TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Terrorysta w domu

Moja matka została przez służby tajne wytresowana na terrorystkę. Gdy czegoś ode mnie potrzebuje, jest słodka jak miód. Trudzę się spełniając jej prośbę, a po piętnastu minutach rzyga jadem, bo potknęła się (jakimś cudem!) na moich upchniętych w kąciku przedpokoju pantoflach. Częstuje mnie cukierkiem lub zaczyna “koleżeńską” rozmowę, a po chwili z byle powodu przeobraża się w potwora. Nie przyjmuje żadnych argumentów — ona zawsze jest dobra, a ja zawsze jestem zła. Ciska się, wrzeszczy, miota obelgami.  

Do terrorystów się strzela! 

Ten kocioł rodzinny to ma być zemsta za Stalina? To przecież Zachód układał się ze Stalinem, a więc pretensje powinien Zachód mieć do siebie! Nie opłakiwaliście na Zachodzie narodów z tego powodu, że znalazły się pod dominacją Sowietów. Opłakiwaliście nasze sukcesy! Były Wam solą w oku! Do dziś wyniszczacie nas, aby ukryć fakt, że Blok Wschodni odnosił sukcesy. Wyniszczacie nas, aby zafałszować historię.

W mojej sprawie Zachód popełnił matematyczny błąd: PRL to nie to samo co armia Pol Pota, a ja nie jestem podobna do bojowników Wietkongu!

Terrorysta w domu
Regiony:        

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds