiony. Ani na milimetr się nie cofnęli, nie dali szansy. To są środki, do których zostaliśmy zmuszeni — powiedział Władimir Putin podczas spotkania z rosyjskimi przedstawicielami biznesu.
— To jest najważniejsze, żeby było jasne, że to, co się dzieje, jest koniecznym środkiem. Oni po prostu nie zostawili nam żadnych szans, żeby zrobić inaczej – powiedział Putin podczas czwartkowego spotkania z przedstawicielami środowisk biznesowych, tłumacząc im swoją inwazję na Ukrainę.
Jednocześnie Putin przekonywał ich, że zagrożenie bezpieczeństwa, które pojawiło się dla Rosji, uniemożliwiły inne sposoby reagowania.
— Szczerze mówiąc, jestem nawet zdziwiony, że nie poruszyliśmy się ani o milimetr w jednej sprawie. Powtarzam: jest to środek wymuszony, bo mogą stworzyć dla nas takie ryzyko, że to nie wiadomo, jak miałby istnieć nasz kraj — mówił Putin.
wiadomosci.onet.pl
„Tak, wojna” [„Myśl polska”]
Trzydzieści lat robienia sobie żartów z Rosji, czy to wyciągania jednej ręki, a drugą finansowania działań antyrosyjskich, czy głoszenia potrzeby współpracy i jednocześnie puszczania oka do swoich, że przecież to tylko taka zabawa, itp., itd., zrobiło swoje.
„Myśl polska” – „Tak, wojna”
Śpiewające Brzdące – Stary niedźwiedź mocno śpi [bajka]
„Stojący Niedźwiedź — wódz Ponca. Wystąpienie przed sądem, 3 maja 1879 r.” [Ministerstwo Edukacji Narodowej]
Narodziny mocarstwa. USA w II połowie XIX wieku
Amerykanie mają słowo takie jak : „wytępienie”, „zaraza”, „szkodnik”, których my w ogóle nie znamy. Przed wtargnięciem Amerykanów do kraju Indian, nie tępiliśmy tutaj żadnych gatunków roślin, ptaków czy innych zwierząt. Wszystko żyło i umierało w wiecznej równowadze natury po to, żeby znów się odrodzić. Później przyszli Amerykanie i zaczęli polować na bobry, dopóki nie zabili wszystkich. Potem polowali na bizony, aż ich także zabrakło. A potem zasmakowało im mięso antylop, w niedługim czasie wszystkie pozjadali. Przybyli na prerię, na której przez stulecia lasy okalały bieg rzeki. Potrzebowali drewna, ale nie trochę, tylko całego. Dziś nie ma lasów nad rzekami. Uznając wszystkie rośliny i zwierzęta za szkodniki, tępią je, dopóki one nie wyginą. Żyjących w zgodzie z naturą ludzi traktują tak samo. I tępią ich, jak tylko mogą. […]
W miejsce tego, co zostało zniszczone, Amerykanie sadzą coś, co uznają za lepsze od natury. Jednak to jest znacznie gorsze od natury, bo rodzi kolejne zniszczenie i sieje zamęt. Z jednej strony Amerykanie twierdzą, że potępiają przemoc, a z drugiej właśnie nią się trudnią. Ich myśl i i czyny skażone są przemocą. Słowo „grzech” nie istnieje w języku Indian, a Amerykanie uważają, że radość życia jest właśnie grzechem. Z tego powodu nienawidzą świata i samych siebie. Potrafią wytwarzać zadziwiające rzeczy, ale wszystkie one służą zniszczeniu. […] Dlatego lepiej nie rozumieć sposobu myślenia Amerykanów. Jest on jak trucizna.
Stojący Niedźwiedź – wódz Ponca. Wystąpienie przed sądem, 3 maja 1879 r., [w:] , Wielkie Mowy historii. Od Lincolna do Stalina, Warszawa 2006, s. 114.
Czytaj więcej na zpe.gov.pl
„Prezydent USA Joe Biden ogłosił sankcje wobec Rosji” [wiadomosci.onet.pl]
– Wczoraj Putin uznał dwie separatystyczne republiki jako niezależne państwa. Putin sugerował, że pójdzie znacznie dalej. Chciałbym powiedzieć, że nakładamy znaczne sankcje. Kto dał Putinowi prawo do deklarowania nowych państw? Konsultowaliśmy naszą odpowiedź z naszymi parterami na całym świecie. Dziś ogłaszam pierwszą transzę sankcji. Proponujemy cztery bloki sankcje: bankowe, rosyjskiego długu państwowego, sankcje wobec oligarchów rosyjskich oraz ich rodzin – powiedział Biden.
wiadomosci.onet.pl
Odpowiedź dla prezydenta Bidena znajduje się tutaj:
„Od Republiki Doniecko-Krzyworoskiej do Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej” [Myśl polska]
Wkrótce po rozwiązaniu Układu Warszawskiego rozpoczęła się dziwaczna moda na dzielenie państw na kawałki. Została podzielona Jugosławia, Czechosłowacja i aż do dziś Zachód wciąż wymusza na Rosji, żeby się również rozpadła…
Z ostatniej chwili:
„Władimir Putin: orędzie w sprawie Donbasu” [Myśl polska]
Mimo wieczornego zmęczenia przeczytałam przemówienie prezydenta Putina, jest genialne. Zawiera wiele faktów, które należy uznać za absolutnie ważne. Czytałam z zaciekawieniem, bo wreszcie treść adresowana była do ludzi, a nie, jak w naszych mediach, do robokopów. To naprawdę miło, gdy ktoś traktuje cię jak człowieka. Pan prezydent wyraził między innymi kilka słów krytycznych o Związku Radzieckim. Ja rozumiem, że przekazał wiadomości obiektywne, ale przyznam, że ta krytyka troszeczkę zabolała. Podświadomość stoi na straży prawdy i podpowiada, żeby mówiąc o formie nie pomijać treści. Nie pomijać ducha. Cokolwiek by nie powiedzieć o komunizmie, nawet najstraszniejsze słowa, to dla ludności cywilnej był to złoty okres. Patrzę z perspektywy PRL-u i dla nas ten okres były to dekady rozkwitu. Nawet nie dlatego, że komuna coś dawała, ale dlatego, że stwarzała możliwości, by człowiek mógł żyć pełnią życia — uczyć się, pracować, tworzyć, planować i marzyć. A ja jednak wolę Chór Aleksandrowa z epoki ZSRR. Co za dusza!
Linki w tym artykule, prowadzące do strony „Myśl polska” przestały być niestety aktualne.
„Putin podpisał dekret o uznaniu separatystycznych »republik ludowych« w Donbasie” [polsatnews.pl]
Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret o uznaniu niepodległości separatystycznych „republik ludowych” w Donbasie. – Uważam za konieczne uznanie niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej – powiedział Putin. Podkreślił jednocześnie, że „sytuacja w Donbasie znowu jest krytyczna”, a „współczesna Ukraina została całkowicie stworzona przez Rosję”.
polsatnews.pl
Gratulacje!

„Zachód oszukał w sprawie NATO” [„Myśl polska”]
Jak informuje portal Deutsche Welle, według tygodnika „Der Spiegel”, państwa zachodnie, głównie USA, oszukały ZSRR, który godził się na zjednoczenie Niemiec i wycofanie wojsk z Europy Wschodniej – w zamian za obietnicę nie poszczania NATO:
„Dokument z brytyjskiego archiwum dowodzi zdaniem niemieckiego tygodnika „Der Spiegel”, że rozszerzając NATO na Wschód, Zachód złamał obietnicę daną Moskwie po upadku muru berlińskiego w 1989 roku.
„Myśl Polska”
Polska jak sekta
Polska działa jak sekta. Naród, w tym też służby wszelkie funkcjonują według psychologii sekty. Psychologia sekty została podana jako wzór dla dywersantów Zachodu, w celu wdrożenia jej w Polsce. Pamiętam etap dość szybko po Okrągłym Stole, kiedy temat sekt zaistniał i stał się bardzo popularny. Potem nagle temat ten zniknął. Dla mnie jest jasne, że pojawił się nie w sposób naturalny, lecz skutkiem zaplanowanej kampanii, mającej na celu zasugerować dywersantom technikę zniewalania narodu polskiego i służb. Proszę spojrzeć na poniższe dwanaście punktów i przymierzyć je do naszych, polskich realiów. Szczególnie służby specjalne wszelkiego typu zrozumieją od razu w czym rzecz:
- Wiara członków w jeden cel sekty. Zmuszanie do wiary.
- Charyzmatyczny przywódca i lider, którego należy się słuchać. Nazywa się go mistrzem, prorokiem, guru. Przywódca sekty jest ponad jej zasadami.
- Dobrze uregulowany spis pryncypiów i zasad, których wszyscy członkowie muszą przestrzegać.
- System nagabywania i zachęcania ludzi do wstąpienia do sekty. Członkowie, którzy znajdą nowe osoby do wstąpienia do sekty nagradzani są w podany sposób.
- System i hierarchia władzy. Mocno scentralizowany. Najważniejszy jest mistrz-guru, a pod nim jego najbliżsi ludzie.
- Tajny, elitarny charakter całej wspólnoty. Brak możliwości obserwowania życia grupy, kiedy nie jest się jej członkiem.
- Trudności z przystąpieniem do wspólnoty.
Na nowego członka czeka wiele zadań, które musi wypełnić, aby móc stać się pełnoprawnym aktywistą.- Szeroka siatka wrogów zewnętrznych, którzy mają w sposób prawdziwy czy wyimaginowany zagrażać sekcie i jej ideom.
- Oddział od społeczeństwa. Tworzenie swoich własnych praw oraz obowiązków i zasad. Odizolowanie członków od normalnego, zdrowego życia.
- Wykorzystywanie w obrębie sekty technik manipulacyjnych w odniesieniu do jej słabszych członków. Kłamstwa, sugestie, hipnoza, tzw. „pranie mózgu” są tutaj bardzo popularne.
- Zniewolenie członków. Brak możliwości dobrowolnego odejścia z sekty, pod karą utraty czegoś ważnego, zdrowia lub nawet życia.
- Fanatyczne oraz frenetyczne próby utrzymania sekty i swoich idei. Członkowie sekty są całkowicie przekonani o prawdziwości swojego postępowania. Inni są w błędzie, świat zewnętrzny zostaje całkowicie potępiony. Tylko członkowie sekty mają „tajemną” wiedzę i moc poznania i mogą zostać „zbawieni” lub „uratowani”.
Powyższe dwanaście punktów pochodzi ze strony zaradnakobieta.pl
Warto też przeczytać artykuł ze strony poradnikzdrowie.pl, pt. „Metody manipulacji stosowane przez SEKTY”
A jeszcze należałoby, raczej koniecznie, przeczytać artykuł na portalu „Myśl polska”, pt. „Czy Polacy w ogóle potrzebują Polski?”
Pandemia
Pandemia wywołała burzę mózgów. Pandemia to dla ludzkości całej planety wielki szok. To sztucznie wywołany kryzys, który przyspieszył to, co i tak by nadeszło: niedostatek lub wręcz brak surowców, brak pracy w związku z rozwojem techniki, która zastępuje pracę człowieka. Z powodu pandemii wszyscy – bogaci i biedni – zostali zmuszeni do myślenia. Trzeba na tym globie wymyślić nowy sposób życia, systemy gospodarcze i polityczne całkiem inne. Taką wysnułam hipotezę po przeczytaniu artykułu w „Myśl polska”, pt. „Rękas: energia kapitalistycznego szoku”
