
Powyższe komentarze internautów pochodzą z artykułu z 2016 r., pt. „Współczesne niewolnictwo: Polska niechlubnym liderem Europy”. Artykuł co prawda sprzed kilku lat, ale temat nadal jest aktualny, a może nawet „aktualniejszy”. W świecie działa system mający na celu zaniżać jak tylko się da koszty robocizny. Pracownika tańszego od niewolnika już nie da się wymyślić. Jak działa ten system na Twoim podwórku? Nawet w służbach specjalnych, nawet w wojsku? Metodom paraliżowania ofiar strachem, poniżaniem, pozbawianiem woli, czyli metodom zniewalania można się przyjrzeć na przykład na filmie pt. „Niewolnica”.
Aby niewolnictwo zaistniało, konieczne są uwarunkowania nie tylko społeczne, lecz także gospodarcze. Najlepiej rozwija się ono w sytuacji ubóstwa. Wydaje się wówczas jedynym wyjściem. Musi istnieć również popyt na pracę niewolniczą. Co więcej, koszt niewolnika nie może być wyższy niż wolna siła robocza, by było to opłacalne.
Niewolnictwo we współczesnej gospodarce
/…/
Elementy zniewolenia
Autor podaje trzy elementy zniewolenia: przemoc, przetrzymywanie bez woli oraz wyzysk. Uważa, że jądrem niewolnictwa jest przemoc. Jej użycie lub sama groźba utrzymują ludzi w posłuszeństwie. Nie mają oni kontroli nad własnym życiem, za to ciągłe powinności wobec swoich właścicieli.
