Na Zachodzie (nie bez USA!) znają tylko jeden cytat z Nowego Testamentu:
“Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie”
/Mt 12,30/
I po dyskusji! Do szuflady marsz!
A przy okazji coś wartościowego, na co natknęłam się dziś w Internecie >>
Właściwie powinnam napisać: do trumny marsz! Przesadzam? Nie sądzę, bo dlaczego wysyłają nas, Polskę, na Ruskich, a nas niszczą? Polskie władze szykują naród do wojny rzekomo nieuniknionej i rzekomo koniecznej przeciw Rosji, a tymczasem jakaś dziwna gangrena zżera nasz kraj od środka. Takie stwardnienie rozsiane jakby. Zaczyna brakować na globie jedzenia, niestety. I to jest odpowiedź na wszystkie generalnie wojny i zarzewia, które rozgrywają się aktualnie w różnych częściach świata. Zamiast zorganizować ludność świata, zorganizować państwa, zdyscyplinować i oświecić, Zachód zabrał się za rozwiązanie problemu przeludnienia w swoim stylu. A wiemy z historii, że na przykład Amerykanie mają w depopulowaniu spooooore doświadczenie. Nie zdążymy wybrać się na Ruskich, bo staniemy się zbyt słabi jako państwo i jako zubożały naród? No problem. Kto jeszcze nie otworzył swoich zamglonych oczu, niech otworzy je wreszcie i uświadomi sobie, że każdy złoczyńca planujący dobrać się do ofiary, najpierw jej kadzi, aby ją obezwładnić, usypiając jej czujność. Bujaj mnie, bujaj kochanie…
