Niemcy wracają do węgla. Niemcy, które od lat stawiają na rozwój odnawialnych źródeł energii, zdecydowały się na uruchomienie wszystkich dostępnych elektrowni węglowych w kraju. Decyzję tę podjęto w odpowiedzi na gwałtowny spadek produkcji energii z instalacji wiatrowych i słonecznych, spowodowany niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Pochmurna pogoda i gęsta mgła znacząco ograniczyły wydajność odnawialnych źródeł energii, zmuszając operatorów systemów energetycznych do sięgnięcia po konwencjonalne rezerwy wytwórcze. Ta sytuacja unaocznia trudności związane z wyłącznym opieraniem się na OZE w systemie energetycznym.
Czytaj więcej na polskiobserwator.de
„Olaf Scholz: Niezliczeni rosyjscy żołnierze też są ofiarami polityki Putina” [polsatnews.pl]
Podczas przemowy do parlamentu Scholz stwierdził także, że ofiarami polityki Putina, poza Ukraińcami, są również „niezliczeni rosyjscy żołnierze”.
polsatnews.pl
A Niemcy są ofiarami polityki USA.
„Fabryka zła” film [2004, Niemcy]
„Fabryka zła” jest to tytuł niemieckiego filmu. Myślę, że jest to niezwykle ważny film i bardzo trafnie jego twórcy dobrali tytuł. Opowiada o wychowywaniu młodych ludzi na faszystów — kompletnie bezdusznych oprawców. Akcja rozgrywa się w 1942 roku. Nasz kraj od kilkudziesięciu lat modelowany jest na fabrykę zła. Określenie „fabryka zła” ściśle i obrazowo precyzuje, co tak naprawdę dzieje się z naszym społeczeństwem — służbami specjalnymi, wojskiem, politykami, dziennikarzami, lekarzami etc. W tym procesie modelowania naszej mentalności chodzi o to, żebyśmy my, Polacy, byli źli, zdemoralizowani, łatwi do manipulowania, zdolni do nienawiści i okrucieństwa wobec wskazanego celu.
Info o filmie na filmweb.pl
Cały film można zobaczyć za darmo na cda.pl
„To oni przyspieszają kryzys klimatyczny. Zaskakujący raport.” [dw.com]
Jeden procent najbogatszych ludzi świata generuje więcej szkodliwych dla klimatu emisji CO2 niż cały światowy ruch drogowy – podaje organizacja Oxfram.
Ekstremalna konsumpcja bogatych i superbogatych przyspiesza globalne ocieplenie – wynika z analizy danych przeprowadzonej przez organizację rozwojową Oxfam. Z przedstawionego w poniedziałek 20 listopada raportu „Równość klimatyczna: Planeta dla 99 procent” wynika, że jeden procent najbogatszych (77 mln ludzi) na świecie wyemitował w 2019 roku dwukrotnie więcej CO2 niż dwie trzecie uboższej populacji świata oraz więcej niż emisje spowodowane całym ruchem drogowym na świecie.
W przypadku Niemiec najbogatszy 1 procent ludności w tym kraju w 2019 roku wyemitował łącznie 83,3 tony CO2 na osobę, czyli 15 razy więcej niż biedniejsza połowa niemieckiego społeczeństwa.
Oxfam przedstawił swój raport jeszcze przed 30 listopada, kiedy rozpoczynie się 28. Światowa Konferencja Klimatyczna ONZ COP28 w Dubaju.
Ekstremalna konsumpcja
– Poprzez swoją ekstremalną konsumpcję, bogaci i superbogaci podsycają kryzys klimatyczny, który poprzez fale upałów, susze i powodzie, zwłaszcza w biednych krajach Globalnego Południa zagraża podstawom egzystencji miliardów ludzi – wyjaśnia Manuel Schmitt, przedstawiciel Oxfam ds. nierówności społecznych.Oxfam wraz z Instytutem Środowiska (Environment Institute) ze Stockholmu zbadał emisje gazów cieplarnianych generowane przez konsumpcję według grup dochodowych za rok 2019 i okres 1990-2019. Z raportu wynika, że emisje gazów cieplarnianych przez ludzi wzrastają wraz z prywatnym dochodem i majątkiem. Przyczyną tego są między innymi częstsze podróże samolotem, większe domy oraz ogólnie zwiększona konsumpcja szkodliwa dla klimatu – w skrajnym przypadku w postaci luksusowych willi, megajachtów i prywatnych samolotów.
Czytaj dalej na dw.com
Boney M. – Rasputin (Sopot Festival 1979)
„Były przedstawiciel Pentagonu: USA i Niemcy były samotne w powściągliwej postawie wobec ukraińskiej akcesji do NATO” [PAP]
„Ten szczyt był bezprecedensowy, jeśli chodzi o poziom wsparcia w całym sojuszu – 31 członków zadeklarowało swoje poparcie dla aspiracji członkowskich Ukrainy.
PAP
Dla garstki oligarchów tyle zamieszania w świecie.

Zachód wspiera garstkę oligarchów ukraińskich, podobnie jak wspierał i wspiera oligarchów solidarnościowych w Polsce, mając narody obydwu tych krajów gdzieś. Ludożercy!
„Stosy 7,5 tysiąca trupów leżały przed barakami. Amerykanie zastali w Dachau makabryczny widok” [PAP]
Jak podkreśla Jan Kosiński w książce „Niemieckie obozy koncentracyjne i ich filie”, KL Dachau pełniło przed wojną także funkcję „uczelni dla młodych esesmanów”, miejsca szkoleń personelu dla innych obozów.
W 1934 r. „praktykę” w Dachau odbył m.in. Rudolf Hoess, późniejszy komendant KL Auschwitz. Podczas pobytu w obozie Hoess znalazł się pod wpływem komendanta Theodora Eickego, zwolennika stosowania przez esesmanów przemocy fizycznej w stosunku do więźniów. „’Szkoła z Dachau’ okazała się w zasadzie swego rodzaju inicjacją, która miała uczynić esesmanów niewrażliwymi na ich własne uczucia i męki maltretowanych, a przede wszystkim zintegrować środowisko sprawców poprzez popełniane wspólnie zbrodnie” – tłumaczy Karin Orth. („Biografia Rudolfa Hoessa”).
PAP
To jest wzór dla integracji polskich służb?
Mam swój wkład w…
Nie pisałam przez kilka dni, ponieważ tkwiłam w głębokim zamyśleniu nad sprawą Niemiec i moją. Bo skoro ja brałam udział w działalności na rzecz obalenia dominacji sowieckiej, to z tego wynika, że Niemcy są mi winne podziękowanie (najlepiej w określonej formie) za połączenie dwóch części Niemiec i obalenie Berlińskiego Muru.

Stille Nacht, heilige Nacht (Silent Night, holy Night) by MoonSun
„Media: od 1933 r. Niemcy bogacili się wywłaszczając i grabiąc majątki żydowskich przedsiębiorców” [PAP]
Państwo nazistowskie umożliwiło milionom Niemców czerpanie korzyści z wywłaszczania i grabieży majątków żydowskich przedsiębiorców. Przymusowy proces tzw. aryzacji, polegający na przekazywaniu żydowskich majątków w ręce nowych, aryjskich właścicieli, był rabunkiem na gigantyczną skalę – opisuje portal „Spiegel”.
Tekstylny dom towarowy Alsberg był znaną, wiodącą siecią handlową w Republice Weimarskiej. „Od Bochum przez Osnabrueck aż do Drezna żydowska firma sprzedawała odzież i jedwabie w prawie 30 lokalizacjach. Po dojściu do władzy narodowych socjalistów w 1933 roku filie przejęli biznesmeni nie będący Żydami, w większości znacznie poniżej wartości rynkowej” – opisuje „Spiegel”.
Alsbergowie nie byli jedyną żydowską rodziną, która w tamtym czasie z sukcesem prowadziła przedsiębiorstwo handlowe. Jak szacują eksperci, w Niemczech w 1933 roku działało blisko 100 tys. żydowskich biznesów, z czego do 1945 roku nie przetrwało ani jedno – wszystkie one przeszły w ręce „aryjskie” lub uległy likwidacji.
Czytaj więcej PAP
Jak ja mam, w duchu dobrosąsiedzkich stosunków z Niemcami, uniknąć porównania wyniszczania Żydów do KATASTROFY PRZEMYSŁOWEJ W POLSCE PO 1989 ROKU?? Więcej linków na ten temat mam TUTAJ. I czemu ja w tym kraju czuję się jak „brudna Polka”??
