Bezpośrednie działanie mikrofal na człowieka powoduje wystąpienie symptomów neurotycznych, zakłócenia pulsu, mrowienie ramion i nóg, szybkie męczenie się, bezsenność, pocenie się, zawroty głowy oraz skrajną nerwowość. Skierowanie mikrofal na całą głowę powoduje przy określonych częstotliwościach rezonanse owocujące porażeniem układu ruchu.
archiwum.pe.org.pl
Zacytowany fragment pochodzi z opracowania, które powstało w roku 2015. Znalazłam je przed laty w Internecie i pobrałam. Widzę, że nadal można je pobrać, czym jestem pozytywnie zadziwiona. Warto przeczytać całe to opracowanie, a ja wybrałam fragment mówiący o skutkach atakowania falami elektromagnetycznymi nie urządzeń, ale człowieka. Atakowanie ludzi falami elektromagnetycznymi jest w Polsce tematem tabu. Jak długo jeszcze obrońcy narodowi milczeć będą o atakowaniu ludności cywilnej tą bronią? Jak długo jeszcze oprawcy – sadyści i mordercy – będą bezkarni? Fale elektromagnetyczne nie chodzą sobie same, lecz wysyłane są z konkretnych urządzeń, umiejscowionych w konkretnych jednostkach, być może wojskowych. Takie jednostki, z których emitowane są fale przeciwko ludziom, powinny zostać spacyfikowane, a sprawcy aresztowani.
Policja, prokuratorzy powinni uwzględniać istnienie tej broni, gdy badają przyczynę wypadku drogowego, brutalne pobicie, wypadnięcie przez okno itd. Tą bronią można oddziaływać na kierowcę auta w taki sposób, że spowoduje wypadek. Tą bronią można doprowadzić człowieka do afektu i szału, skutkiem czego pobije kogoś albo zabije. Można człowieka, w tym dziecko, tak poprowadzić, że wyskoczy przez okno. Podałam tylko kilka przykładów. Zagrożenie jest przeogromne, a Wojsko Polskie i władze państwowe udają, że problemu nie ma. Cud nad Wisłą!!!!!!!!!
