TO NIE SĄ MOJE DŁUGI >>>

ANTYKOMUNIZMEM
POWINIEN ZAJĄĆ SIĘ INTERPOL!!!

Mam pytanie…

Sankcje

Gdy słyszę o sankcjach, ziemniaki gniją mi w piwnicy. Powinnam napisać do Waszyngtonu i Brukseli, zapytać, czy będą mieć coś przeciw temu, gdy w moim domu krzesła ustawię sobie na suficie, a stół w pokoju na ścianie. Zasłonami wyłożę podłogę, a dywan dam na okno. Mnie tak się podoba. Jeśli wymienione strony uznałyby, że taki wystrój w moim domu im zaszkodzi, to przecież istnieje sąd, gdzie każda ze stron na spokojnie może wyłuszczyć swoje racje. I tak samo z sankcjami. Nakładane są po dyktatorsku na inny kraj, a co gorsza spełniają znamiona wojny. Istnieje przecież Trybunał w Hadze i tam powinny zapadać wyroki po rozpoznaniu sprawy, czy dany kraj zasłużył na sankcje, czy też nie.

Sposób nakładania sankcji przez USA i Unię Europejską działa na ukaranych w sposób odwrotny. Każda niesprawiedliwa lub zbyt surowa kara wzbudza – jak wiadomo – bunt. Taki sposób to nie jest działalność pokojowa, lecz tworzenie zarzewia, eskalacja wojny.

obrazek
Sankcje
Regiony:    

Tylko świnie siedzą w kinie!

This will close in 1 seconds