TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Wadliwy monter

Miałam piec gazowy łazienkowy polskiej produkcji. Wyglądał porządnie, estetycznie, w zimne miesiące był jeszcze OK, ale latem, gdy woda w rurach jest cieplejsza, nie dało się uregulować pieca tak, by z kranu nie lał się prawie-wrzątek. Każdy zna to uczucie, gdy z rozgrzanego upałem miasta wraca do domu i marzy o letnim prysznicu. Ja „chłodziłam” się tym prawie-wrzątkiem, a jakimi słowami przeklinałam producenta mojego pieca, łatwo zgadnąć. Przez kilka lat z rzędu co roku wzywałam pewnego speca z pewnej firmy od pieców łazienkowych, by dokonał sprawdzenia i przeczyszczenia pieca. Tego samego speca z tej samej firmy, która piec mi zamontowała. Spec wady pieca nie był w stanie usunąć. W końcu, dysponując gotówką kupiłam u niego nowy piec, wymarzony Junkers. Zamontował mi Junkersa, zapłaciłam mu za piec i montaż. Gdy nastały upalne dni, okazało się, że nowy piec ma identyczną wadę – też w upalne dni z kranu leje się prawie-wrzątek. Aż któregoś dnia, po wielu, wielu miesiącach przypadkiem pewien znajomy pan zauważył, że przecież przewód doprowadzający wodę do pieca ma średnicę trzy razy węższą niż by należało! I tu powinnam podać dane montera oraz jego firmy.

Wadliwy monter

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds