Czy istnieją w wojsku jakieś procedury, gdy zawala sprawę dowództwo? Według mojej laickiej logiki, takie procedury powinny istnieć. Czy żołnierze niższego szczebla starają się uruchomić tego typu procedury wobec swoich zwierzchników, gdy ci zwalają jakąś sprawę? Widać ewidentnie, że w naszym kraju od pewnego poziomu wzwyż w hierarchii obronności zaczyna się względem narodu i kraju ZDRADA. Czy istnieją więc procedury, które należałoby zastosować wobec wyższych oficerów, którzy sprzeniewierzają się etyce i obowiązkom względem narodu i kraju? A może jest tak, że ZDRADA zaczyna się ponad środowiskiem wojska, w środowisku polityków? Tak dobrze chyba nie jest?
„Iran Upokarza Trumpa. LEGO Propaganda Przypomina Zbrodnie USA. [Genialne Animacje Ogląda Cały Świat]” – por. Piotr Powałka [YT]
Gdy tak słucham słusznych uwag por. Powałki na temat niesprowokowanego ataku na Iran, zaczynam rozumieć po co rozbrojono Polskę na rzecz Ukrainy. Pewnie po to, żebyście Wy, żołnierze polscy, nie mogli militarnie wesprzeć Iranu i innych państw, które USA miały i mają w planie zaatakować.
t.love I nie, nie, nie I tekst
„Jeśli zagrożenie nie istnieje, zostaje wymyślone”. Iran opublikował wymowny list
Władze Iranu opublikowały list otwarty do obywateli Stanów Zjednoczonych.
Uderzają w nim w politykę Waszyngtonu i jego zaangażowanie militarne na Bliskim Wschodzie. Dokument podpisany przez prezydenta Masouda Pezeszkiana zawiera szereg ostrych zarzutów wobec USA.
„Przedstawianie Iranu jako zagrożenia jest wynikiem politycznych i ekonomicznych kaprysów”
Już na wstępie Teheran stara się oddzielić społeczeństwo od decyzji politycznych. „Naród irański nie żywi wrogości do innych narodów, w tym do mieszkańców Ameryki” – czytamy. Dalej ton staje się jednak znacznie bardziej konfrontacyjny.„Przedstawianie Iranu jako zagrożenia (…) jest wynikiem politycznych i ekonomicznych kaprysów możnych – potrzeby stworzenia wroga, aby uzasadnić presję, utrzymać dominację militarną, utrzymać przemysł zbrojeniowy i kontrolować rynki strategiczne” – napisano. „Jeśli zagrożenie nie istnieje, zostaje ono wymyślone” – dodano.
„Masakra niewinnych dzieci”
Najostrzejsze fragmenty listu dotyczą jednak działań militarnych Stanów Zjednoczonych. Irański prezydent stawia wprost pytania o sens bombardowań i ich konsekwencje: „Czy masakra niewinnych dzieci, niszczenie zakładów farmaceutycznych leczących raka lub chwalenie się bombardowaniem kraju z powrotem do epoki kamienia łupanego (…) służą jakiemukolwiek celowi poza dalszym osłabianiem globalnej pozycji Stanów Zjednoczonych?” – czytamy.W innym fragmencie podkreślono skutki konfliktów dla ludności cywilnej: „Kiedy wojna wyrządza nieodwracalne szkody życiu, domom, miastom i przyszłości, ludzie nie pozostaną obojętni wobec osób odpowiedzialnych”. Z listu wynika także jasno, że według władz Iranu Waszyngton działa w interesie tego państwa, a konflikt z Iranem może być prowadzony cudzym kosztem. „Izrael dąży teraz do walki z Iranem do ostatniego amerykańskiego żołnierza i ostatniego dolara amerykańskich podatników” – napisano w liście.
dorzeczy.pl
Prima Aprilis
Z okazji Prima Aprilis przesyłam pozdrowienia wszystkim sympatycznym ludziom, z którymi miałam okazję (jakoś) się zetknąć.
